Czy znasz swojego klienta?

To podstawowa zasada, którą musisz kierować się w Twoim biznesie. Twoja kwiaciarnia funkcjonuje, jeśli masz przynajmniej jednego klienta. Bez niego nie ma sprzedaży, a przecież prowadzisz biznes, a nie instytucję charytatywną.
Musisz pamiętać, iż Twoim szefem jest KLIENT. To on decyduje, jak majętnym człowiekiem jesteś lub będziesz w niedalekiej przyszłości. Dlatego czapki z głów dla wszystkich, którzy decydują się kupić u Ciebie kwiaty.
Znasz swoich klientów? Potrafisz opisać ludzi, dzięki którym zarabiasz pieniądze? Aby decydować, do kogo chcesz kierować swój przekaz, musisz poznać swoich klientów. Im lepiej to zrobisz, tym bardziej dopasowana będzie Twoja oferta do ich potrzeb. Bo po co specjalizacja w bukietach ślubnych na osiedlu pełnym starszych ludzi? Albo żałobne wiązanki, kiedy wokoło mieszkają przede wszystkim młodzi ludzie i w okolicy nie ma cmentarza?
Podobnie rzecz ma się z promocją. Tylko akcja dopasowana precyzyjnie do odbiorcy ma szansę przynieść zamierzony efekt.
Cóż więc należy zrobić?
Przede wszystkim zacznij od poznania klientów, którzy przychodzą do Twojej kwiaciarni. Z punktu widzenia nakładów finansowych i czasowych, dużo trudniej jest pozyskać zupełnie nowego klienta, dlatego bardzo dbaj o tych, którzy do Ciebie już przychodzą.
Dowiedz się jak najwięcej o nich: co lubią, jak mają na imię, dla kogo najczęściej kupują kwiaty, czy mają dzieci albo zwierzęta. Chodzi o to, aby dawać swoim klientom, to czego pragną, a nie to co myślisz, że pragną. Im lepiej poznasz klienta, tym lepiej będziesz mógł zaspokoić jego potrzeby. Prowadź dzienniczek, taką KSIĘGĘ KLIENTÓW, w której notować będziesz swoje spostrzeżenia. Zapamiętuj także fakty i wykorzystuj je w rozmowach z klientem.
Miło będzie, jak po wizycie klientki, która kupowała bukiet kwiatów na ślub swojej przyjaciółki, w czasie następnej wizyty zapytasz jak udała się impreza.
Pani Basia ukwiecała swój balkon i kupiła kilka tygodni temu pięć doniczek pelargonii. Jak pojawi się u Ciebie następnym razem, zapytaj – jak mają się kwiatki?
Jeśli do Twojej kwiaciarni często przychodzą matki z dziećmi, miej przygotowane cukierki do częstowania, a na Dzień Dziecka rozdawaj baloniki z logo Twojej kwiaciarni.
Zauważyłeś, że na osiedlu mieszka sporo ludzi z pieskami i przychodząc do kwiaciarni, przywiązują je przed sklepem? Proponuj wodę dla czworonoga, (szczególnie w upalne dni), a może nawet miej przygotowane jakieś psie smakołyki?
Prowadzisz działalność na osiedlu zamieszkanym przez młodych ludzi albo w pobliżu ścieżki rowerowej? Pamiętaj o miejscu na parkowanie rowerów. Możesz znaleźć naprawdę fikuśne rozwiązania do zaparkowania roweru przed sklepem.
W dzienniczku obok zapisków jakościowych, czyli co kto lubi, powinny także pojawiać się kwoty, jakie klienci wydają w Twojej kwiaciarni. Dzięki takiemu zestawieniu liczb będziesz miał twarde dane. Możesz wyciągnąć średnią ilość pieniędzy, jaką zostawiają u Ciebie i na tej podstawie ustalać akcje promocyjne. Załóżmy, że średnia kwota, jaką zostawiają u Ciebie klienci to 12 zł. Zaproponuj, że przy zakupach za 18 zł dany klient bierze udział w losowaniu atrakcyjnej nagrody. Dzięki takiej metodzie zwiększasz próg, jaki wydają u Ciebie klienci. Ze względu na sezonowość cen kwiatów, powinieneś takie obliczenia prowadzić przynajmniej cztery razy w roku.
Równie ważne jest notowanie, jak często klienci przychodzą do kwiaciarni. Jeśli raz na miesiąc, rozdawaj kupony z rabatem na wykorzystanie przez najbliższe dwa tygodnie. Jest wtedy duża szansa, że klient pojawi się w tak zwanym międzyczasie i dokona zakupu.
Twoi klienci to także firmy oraz instytucje, z którymi prowadzisz biznes i sprzedajesz im swoje produkty. O takich partnerów warto dbać, gdyż jednorazowo przynoszą dużo większe zyski w porównaniu z klientami indywidualnymi. Wszelakiego rodzaju upominki okolicznościowe, życzenia czy specjalnie przygotowane promocje, taki klient odbierze z pewnością dobrze. Poczuje się wyróżniony i specjalnie potraktowany, co może być gwarancją dalszej, dobrej współpracy. Dbaj o relacje, to niezwykle istotny element codziennego biznesu.
W Księdze Klientów zaznaczaj klientów aktywnych, czyli takich, którzy powracają do Twojej kwiaciarni po kolejne zakupy oraz nieaktywnych, czyli takich, którzy dokonali albo jednorazowego zakupu, albo z różnych przyczyn przestali odwiedzać sklep.
Jeśli posiadasz adres, telefon czy mail takich osób lub instytucji – przedstaw jeszcze raz swoją ofertę. Dowiedz się, co było przyczyną odejścia i przygotuj taką propozycję, która odpowie na to.
Reaktywacja nieaktywnych klientów nie jest kosztownym przedsięwzięciem, a przynosi bardzo często pozytywne skutki. Istnieje bowiem duże prawdopodobieństwo, że klient doceni indywidualne potraktowanie i odwdzięczy się – odwiedzając ponownie Twoją kwiaciarnię.
Małgorzata Dziubała i Aleksandra Lechwar-Szwarc, założycielki firmy Kreatywny Butik ONE www.kreatywnybutikone.pl, która dostarcza pomysły na rozwój biznesom małym i dużym. W e-booku „Pomysł na biznes. Jak zwiększyć sprzedaż w swojej firmie? KWIACIARNIE” znajduje się dużo więcej praktycznych porad i inspiracji na prowadzenie własnej kwiaciarni. Firma prowadzi także szkolenia i konsultacje. Zobacz więcej tutaj: https://kreatywnybutikone.pl/produkt/pomysl-na-biznes-jak-zwiekszyc-sprzedaz-w-swojej-firmie-kwiaciarnie

Klient nasz Pan. Słyszałeś i widziałeś to hasło już pewnie niejeden raz.

Polecane:  Jak postępować z klientem

Zostaw odpowiedź

 

facebook