Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Pomysły na promowanie kwiaciarni

To ja chętnie poczekam na świeże "spojrzenie", bo jak na razie w postach są same ogólniki, nic z nich nie wynika, takie zwykłe lanie wody

koraliku.... na razie jest analiza -analizujemy obecny stan rzeczy - spokojnie kobietko może do czegoś dojdziemy.... 🙄 🙄 🙄 :smileyflower: a ty już byś chciała uzdrowiciela branży za nos złapać :chytry: :takaemotka:

:naughty: 😆

hahahahah no jak byśmy takie minki robiły do klientów to ciekawe co by było ...... ustami dzióbki i brwiami hahahahah niczym z domu uciech hahahahah :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:

Uzdrowiciel nie, bez przesady:), ale dzięki za wsparcie. Uważamy, że spojrzenie z zewnątrz może coś nowego wnieść, a to Wy jesteście specjalistami w branży, my tylko podpowiadamy. Wszystkie komentarze jak najbardziej mile widziane, ale miejcie na uwadze nasze dobre intencje 🙂

ja mysle ze dobrze rozwijac dalej ten temat, kto wie, moze wspolnie dojdziemy do jakis nowatorskich pomyslów 🙂

uważam to samo , nic nas to nie kosztuje , zrobimy rachunek sumienia i może coś konstruktywnego wpadnie do głowy.....

To jedziemy dalej z tematami 🙂 To może teraz dwa słowa o tzw. "martwym okresie", który jest w każdej branży. W jakich miesiącach jest najmniej klientów w kwiaciarni i jak sobie z tym radzicie?

listopad i styczeń to chyba najgorsze dla mnie miesiące ...... i wrzesień też taki sobie.....
no cóż nic nie można zrobić .... trzeba przeczekać ....w tych miesiącach można robić kartki, dekuparze czy jak to tam się pisze, sprzątanko jakieś..... albo plaszczymy tyłki na stołkach hehe

@oliwia napisał/a:

listopad i styczeń to chyba najgorsze dla mnie miesiące ...... i wrzesień też taki sobie.....
no cóż nic nie można zrobić .... trzeba przeczekać ....w tych miesiącach można robić kartki, dekuparze czy jak to tam się pisze, sprzątanko jakieś..... albo plaszczymy tyłki na stołkach hehe

Sprzątanko też kiedyś trzeba w sumie zrobic 😉 A próbowałaś rozdawać w miesiącach poprzedzających kupony do wykorzystania właśnie na te gorsze miesiące? Czyli np. w październiku, załóżmy od 15.10 rozdajesz klientom kupony do wykorzystania w listopadzie. Mogą być to kupony uprawniające do określonej zniżki na cały asortyment, a jeszcze lepiej na konkretną promocję, czyli np. na kwiaty doniczkowe 1+ drugi za 50% ceny. Wtedy jest szansa, że klienci przyjdą, aby skorzystać z promocji.

facebook