Popularne formy sprzedaży kwiatów

Minęły już setki lat od czasów, kiedy kwiaty sprzedawały dziewczynki chodząc od ulicy do ulicy z koszami wypełnionymi bukietami i czekając, aż któryś z wytwornych dżentelmenów zechce  podarować wonny prezent swojej wybrance. Dziś, owe kwiaciarki pozostają romantycznym wspomnieniem, niekiedy tylko możemy spotkać je w  pobliżu ekskluzywnych restauracji czy atrakcyjnych turystycznie miejsc.

Obecnie najbardziej popularną formą sprzedaży kwiatów są wciąż giełdy kwiatów (szczególnie, jeśli chodzi o ilości hurtowe) bądź też kwiaciarnie, gdzie oprócz kwiatów ciętych i doniczkowych możemy dostać szereg innych towarów, a asortyment obejmuje zarówno drobne prezenty, maskotki, jak i kartki okolicznościowe czy też znicze.

Co to jest kwiaciarnia internetowa wie już chyba każdy. Większość z nas miała już okazje korzystać z tego udogodnienia bądź jako osoba składająca zamówienie, bądź też, jako adresat pachnącego bukietu. Niewiele jednak osób wie, że sam pomysł doręczenia kwiatów przez posłańca zrodził się w 1892 r. w Stanach Zjednoczonych, a początkowo usługa ta obejmowała jedynie niewielki zasięg terytorialny w obrębie danej kwiaciarni. Kiedy jednak pomysł okazał się prawdziwym sukcesem, ideę tę podchwyciły kolejne firmy i tym sposobem forma sprzedaży rozprzestrzeniła się na cały kraj, a obecnie dostarczenie w ten sposób bukietów możliwe jest na terenie ponad stu pięćdziesięciu państw. Na terenie Polski pierwsza kwiatowa poczta zaczęła działać w 1956 roku, choć początkowo – z racji kosztów  – była usługą z której nie wszyscy obywatele mogli skorzystać. Dziś to popularny i często wykorzystywany przez klientów sposób, na obdarowanie kogoś i wyrażenie szacunku bądź uczucia. Fakt, ze zamówienia można składać zarówno przez Internet, jak i telefonicznie, w sieci można dokonywać także płatności, jest ogromnym atutem.

Dynamiczny rozwój technologii oraz Internetu przyniósł na przestrzeni ostatnich dwóch, trzech lat również inne rozwiązania dla handlu, w tym dla sprzedaży kwiatów. Nowością na polskim rynku są bez wątpienia kioski/automaty z kwiatami, widoczne przede wszystkim na stacjach benzynowych czy na lotniskach. Stanowią one alternatywę do oferty tradycyjnych kwiaciarni, są dostępne całą dobę. Automaty vendingowe oferują mały wybór wiązanek, jednak łatwość ich obsługi (działają podobnie, jak automaty z napojami czy batonikami) oraz przystępna cena kwiatów sprawiła, że ten sposób sprzedaży zyskał już sobie grono klientów. Na takie „automatyczne kwiaciareczki” apetyt mają także centra handlowe i kto wie, czy już wkrótce nie spotkamy ich w pobliskim sklepie osiedlowym.

opracowanie własne
fot.sxc.hu

Polecane:  Szczęśliwego Nowego Roku

Zostaw odpowiedź

 

facebook