Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

MAM DYLEMAT-POMÓŻCIE!

Witam, tak czytam ten wątek i (podobnie jak jednej z przedmówczyń) nie chce mi się wierzyć, że lato to martwy okres w kwiaciarniach. Śluby to okazje na które ludzie kupują najwięcej kwiatów, chociażby po to żeby się "pokazać" przed całą rodziną i ladnie wyglądać na wspólnej fotce (pomijając coraz częstsze niestety trendy kupowania maskotek, kuponów totolotka itp.). Z tego co ja obserwuję w lipcu jest chyba mniej ślubów niż w sierpniu (pomijając zeszły rok kiedy 07.07.07 to był istny magnes dla nowozeńców 😉 ). Taki bardziej martwy okres ja mam dopiero teraz, kiedy imienin wielkich nie ma, tylko 18tki i urodzoni no ale to jak się trafi... Oczywiście, głównie ze względu na położenie, kwiaciarnie bardziej lub mniej nastawiają się na konkretne święta. Dla mnie 1 listopada to nie jest kolejny Dzień Kobiet; dosyc jest kwiaciarni przycmentarnych sprzedających znicze, rośliny doniczkowe i proste kompozycji które najczęściej kupują gotowe na giełdzie niż robią same. Dla mnie np. ważniejszy jest Dzień (aby zachować poprawność 8) ) Edukacji Narodowej czy zakończenie roku szkolnego bo do szkół ode mnie jest najbliżej. Sądzę, że jeżeli wytrwasz ( no a po uporze sądzę że tak 😉 ) to dopiero po 2 latach bedziesz mogła realnie ocenić kiedy na jakie zyski możesz liczyć.

Sugestii jak Ci pomóc trochę już było, od siebie mogę tylko dorzucić to, co pisałem już w innym wątku - zainteresuj się sieciami kwiaciarni wysyłkowych. Poprzeglądaj ich katalogi, jeżeli uznasz że dasz sobie rade z bukietami jakie oferują to nie czekaj tylko napisz. W moim przypadku wyglądało to tak że kazano mi wysłać zdjęcia kwiaciarni i bukietów, Pani oddzwoniła że ok, nadaję się, faksem wysłała mi regulamin do wglądu i razem z nim kilka zamówień bo niedługo zbliżał się Dzień Matki. Umowa doszła jakoś za tydz pocztą 😆 Niestety, najeździć się też trzeba, ludzie którzy zamawiają te bukiety często mieszkają zagranicą, nie znają dokładnych adresów, w co gorszych przypadkach adresaci zdążyli sie już 3 razy przeprowadzić.... Niektóre zamówienia są też dość problematyczne. Wystarczy chyba jak dla przykładu podam, że w tym tygodniu mam do zrobienia kosz z nasadeniami... z doniczkowych azalii... za 120 zł 😯 Nie tak dawno temu był też bukiet...z anemonami.

powodzenia 😉

facebook