Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Tematy na forum tylko dla wtajemniczonych

Dzieki Vioola za pamiec i odpowiedz....a ja myslac o tym zakonczeniu kombinowalam z odwrotnej strony 🙄 myslalam ze zaczelas od perelek i potem lodyga...bukiet mi sie bardzo, bardzo podoba..jakbym brala slub 😆 znow to wlasnie taki bym sobie zrobila 😀 oj co do innych klientow to mam problem bo kwiaciarnia w polskiej dzielnicy a amerykanie boja sie tu wjechac...na inne miejsce mnie nie stac....mieszkaja tu meksyki /zapomnij bo biedni/ czarni ...no niekiedy ratuja mi tylek :mrgreen: no i nasi oraz slowianie ruscy, czesi itd.... Nie sa to ludzie niestety z klasa i wlasnie obok w sklepie polskim otworzyli stoisko z kwiatami z maszyny jak je nazywam 😥 wlchodzi klient pyta sie o cene i mi mowi a tam wiadzialem 10 $ taniej i wychodzi...no i coz dziekujemy za paczki...ale coz normalka...co do naszych to masz to samo co ja...ta sama mentalnosc...i Bogu dziekuj ze nie masz ich na codzien bo rece opadaja...ale co tam pomarudzilysmy poteskilysmy i dalej za bary z zyciem...pozdrawiam i caluje bardzo, bardzo cieplo Was wszystkie....

A gdzie jest zdjęcie tej wiązanki? Chętnie ją zobaczę - dajcie dziewczyny linka!

Pamiętajcie, że chcieć to móć!!!!!!!!!!! PZDR

@delicja napisał/a:

normalnie moze czlowieka szlag trafic gdy Ci mowia ze jest taka pani co to w domu uklada kwiaty /nie ma licencji, nie placi za lokal, nie ma ubzpieczenia nie placi podatkow/ no i on robi taniej....qurna chata mowie pannie mlodej ze ja nie mam sie z nia co rownac bo ona robi to na lewo a ja oficialnie....

Cóż... Wszędzie i chyba w każdej branży tak jest, ale przy kwiatkach to najbardziej dotkliwe. Ale wkurzacie się, przeklinacie te "panie", a na tym forum jest conajmiej kilka osób, które działaja w ten sposób (robią dekoracje i bukiety po godzinach, a kieedyś może otworzą kwiaciarnię), są do tego zachęcane i jeszcze dostają wskazówki. Nikomu nie żałuję, ale to trochę hipokryzja , nie sądzicie?

Niestety jak by sie tak głębiej zastanowić to Waniliowa Mgła ma racje co do tej kwestii same szkolimy sobie nastepna potencjalną konkurencję .Ostatnio u mnie w kwiaciarni pojawiła sie moja dawna koleżanka na kawkę a tak naprawde to okazało się że też zagląda na forum i chciała otwożyć swoją kwiaciarnię jak opowiedziałam jej jak to wszystko wygląda od zaplecza to troszeczke zmiękła i spadła na ziemie.BO ona myślała że to taka przyjemna i łatwa praca stoisz i pachniesz w tych kwiatkach litości ja wszystkie te lalunie chetnie przeciągne na szczocie a mam co zamiatac...pózniej każe pozmieniac wode poprzycinac wszystkie końcówki w ramach atrakcji niech jeszcze zrobi wieniec na świerku a po pracy niech popatrzy na swoje łapki manikir chyba szlak trafił niech sie usmiecha i mówi że przyjdzie jutro.Ale sie zapedziłam z tymi wymyślaniami a chciałam o czym innym to co proponujesz Waniliowa z tym naszym forum jak będą pisac tylko właścicielki swoich kwiaciarni to chyba będzie troche nudno,a pozatym dostep do tego forum mają wszyscy po rejestracji i nic nie zrobisz.DZIEWCZYNY CO WY NA TO

A może logowanko po podaniu NIPu i REGONU? Nie przejdzie... Z założenia forum jest ogólnodostępne... Chyba że kilka tematów będzie zamkniętych dla ogółu a dla nas otwarte?

Witam,

Czyli dziewczyny oczekujecie zamkniętego subforum lub zamkniętych tematów wyłącznie dla pewnej grupki osób ❓

W takim razie po nie calmym miesiacu ja sie wypisuje,bo nie mam swojej kwiaciarni.Szczerze mowiac szczena mi opadla na klawiature.Taka pancia ktora mysli ze kwiatki to tylko stanie za lada i ladny wyglad,przejedzie sie na biznesie bardzo szybko i wy o tym wiecie najlepiej.Co do konkurencji to najlepiej stanac oko w oko z innymi,ktorzy z pozoru sa niedoscignieni i przetrwac i jeszcze pokazac ze ostatnie slowo nalezey do nas.Widzialam juz florystow ze strasznie rozbuchanym ego,ktorzy nie mogli zrozumiec jak to sie stalo ze zostali na lodzie,widzialam podchody i bezpardonowe podjazdy i uwierzcie prawda i zawsze sie obroni.Ten zawod to nie kopiowanie i powielanie,to ciagle zmiany i co najwyzej inspiracja innymi.To ze wiesz jak zrobic jakis bukiet nie oznacza ze jestes tworczy,jak wszedzie jest konkurencja i kazdy znajdzie swoja nisze, bo gusty sa rozne.A ile inspiracji mozna tu znalezc i tez od osob ktore nie maja wielkiego doswiadczenia,bo kazdy kiedys zaczyna.Zawsze sprzedawalam swoje pomysly dlatego ze uwazam ze jest to temat bez dna tak jak moda,zawsze mozna znalezc, jakas nowa inspiracje.A zamkniete kasty jak wolnomularze skonczyly sie bezpowrotnie w dobie internetu.
Znikam z tad bo mi sie adrenalina podniosla

Dziewczyny, proponuje żebyście troche ochłonęły...nawet bardzo ochłonęły. Czy to przypadkiem nie jest przerost formy nad treścią?. Nie gniewajcie sie ale mnie szlak jasny trafił jak to przeczytałam. Dziwie się że monky wogole zadaje takie pytanie odnośnie wydzielonej grupy.Czy wszystkim sie już w głowie poprzewracało? czy Wam stare wygi nikt nigdy nie pomógł? Nikt nie wyciągnął do was reki? Czy nie zaglądacie na targi, pokazy, nie przeglądacie katalogów? czy wszystkie wasze pomysły są tylko wasze tak do końca?
To forum jest otwarte..z założenia jest dla wszystkich, dla mistrzów, zawodowców, amatorów i tych którzy nie robia nc z kwiatami ale sie nimi pasjonują.
Jką dla mnie jest konkurencją dziewczyna z drugieg końca Polski? Przecież tylko na mojej ulicy mam conajmniej trzy kwiaciarnie a w całym mieście klkadziesiąt i jakoś żyjemy i jesteśmy na siebie otwarci. Mam wielu przyjaciół wśród ludzi którzy prowadza kwiaciarnie i chętnie sobie pomagamy jeśli ktośma problem.Dlaczego mam sie nie podzielić swoją wiedzą? Kurde może to nie nowe dziewczyny ktore proszą nas o rade powinny stąd odchodzić tylko my? Załóżmy sobie skansen i popisujmy sie między sobą swoimi dziełami żeby tego nikt nie widział.

Barbelo ja ze swojej strony cie przepraszam i nie mysl nawet o tym żeby stąd odejśc. Jest tu pare fajnych osób ktore chętnie ci pomoga a te ktore nie chcą powinny sie zastanowić na obecnością na forum bo zostało one stworzone dla WSZYSTKICH. Dkaczego tak chętnie zaglądacie do tematu "szukam pomocy"...chyba po to żeby pomóc, niezależnie od tego kto o tą pomoc prosi. Moze zróbmy jeszcze podział na staż pracy? Więcej pokory koleżanki...znam paru amatorów, bez kwiaciarni którym mimo całego doświadczenia mogłabym wodę zmieniać...
Pozdrawiam serdecznie wszystkich bez przerostu ambicji..

Witam,

barbelo forum jest dla każdego i ma na celu pomagać każdemu a strata jakiegokolwiek użytkownika jest wielkim 🙁 🙁 nie tylko dla mnie ale i wszystkich użytkowników.

barbelo i Margarett2008 ja tylko zadałem pytanie. Od pytania do ewentualnej realizacji droga daleka. Pytając chciałem się upewnić do czego ewentualnie możemy dążyć.

Mi osobiście też się to nie podoba bo tak jak Margarett napisała każdy kiedyś otrzymał pomoc od innych i trzeba pomagać innym. Czy jeśli ktoś coś podchwyci od nas to pytania pierwsze czy to zostanie wykorzystane przeciwko Nam ? Czy taka kwiaciarnia czy też inna konkurencja w innej branży zabierze nam klientów (mam tutaj na myśli miasto, czy też położenie w tej samej części miasta). Ja osobiście mieszkam w Poznaniu i miasto jest tak duże :D, że nie będę jechał specjalnie po bukiet kwiatów na drugi koniec Poznania dlatego, że tam jest lepsza kwiaciarnia.

Druga sprawa jeśli ktoś jest lepszy i bardziej pomysłowy od nas i podchwyci jakieś pomysły to, to czy my będziemy pomagać czy też nie to i tak osiągnie lepszy sukces od nas. Dlaczego ? ponieważ jest lepszy od nas i może właśnie takich ludzi się boimy - lepszych, zdolniejszych, przebojowych, zadanych.

Po trzecie wymiana poglądów, doświadczeń, itp wzmaga efektywność własnej pracy i zazwyczaj to wychodzi na plus niż na minus.

Po czwarte konkurencja jest potrzebna dla lepszego produktu końcowego.

To jest mój pogląd temat mi się spodobał bo nie do końca dotyczy on branży kwiaciarni ale można go przenieść na inną płaszczyznę.

pozdawiam
munky

Dzi,ęki Monky....już nie bałam że Ci sieten pmysł podoba. W tej chwili jest mi głupio w stosuunku do dziewczyn niedoświadczonych , potrzebujacych pomocy i czytaj acech cos takiego. Decydujac sie na zaistnienie na tym forum dokładnie sie z nim zapoznałam, z jego zasadami, tematyka...z osobami ktore tu są. Podobał mi sie klimat, wzajemny szacunek i ta ogromna chęc pomocy (bezinteresownej) jaka tu zobaczyłam.
Kazdy ma prawo do własnego zdania...nie lubie podziałów i granic. Jeśli ktos nie che dawać gratisowych rad i oddawać swojej wiedzy niech poprostu nie odpowiada na zadane pytanie...
Jeśli ktoś się lepiej poczuje to można stworzyć takie miejsce gdzie będą spotykac sie tylko Fachowcy i będa wymieniać sie swoją wiedzą...nie pokażą tego tym niedoświadczonym i nie z branży - ok tylko czy to nie jest właśnie pomoc konkurencji? Bardzo dobra florystka, z wielkimi ambicjami i klasa jest dla mnie zagrożeniem ( choć nie do konca bo kazdy znas znajdje własnych klientów) Dziewczyna która sie uczy, chce cos stworzyć własnego i nie ma doświadczenia nie jest dla mnie zagrożeniem...Zanim dojdzie swoja praca , łzami, pocietymi i zniszczonymi rekami do tego co ja to ja będe już stara kobietą i z laseczką będe spacerować po parku z wnukami.
Nie zabraniam nikomu zakladania takiej grupy...mnie tam napewno nie znajdziecie bo jak kocham ludzi tak poprostu...niedlatego że wydaje im sie że cos potrafią.

Jestem doświadczona i dużo umiem ale wciąż sie uczę, nie osiadam na laurach i okazuje sie ze wiele nauczylam sie tu od dziewczyn bez doświadczenia, szukajac dla nich jakiegos rozwiazania sama sie uzyłam i propokowałam mój umysł do tworczego myślenia. I oczywiście sama zerżnęłam troche pmysłów od nowych, niedoświadczonych dziewczyn które maja fajne wnetrzei są otwarte.

Spokojnie można przenieśc gdzies ten temat bo faktycznie troche odbiega od tematu glównego.

Sory za literowki...emocje..nie chce mi sie poprawiac
Pozdrowionka i buziaki...

facebook