Tematy na forum tylko dla wtajemniczonych
Cytat z parviflora data 8 lutego, 2009, 20:20NIE NO PO PROSTU SIĘ WE MNIE GOTUJE!!!!!!!!! KTO WSADZIŁ KIJ W MROWISKO?????????// KTO ZACZĄŁ TĄ DENNĄ DYSKUSJĘ????????????? KTO NIE WIDZI IRONII ZAWARTEJ W MOJEJ ODPOWIEDZI NA BEZNADZIEJNE WYNURZENIA WANILIOWEJ MŁGŁY? CHYBA TYLKO ONA SAMA
Sorki za podniesiony ton Dziewczyny, ale jak to wszystko przeczytałam to do tej pory się trzęsę... Waniliowa uwielbia robić zamieszanie, jest strasznie kontrowersyjna i dużo by gadać o tej Personie ale po co... nie ma sensu! Ale faktycznie - teraz jak tak sobie myślę - mogłam nie ironizować, tylko po prostu napisać, że jeśli boi się, ze ktoś skorzysta z jej pomysłu i na tym więcej zarobi niż ona, nie płącąc np podatku, bo zrobi to u siebie w pokoju czy gdziekolwiek, to po prostu niech NIC nie pisze... chciałam lekko rozładować sytuację a tu takie coś... Niektórzy po prostu, jak już się przekonałam, nie mają ani poczucia humoru, ani dystansu do siebie, no po prostu ręce opadają... Moderatorka...
Zaraz mi się dostanie, może zostanę wywalona z Forum... Ale mam dość sporów, beznadziejnych i nic nie wnoszących dyskusji z Waniliową, która jest dużą prowokatorką...
Agacia - czyli widzisz, za żart i ironię mi się oberwało... Musze zacząć nad sobą chyba panować i nie wdawać się w głupie dyskusje z szanowną Moderatorką...
Z drugiej strony - nie ma nic złego w forum zamkniętym wyłacznie dla posiadaczy firm związanych z florystyką - jednak TO forum zostało stworzone z myślą o wszystkich zjadaczach chleba i nie zostanie zmienione (i bardzo dobrze, taka zmiana byłaby naprawdę bardzo niekorzystna...), a jeśli ktoś się boi pomagać innym sądząc, że uczeń prześcignie mistrza - niech stąd po prostu odejdzie i poszuka sobie forum zamkniętego... Ja bardzo lubię dzielić się swoją wiedzą, jeśli tylko umiem to pomagam, staram się odpowiadać na większość pytań, sama też dostaję rady, z których w mniejszym czy większym stopniu korzystam. Ja w przeciwieństwie do jednej mojej przedmówczyni - nicka nie wymienię bo mną telepie na samą wzmiankę o niej - nie boję się, że konkurencja mnie zje, okaże się zdolniejsza (?), że okażą się lepsi - mogą co najwyżej pokazać coś innego... jeśli się boisz - nie brnij w to dalej bo nerwica Cię zeżre...
Coś jeszcze miałam dodać... ale chyba na tym co wyżej napisałam poprzestanę, i tak jestem na odstrzale...
NIE NO PO PROSTU SIĘ WE MNIE GOTUJE!!!!!!!!! KTO WSADZIŁ KIJ W MROWISKO?????????// KTO ZACZĄŁ TĄ DENNĄ DYSKUSJĘ????????????? KTO NIE WIDZI IRONII ZAWARTEJ W MOJEJ ODPOWIEDZI NA BEZNADZIEJNE WYNURZENIA WANILIOWEJ MŁGŁY? CHYBA TYLKO ONA SAMA
Sorki za podniesiony ton Dziewczyny, ale jak to wszystko przeczytałam to do tej pory się trzęsę... Waniliowa uwielbia robić zamieszanie, jest strasznie kontrowersyjna i dużo by gadać o tej Personie ale po co... nie ma sensu! Ale faktycznie - teraz jak tak sobie myślę - mogłam nie ironizować, tylko po prostu napisać, że jeśli boi się, ze ktoś skorzysta z jej pomysłu i na tym więcej zarobi niż ona, nie płącąc np podatku, bo zrobi to u siebie w pokoju czy gdziekolwiek, to po prostu niech NIC nie pisze... chciałam lekko rozładować sytuację a tu takie coś... Niektórzy po prostu, jak już się przekonałam, nie mają ani poczucia humoru, ani dystansu do siebie, no po prostu ręce opadają... Moderatorka...
Zaraz mi się dostanie, może zostanę wywalona z Forum... Ale mam dość sporów, beznadziejnych i nic nie wnoszących dyskusji z Waniliową, która jest dużą prowokatorką...
Agacia - czyli widzisz, za żart i ironię mi się oberwało... Musze zacząć nad sobą chyba panować i nie wdawać się w głupie dyskusje z szanowną Moderatorką...
Z drugiej strony - nie ma nic złego w forum zamkniętym wyłacznie dla posiadaczy firm związanych z florystyką - jednak TO forum zostało stworzone z myślą o wszystkich zjadaczach chleba i nie zostanie zmienione (i bardzo dobrze, taka zmiana byłaby naprawdę bardzo niekorzystna...), a jeśli ktoś się boi pomagać innym sądząc, że uczeń prześcignie mistrza - niech stąd po prostu odejdzie i poszuka sobie forum zamkniętego... Ja bardzo lubię dzielić się swoją wiedzą, jeśli tylko umiem to pomagam, staram się odpowiadać na większość pytań, sama też dostaję rady, z których w mniejszym czy większym stopniu korzystam. Ja w przeciwieństwie do jednej mojej przedmówczyni - nicka nie wymienię bo mną telepie na samą wzmiankę o niej - nie boję się, że konkurencja mnie zje, okaże się zdolniejsza (?), że okażą się lepsi - mogą co najwyżej pokazać coś innego... jeśli się boisz - nie brnij w to dalej bo nerwica Cię zeżre...
Coś jeszcze miałam dodać... ale chyba na tym co wyżej napisałam poprzestanę, i tak jestem na odstrzale...
Cytat z munky data 8 lutego, 2009, 20:36parviflora nikt nikogo z tego forum nie wyrzuci bo na razie nikt nic złego nie zrobił. parviflora co do ostatniego Twojego zdania lepiej jest powiedzieć wszystko co się czuje bo jeśli ktoś ma się obrazić to się obrazi lub coś innego.
pozdrawiam
munky
parviflora nikt nikogo z tego forum nie wyrzuci bo na razie nikt nic złego nie zrobił. parviflora co do ostatniego Twojego zdania lepiej jest powiedzieć wszystko co się czuje bo jeśli ktoś ma się obrazić to się obrazi lub coś innego.
pozdrawiam
munky
Cytat z parviflora data 8 lutego, 2009, 20:40Adminie drogi - czasem nie ma po prostu już sensu "grzebać w mrowisku"
a co do odstrzału to jestem przekoana, ze komuś na tym forum jestem nie na rękę... Trudno, żyć trzeba dalej 🙂
Adminie drogi - czasem nie ma po prostu już sensu "grzebać w mrowisku"
a co do odstrzału to jestem przekoana, ze komuś na tym forum jestem nie na rękę... Trudno, żyć trzeba dalej 🙂
Cytat z dekornia data 8 lutego, 2009, 21:41Tak siedze i czytam to wszystko raz opadają mi ręce a raz szczeka co wszystkie tu wypisujemy TWOJA zaczyna licytacje na lata pracy w kwiatach i ma pretensje do PANA BOGA ze nie ma własnej kwiaciarni a myśli chyba że nam te kwiaciarnie to z nieba pospadały ja na swoją to kilka lat musiałam pracować bo niestety nikt mi nie dokłada nawet mąż ale jestem uparta i mam co chciałam.Jak tak dalej pujdzie to wszyscy poobrazają się na wszystkich forum szlak trafi a nasz admin zacznie pisać sam do siebie. A może wszystkie przejdziemy na deprim albo nerwosol .
Tak siedze i czytam to wszystko raz opadają mi ręce a raz szczeka co wszystkie tu wypisujemy TWOJA zaczyna licytacje na lata pracy w kwiatach i ma pretensje do PANA BOGA ze nie ma własnej kwiaciarni a myśli chyba że nam te kwiaciarnie to z nieba pospadały ja na swoją to kilka lat musiałam pracować bo niestety nikt mi nie dokłada nawet mąż ale jestem uparta i mam co chciałam.Jak tak dalej pujdzie to wszyscy poobrazają się na wszystkich forum szlak trafi a nasz admin zacznie pisać sam do siebie. A może wszystkie przejdziemy na deprim albo nerwosol .
Cytat z Margarett2008 data 8 lutego, 2009, 21:44Witajcie. Parvifloro, powiem szczerze że Twoja wypowiedź też odebrałam serio. Byłam w szoku bo właśnie Ciebie nigdy nie podejrzewałam o takie podejście. Ciesze sie że jestes po normalnej stronie.
Wielka buźka..
Witajcie. Parvifloro, powiem szczerze że Twoja wypowiedź też odebrałam serio. Byłam w szoku bo właśnie Ciebie nigdy nie podejrzewałam o takie podejście. Ciesze sie że jestes po normalnej stronie.
Wielka buźka..
Cytat z Margarett2008 data 8 lutego, 2009, 21:55Dekornia, proponuje żebyś już troche zwolniła to tempo. Dałyście ciała i tyle. Wypada powiedziec przepraszam i tyle tak jak zrobiłam to ja ze wstydu za Wasze słowa. Pokory wiecej koleżanko.
Nie znalazłam w wypowiedzi Twojej ani jednego słowa żalu z powodu braku kwiaciarni natomiast przeczytalam dużo więcej ale o tym nie masz pojęcia. Proponuje żebyście faktycznie założyły swoje subforum i wychwalajcie sie nawzajem pod niebiosa. Mierz siły na zamiary bo nie znasz osoby z którą rozmawiasz i twoje sądy mogą być mylne.
Bardzo chciałabym żeby osoby które tak chwalą i szanują swoje umiejetności, swój talent, lata praktyki i oceniające innych pokazały troche swojego dorobku. Może jakieś prace, jakas strona. Bo ja tak do końca nie wiem czego tak bardzo strzeżecie, czym tak bardzo szkoda sie wam podzielić z niedoświadczonymi forumowiczkami. Szukałam...nie znalazłam..
Pozdrawiam
Dekornia, proponuje żebyś już troche zwolniła to tempo. Dałyście ciała i tyle. Wypada powiedziec przepraszam i tyle tak jak zrobiłam to ja ze wstydu za Wasze słowa. Pokory wiecej koleżanko.
Nie znalazłam w wypowiedzi Twojej ani jednego słowa żalu z powodu braku kwiaciarni natomiast przeczytalam dużo więcej ale o tym nie masz pojęcia. Proponuje żebyście faktycznie założyły swoje subforum i wychwalajcie sie nawzajem pod niebiosa. Mierz siły na zamiary bo nie znasz osoby z którą rozmawiasz i twoje sądy mogą być mylne.
Bardzo chciałabym żeby osoby które tak chwalą i szanują swoje umiejetności, swój talent, lata praktyki i oceniające innych pokazały troche swojego dorobku. Może jakieś prace, jakas strona. Bo ja tak do końca nie wiem czego tak bardzo strzeżecie, czym tak bardzo szkoda sie wam podzielić z niedoświadczonymi forumowiczkami. Szukałam...nie znalazłam..
Pozdrawiam
Cytat z waniliowa_mgla data 8 lutego, 2009, 22:37Dyskusja zawsze jest potrzebna, a "kij w mrowisko" wsadziłam ja, wyciągnęłam dygresję i dyskusja się zaczęła. To nie powód, żeby na mnie krzyczeć Parvifloro i znów mnie obrażać (sądziłam, że ostatnim razem wyjaśniłysmy sobie wszystko, najwyraźniej nie, i myśl co chcesz, ale wcale nie zamierzam wprowadzać zamieszania).
Same piszecie Kochane Forowiczki, że nie po to jestesmy tu żeby się głaskac po główkach, a żeby poruszać ważne tematy, takim jest właśnie moim zdaniem życiowe podejście do prowadzenia kwiaciarni. I nie chce mi się wierzyć, że ani przez moment nie patrzycie z niepokojem na kolejną kwiaciarnię w Waszych miastach. Jak ktos prowadzi spożywczak, to nie cieszy się z powstania kolejnego za rogiem, a kolejna taksówka na postoju tez nie pomaga reszcie. Taki jest biznes i takie są czasy. Kazdy ma prawo otworzyc firmę, jaką i gdzie mu się podoba. Kazdy może tez "dorabiać" sobie na boku w taki czy inny sposób. Ale jesli klient może ot tak sobie kupić kwiaty czy dodatki na giełdzie w tej cenie co kwiaciarnia, no to troche to nie w porządku. Kwiaciarnia to tez biznes, z którego musimy się utrzymać, a dopiero potem pasja.
Przynajmniej do momentu wygranej w totka. 😉Poza tym, jesli juz czepiac się zasady - Parvifloro - jeśli ktos robi to samo co Ty(czy to kwiatki, czy ubrania itd), zarabiając na tym a nie placąc podatku (a Ty musisz płacic), to chyba łamie prawo, nie uważasz? Ale to tylko tak dla zasady, nie czepiam sie Ciebie, żeby znowu nie było krzyku...
Dziewczyny - nie obrażajcie się, piszcie co sądzicie na dany temat i post.
Ja nikomu nie zabraniam pomagać i bądźcie sprawiedliwe - sama tez pomagam i odpisuję, jeśli tylko mogę i mam coś do powiedzenia.Drogi Adminie - niniejszym ze skutkiem natychmiastowym rezygnuję z funkcji moderatorki, tak żeby Parviflora miała chociaz jeden argument mniej do obrażania mnie.
Dyskusja zawsze jest potrzebna, a "kij w mrowisko" wsadziłam ja, wyciągnęłam dygresję i dyskusja się zaczęła. To nie powód, żeby na mnie krzyczeć Parvifloro i znów mnie obrażać (sądziłam, że ostatnim razem wyjaśniłysmy sobie wszystko, najwyraźniej nie, i myśl co chcesz, ale wcale nie zamierzam wprowadzać zamieszania).
Same piszecie Kochane Forowiczki, że nie po to jestesmy tu żeby się głaskac po główkach, a żeby poruszać ważne tematy, takim jest właśnie moim zdaniem życiowe podejście do prowadzenia kwiaciarni. I nie chce mi się wierzyć, że ani przez moment nie patrzycie z niepokojem na kolejną kwiaciarnię w Waszych miastach. Jak ktos prowadzi spożywczak, to nie cieszy się z powstania kolejnego za rogiem, a kolejna taksówka na postoju tez nie pomaga reszcie. Taki jest biznes i takie są czasy. Kazdy ma prawo otworzyc firmę, jaką i gdzie mu się podoba. Kazdy może tez "dorabiać" sobie na boku w taki czy inny sposób. Ale jesli klient może ot tak sobie kupić kwiaty czy dodatki na giełdzie w tej cenie co kwiaciarnia, no to troche to nie w porządku. Kwiaciarnia to tez biznes, z którego musimy się utrzymać, a dopiero potem pasja.
Przynajmniej do momentu wygranej w totka. 😉
Poza tym, jesli juz czepiac się zasady - Parvifloro - jeśli ktos robi to samo co Ty(czy to kwiatki, czy ubrania itd), zarabiając na tym a nie placąc podatku (a Ty musisz płacic), to chyba łamie prawo, nie uważasz? Ale to tylko tak dla zasady, nie czepiam sie Ciebie, żeby znowu nie było krzyku...
Dziewczyny - nie obrażajcie się, piszcie co sądzicie na dany temat i post.
Ja nikomu nie zabraniam pomagać i bądźcie sprawiedliwe - sama tez pomagam i odpisuję, jeśli tylko mogę i mam coś do powiedzenia.
Drogi Adminie - niniejszym ze skutkiem natychmiastowym rezygnuję z funkcji moderatorki, tak żeby Parviflora miała chociaz jeden argument mniej do obrażania mnie.
Cytat z parviflora data 8 lutego, 2009, 22:45Udeż w stół a nożyce... Zresztą nieważne... Nie musisz unosić się honorem i rezygnować z niczego... Ja nie boję się konkurencji, i tak nikt nie zrobi tak samo jak ja
i jesli klient nie będzie mnie chciał drzwiami to wejdę z czymś ciekawszym oknem 🙂 i tyle
Udeż w stół a nożyce... Zresztą nieważne... Nie musisz unosić się honorem i rezygnować z niczego... Ja nie boję się konkurencji, i tak nikt nie zrobi tak samo jak ja
i jesli klient nie będzie mnie chciał drzwiami to wejdę z czymś ciekawszym oknem 🙂 i tyle
Cytat z delicja data 9 lutego, 2009, 00:06waniliowa_mlga no az mnie zastrzeslo 🙁 napisalam o swoich problemach odnosnie pan dzialajacych po kryjomu....../ nie przeklinalam ich... ❗ ❗ ❗ / jak napisalas w poscie....nie mam nic przeciwko normalnej konkurecji....niedaleko mam normalna kwiaciarnie prowadzona przez amwerykanow...i nic nie mam przeciwko nim a niekiedy nawet wysylam klientow do nich wlasnie.....ja szanuje konkurencje...ale otwarta i normalna na talent, pomysl, wykonanie ....nie natomiast na chamstwo....tak wlasnie tak to nazwie....bo ja moge konurowac z kims kto ma takie same oplaty i koszty jak ja /koszty urzedowe/ i takich sie nie boje...spokojnie ....jesli komus bedzie bardziej sie podobac kompozycja konkurencji....zrozumiem /nie jestem zadufana w sobie ze niby robie najlepiej....oj nie nie....najlepiej to robi Margarett, Twoja, Dekornia, Viola....z calym szacunkiem/ ja pisalam o nieuczciwosci...o obchodzeniu prawa...o lamaniu go ❗ ❗ ❗ Ja dzialam oficjalnie...mam wywieszone swoje dyplomy ukonczenia kursow...kliencji znaja moje imie i nazwisko, moja twarz....ale trudno jesli nie podolam oplatom, jesli bede musiala zejsc do "podziemia" to napewno nie bede szczesliwa. A tak na marginesie sadzilam ze moje doswiadczenia z za wielkiej wody moga byc dla was ciekawe...ja nie mam doswidczenia jak dziewczyny ale mam zyciowe doswiadczenie emigracji i chcialam to wniesc tutaj na forum. Przykro mi bardzo ze chcesz dzielic nas wedlug wlasnosci na kwiaciarnie...ja jestem wlascicielka a daleko mi ojjjjj daleko do dziewczyn...jestm pokorna. Zawsze wspieram wszystkich aby otwierali.... i jesli moge zawsze pomagam i chcialm tu WSZYSTKIM podziekowac za to ze JESTESCIE.....
waniliowa_mlga no az mnie zastrzeslo 🙁 napisalam o swoich problemach odnosnie pan dzialajacych po kryjomu....../ nie przeklinalam ich... ❗ ❗ ❗ / jak napisalas w poscie....nie mam nic przeciwko normalnej konkurecji....niedaleko mam normalna kwiaciarnie prowadzona przez amwerykanow...i nic nie mam przeciwko nim a niekiedy nawet wysylam klientow do nich wlasnie.....ja szanuje konkurencje...ale otwarta i normalna na talent, pomysl, wykonanie ....nie natomiast na chamstwo....tak wlasnie tak to nazwie....bo ja moge konurowac z kims kto ma takie same oplaty i koszty jak ja /koszty urzedowe/ i takich sie nie boje...spokojnie ....jesli komus bedzie bardziej sie podobac kompozycja konkurencji....zrozumiem /nie jestem zadufana w sobie ze niby robie najlepiej....oj nie nie....najlepiej to robi Margarett, Twoja, Dekornia, Viola....z calym szacunkiem/ ja pisalam o nieuczciwosci...o obchodzeniu prawa...o lamaniu go ❗ ❗ ❗ Ja dzialam oficjalnie...mam wywieszone swoje dyplomy ukonczenia kursow...kliencji znaja moje imie i nazwisko, moja twarz....ale trudno jesli nie podolam oplatom, jesli bede musiala zejsc do "podziemia" to napewno nie bede szczesliwa. A tak na marginesie sadzilam ze moje doswiadczenia z za wielkiej wody moga byc dla was ciekawe...ja nie mam doswidczenia jak dziewczyny ale mam zyciowe doswiadczenie emigracji i chcialam to wniesc tutaj na forum. Przykro mi bardzo ze chcesz dzielic nas wedlug wlasnosci na kwiaciarnie...ja jestem wlascicielka a daleko mi ojjjjj daleko do dziewczyn...jestm pokorna. Zawsze wspieram wszystkich aby otwierali.... i jesli moge zawsze pomagam i chcialm tu WSZYSTKIM podziekowac za to ze JESTESCIE.....
Cytat z twoja data 9 lutego, 2009, 05:55Dekornia! Ty chyba nie rozumiesz co czytasz, albo czytasz w takich emocjach, że widzisz to co chcesz przeczytać, a nie to co jest napisane. Owszem napisałam, że miałam kwiaciarnię i jej nie mam, ale nie wylewałam łez nad tym, bo myślę, że mam się lepiej niż niejedna właścicielka kwiaciarni, bo do niczego nie dokładam, a mam wymierne efekty mojej pracy co miesiąc na koncie. Poza ty nie licytuję się na lata pracy, tylko śmiem zauważyć, że nie tylko właścicielki kwiaciarń mają coś do powiedzenia, ale byle ROBOL też! Może jestem inna na tym forum, ale ja nie chcę mieć własnej kwiaciarni! Wolę od tego dobrą pracę. Jest owszem jeden wyjątek założę kwiaciarnię jak wygram w LOTTO parę milionów
, bo nie mam zamiaru dokładać do interesu tylko po to, by go mieć i szczycić się posiadaniem. Do rzeczy przykro mi, że tak mnie oceniłaś, nie wiem co przeszkadza Ci w mojej osobie, bo ja też ciężko pracuję, choć nie na swoim, co tu jest cenione bardziej niż doświadczenie, ale nie mam do nikogo żalu bo kocham to co robię. Kończę, bo kto chciał to zrozumiał, a jak ktoś nie chce to nawet jak napiszę dużymi literami to i tak będzie widział po swojemu.
Dekornia! Ty chyba nie rozumiesz co czytasz, albo czytasz w takich emocjach, że widzisz to co chcesz przeczytać, a nie to co jest napisane. Owszem napisałam, że miałam kwiaciarnię i jej nie mam, ale nie wylewałam łez nad tym, bo myślę, że mam się lepiej niż niejedna właścicielka kwiaciarni, bo do niczego nie dokładam, a mam wymierne efekty mojej pracy co miesiąc na koncie. Poza ty nie licytuję się na lata pracy, tylko śmiem zauważyć, że nie tylko właścicielki kwiaciarń mają coś do powiedzenia, ale byle ROBOL też! Może jestem inna na tym forum, ale ja nie chcę mieć własnej kwiaciarni! Wolę od tego dobrą pracę. Jest owszem jeden wyjątek założę kwiaciarnię jak wygram w LOTTO parę milionów
, bo nie mam zamiaru dokładać do interesu tylko po to, by go mieć i szczycić się posiadaniem. Do rzeczy przykro mi, że tak mnie oceniłaś, nie wiem co przeszkadza Ci w mojej osobie, bo ja też ciężko pracuję, choć nie na swoim, co tu jest cenione bardziej niż doświadczenie, ale nie mam do nikogo żalu bo kocham to co robię. Kończę, bo kto chciał to zrozumiał, a jak ktoś nie chce to nawet jak napiszę dużymi literami to i tak będzie widział po swojemu.