MAM DYLEMAT-POMÓŻCIE!
Cytat z parviflora data 27 sierpnia, 2008, 15:41uuuuu no to faktycznie niezaciekawie.... a wydawać by się mogło, że na zachodzie to sie kokosy zbija.... widac nie na wszystkim 🙁 słuchaj - niektóre czasopisma możesz zaprenumerować z wysyłką zagraniczną - polecam BUKIETY i NDiO Flora - zamowienie możesz złożyc przez net - z tych źródeł dowiesz się sporo ciekawych rzeczy na temat florystyki nie tylko polskiej 🙂
Pozdrawiam
uuuuu no to faktycznie niezaciekawie.... a wydawać by się mogło, że na zachodzie to sie kokosy zbija.... widac nie na wszystkim 🙁 słuchaj - niektóre czasopisma możesz zaprenumerować z wysyłką zagraniczną - polecam BUKIETY i NDiO Flora - zamowienie możesz złożyc przez net - z tych źródeł dowiesz się sporo ciekawych rzeczy na temat florystyki nie tylko polskiej 🙂
Pozdrawiam
Cytat z delicja data 27 sierpnia, 2008, 16:15To juz zrobilam choc jesli chodzi o ceny to straszne...mam zaprenumerowane amerykanskie czasopisma no i oczywiscie ksiazki, ktore uwielbiam.....mnie jednak zalzy bardziej na pomocy tej blizesz. Wiesz w ksiazkach i czasopismach to florystyka bardzo wysokich lotow.....a mnie interesuje co ludzie lubia, Ci przecietni klienci...bo np. moich nie moge przekonac do rozkow...boja sie. Nie moge przekonac do innych kwiatow niz roze. Boziu kiedys je uwielbialam a teraz jak znow mam robic bukiet roz wpakowac tam cos bialego, zielonego to mi rece opadaja.....Opowiem Ci hisoryjke z mojego doswiadczenia. Przychodzi panna mloda za 3 dni wesele /bukiet juz gdzies zamowiony , nie u mnie..../ z pytaniem czy ma pani pomysl na strojenie kosciola...no wiec ja sie produkuje a ona do mnie wie pani co to ja od pani pozycze te naczynia i potem je zwroce bo mam kogos kto mi to zrobi....zalamka......Przychodzi inna panna mloda za 2 dni slub po 2 bukiety pokazuje jej zdjecia moich prac...pytanie..."Czy moge zrobic zdjecie???...Tak oczywiscie tak bedzie wygldal....Ja na telefonie zamawiam juz kwiaty a ona po zrobieniu zdjecia mowi wie pani co to moze ja potem do pani przyjde....zalamka....wiem ze juz nie przyjdzie...wiec ja do niej...."Bardzo pania przepraszam czy moze pani skasowac moje zdjecie ...no ale ja chcialam pokazac cioci...a ja po co pani chce pokazywac cos co pani nie bedzie miec...wiem ze niestety pojdzie pani do "kogos" kto zrobi pani "moj bukiet....No skasowala ale klientki sie pozbylam i jej meza tez bo kiedys podobno kupil dla niej u mnie kwiaty...... Postanowilam wiec robic cos czego amerykanie im nie zrobia.../nie sa kreatywni/ ale musze polskie pomysly przerabiac na amerykanskie czyli zastapic cos czym co tu jest......no i potrzebuje pomocy
To juz zrobilam choc jesli chodzi o ceny to straszne...mam zaprenumerowane amerykanskie czasopisma no i oczywiscie ksiazki, ktore uwielbiam.....mnie jednak zalzy bardziej na pomocy tej blizesz. Wiesz w ksiazkach i czasopismach to florystyka bardzo wysokich lotow.....a mnie interesuje co ludzie lubia, Ci przecietni klienci...bo np. moich nie moge przekonac do rozkow...boja sie. Nie moge przekonac do innych kwiatow niz roze. Boziu kiedys je uwielbialam a teraz jak znow mam robic bukiet roz wpakowac tam cos bialego, zielonego to mi rece opadaja.....Opowiem Ci hisoryjke z mojego doswiadczenia. Przychodzi panna mloda za 3 dni wesele /bukiet juz gdzies zamowiony , nie u mnie..../ z pytaniem czy ma pani pomysl na strojenie kosciola...no wiec ja sie produkuje a ona do mnie wie pani co to ja od pani pozycze te naczynia i potem je zwroce bo mam kogos kto mi to zrobi....zalamka......Przychodzi inna panna mloda za 2 dni slub po 2 bukiety pokazuje jej zdjecia moich prac...pytanie..."Czy moge zrobic zdjecie???...Tak oczywiscie tak bedzie wygldal....Ja na telefonie zamawiam juz kwiaty a ona po zrobieniu zdjecia mowi wie pani co to moze ja potem do pani przyjde....zalamka....wiem ze juz nie przyjdzie...wiec ja do niej...."Bardzo pania przepraszam czy moze pani skasowac moje zdjecie ...no ale ja chcialam pokazac cioci...a ja po co pani chce pokazywac cos co pani nie bedzie miec...wiem ze niestety pojdzie pani do "kogos" kto zrobi pani "moj bukiet....No skasowala ale klientki sie pozbylam i jej meza tez bo kiedys podobno kupil dla niej u mnie kwiaty...... Postanowilam wiec robic cos czego amerykanie im nie zrobia.../nie sa kreatywni/ ale musze polskie pomysly przerabiac na amerykanskie czyli zastapic cos czym co tu jest......no i potrzebuje pomocy
Cytat z Margarett2008 data 27 sierpnia, 2008, 16:26itaj Delicji..myśle o Tobie..myśle i nie wiem jak ci pomoc. Trudno jest tak sklasyfikować co lubie nasi klienci w polsce bo nawet miedzy nimi jest duża rozbiezność. S a kliencji nie wymagający, proszą o banały aslbo jakies kicze wg wlasnego gustu ale sa też klienci bardzo wymagajacy z klasa i ...kasą. Nie da sie uogólnić. Skoro nie chodzi ci o katalogi to poprostu poszperaj po naszych pracach. W Galerii sa trzy moje galerie. Nie żebm chciala sie popiswac ale tam zobaczysz co zamówily o mnie klientki w ciagu ostatnniego czasu ( VII, VIII ). Zoorientujesz sie jakie mialy potrzeby. Pomyśle jeszcze jak jeszcze mozna ci podpowiedziec..ppozdrowionka
Gosia
itaj Delicji..myśle o Tobie..myśle i nie wiem jak ci pomoc. Trudno jest tak sklasyfikować co lubie nasi klienci w polsce bo nawet miedzy nimi jest duża rozbiezność. S a kliencji nie wymagający, proszą o banały aslbo jakies kicze wg wlasnego gustu ale sa też klienci bardzo wymagajacy z klasa i ...kasą. Nie da sie uogólnić. Skoro nie chodzi ci o katalogi to poprostu poszperaj po naszych pracach. W Galerii sa trzy moje galerie. Nie żebm chciala sie popiswac ale tam zobaczysz co zamówily o mnie klientki w ciagu ostatnniego czasu ( VII, VIII ). Zoorientujesz sie jakie mialy potrzeby. Pomyśle jeszcze jak jeszcze mozna ci podpowiedziec..ppozdrowionka
Gosia
Cytat z delicja data 27 sierpnia, 2008, 16:30No wlasnie dzieki za rade jeszcze musze nauczyc sie poruszac po forum...Wiesz wlasnie chodzi o to ze czasami nasi klienci przyjezdzaja na wesela tutaj no i zaczyna sie....wie pani bo u nas to ukladaja kwiaty......wiec mowie i pokazuje co i jak ale 🙄 mnie chodzi o takiego klienta ktory za male pieniadze chce cos ciekawego .... Maggi dzieki
No wlasnie dzieki za rade jeszcze musze nauczyc sie poruszac po forum...Wiesz wlasnie chodzi o to ze czasami nasi klienci przyjezdzaja na wesela tutaj no i zaczyna sie....wie pani bo u nas to ukladaja kwiaty......wiec mowie i pokazuje co i jak ale 🙄 mnie chodzi o takiego klienta ktory za male pieniadze chce cos ciekawego .... Maggi dzieki
Cytat z delicja data 27 sierpnia, 2008, 16:42Meggi ogladnelam Twoje prace...bukiety slubne sliczne...mam pytanie nie robilam tutaj jeszcze ze storczykow bukietu /ciagle roze/ wiec co do storczykow robisz je na bardzo cekich drucikach czy na innych??? No i jeszcze jedno czym owijacie dol bukietu aby nie bylo widac np trawek. Tutaj ukladaja na plasko ....ja ukladam na okraglo i ciagle sie boje zemi sie zlozy....no a ma byc duuuuzzzzzyyy....lepiej wstazka czy zielona tasma owijac????
Meggi ogladnelam Twoje prace...bukiety slubne sliczne...mam pytanie nie robilam tutaj jeszcze ze storczykow bukietu /ciagle roze/ wiec co do storczykow robisz je na bardzo cekich drucikach czy na innych??? No i jeszcze jedno czym owijacie dol bukietu aby nie bylo widac np trawek. Tutaj ukladaja na plasko ....ja ukladam na okraglo i ciagle sie boje zemi sie zlozy....no a ma byc duuuuzzzzzyyy....lepiej wstazka czy zielona tasma owijac????
Cytat z mfb79 data 27 sierpnia, 2008, 20:16jestem, jestem....witam Was ponownie drogie koleżanki ( i koledzy 😉 )..
nie było mnie 4 dni (postanowiłam troszkę odetchnąć żeby nabrać werwy i energii do pracy) i dlatego się nie udzielałam, ale przyznam, że jak przeczytałam wszystkie odp.to aż mi się tak jakoś zrobiło - nie chciałam wprowadzić aż takiego zamieszania 😕 😯
ja tylko chciałam kilku rad i wskazówek, może przykładów z życia wziętych.. a wyszła prawie awantura na noże 😐
na szczęście Admin wkroczył i rozładował napięcie ( dzięki Adminie, duża buźka 😉 ).
A tak serio, wszystkie Wasze wskazówki są dla mnie bardzo cenne i na pewno z niektórych skorzystam, przemyślę pewne rzeczy...
aż się boję ponowić moje pyt.o Wszystkich świętych i dzień nauczyciela 😉 , jak to jest z tymi dniami u Was ( ale może znajdzie się ktoś odważny kto pomoże 😀 ).
pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, ze teraz atmosfera będzie "delikatniejsza" (choć czasami takie "akcje" sie przydają 😉 )
jestem, jestem....witam Was ponownie drogie koleżanki ( i koledzy 😉 )..
nie było mnie 4 dni (postanowiłam troszkę odetchnąć żeby nabrać werwy i energii do pracy) i dlatego się nie udzielałam, ale przyznam, że jak przeczytałam wszystkie odp.to aż mi się tak jakoś zrobiło - nie chciałam wprowadzić aż takiego zamieszania 😕 😯
ja tylko chciałam kilku rad i wskazówek, może przykładów z życia wziętych.. a wyszła prawie awantura na noże 😐
na szczęście Admin wkroczył i rozładował napięcie ( dzięki Adminie, duża buźka 😉 ).
A tak serio, wszystkie Wasze wskazówki są dla mnie bardzo cenne i na pewno z niektórych skorzystam, przemyślę pewne rzeczy...
aż się boję ponowić moje pyt.o Wszystkich świętych i dzień nauczyciela 😉 , jak to jest z tymi dniami u Was ( ale może znajdzie się ktoś odważny kto pomoże 😀 ).
pozdrawiam wszystkich i mam nadzieję, ze teraz atmosfera będzie "delikatniejsza" (choć czasami takie "akcje" sie przydają 😉 )
Cytat z munky data 27 sierpnia, 2008, 21:18Hej,
uffff udało się 🙂 co do tematu tak jak napisała Margarett2008 każdy zrobi jak będzie chciał a racji i winy jest zawsze po połowie 🙂
Tymczasem czekamy na kolejny tak gorący temat 😈 😉
pozdrawiam
munky
Hej,
uffff udało się 🙂 co do tematu tak jak napisała Margarett2008 każdy zrobi jak będzie chciał a racji i winy jest zawsze po połowie 🙂
Tymczasem czekamy na kolejny tak gorący temat 😈 😉
pozdrawiam
munky
Cytat z aforka data 27 sierpnia, 2008, 21:39@delicja napisał/a:
bukietu ukladanego przez maszyne 12 roz za 9.99$
O matko, rzeczywiście dobrze prowadzić w Polsce kwiaciarnię. Chyba przestanę narzekać na klientów, hi,hi. W ogóle to Polscy klienci w pewnym stopniu zmienili sobie gusta pod wpływem amerykańskich filmów, naoglądali się amerykańskich ukwieconych ślubów i zapragnęli przenieść ten miły obyczaj do polskich realiów. A tu taka prawda wyszła na jaw... 🙁
A mnie się wydawało, że tanio i dużo to wizytówka naszej polskiej klienteli😉 (oj - miałam nie narzekać )
@delicja napisał/a:
bukietu ukladanego przez maszyne 12 roz za 9.99$
O matko, rzeczywiście dobrze prowadzić w Polsce kwiaciarnię. Chyba przestanę narzekać na klientów, hi,hi. W ogóle to Polscy klienci w pewnym stopniu zmienili sobie gusta pod wpływem amerykańskich filmów, naoglądali się amerykańskich ukwieconych ślubów i zapragnęli przenieść ten miły obyczaj do polskich realiów. A tu taka prawda wyszła na jaw... 🙁
A mnie się wydawało, że tanio i dużo to wizytówka naszej polskiej klienteli
😉 (oj - miałam nie narzekać )
Cytat z waniliowa_mgla data 28 sierpnia, 2008, 05:56Co do Dnia Nauczyciela - podobnie jak z zakończeniem roku, tylko słabiej. U mnie zamawiaja gł. pojedyncze kwiatki, za to w większych ilościach - po 15, 20 szt. Oczywiście jak najtańsze, no bo przecież tyyyyle wydatków... 😕
Co do Wszystkich świętych - dużo sztucznych poj. chryzantem, trochę żywych poj. chryz., sztucznych stroików i masa doniczkowych chryzantem. I powoli coraz więcej sprzedaje mi się oryginalnych kompozycji, wianków itp. Ale to zależy od miasta. Kiedy pracowałam w kwiaciarni oddalonej ok. 15km od mojego sklepiku, ale już w innym mieście, sprzedawało sie dużo sztucznych leżących wiazanek - takiej masówki (6 kwiatków, sztuczny podkład, kokarda i folia - brrr), niewiele doniczkowych i stroików, duużo pojed. sztucznych kwiatów i nic więcej.Pierwszy rok jest najgorszy. Chociaż zawsze są jakieś aberracje od normy i nigdy do końca nie wiadomo jak będzie w kolejnym roku. Np. w zeszłym roku 1 list. złapał mróz i większość kwiatów na cmentarzach zmarzła. Później klienci "odgrażali" się, że już nie będą tacy głupi i za rok kupią sztuczne. No i bądź tu mądrym. 🙂 🙁 🙂
Co do Dnia Nauczyciela - podobnie jak z zakończeniem roku, tylko słabiej. U mnie zamawiaja gł. pojedyncze kwiatki, za to w większych ilościach - po 15, 20 szt. Oczywiście jak najtańsze, no bo przecież tyyyyle wydatków... 😕
Co do Wszystkich świętych - dużo sztucznych poj. chryzantem, trochę żywych poj. chryz., sztucznych stroików i masa doniczkowych chryzantem. I powoli coraz więcej sprzedaje mi się oryginalnych kompozycji, wianków itp. Ale to zależy od miasta. Kiedy pracowałam w kwiaciarni oddalonej ok. 15km od mojego sklepiku, ale już w innym mieście, sprzedawało sie dużo sztucznych leżących wiazanek - takiej masówki (6 kwiatków, sztuczny podkład, kokarda i folia - brrr), niewiele doniczkowych i stroików, duużo pojed. sztucznych kwiatów i nic więcej.
Pierwszy rok jest najgorszy. Chociaż zawsze są jakieś aberracje od normy i nigdy do końca nie wiadomo jak będzie w kolejnym roku. Np. w zeszłym roku 1 list. złapał mróz i większość kwiatów na cmentarzach zmarzła. Później klienci "odgrażali" się, że już nie będą tacy głupi i za rok kupią sztuczne. No i bądź tu mądrym. 🙂 🙁 🙂
Cytat z maro.klimaty data 28 sierpnia, 2008, 15:19witam!
chciałam wtrącić swoje grosze nt 1 listopada 😐
nie mam duzego doświadczenia,kwiaciarnia moja funkcjonuje od marca 2007 ale to święto było dla mnie szokiem-pozytywnym.nie spodziewałam się aż tylu klientów.ostatni tydzień pażdziernika byłam na giełdzie co dzień. ❗ 😯 u mnie szły głównie sztuczne kwiaty(te ładne jak ja to mówię)na żywym podkładzie, trochę żywych i też doniczkowe chryzantemy ubrane i nie.
w tym roku już nie będę taka ostrożna z zakupami 😀 sztuczne kwiaty kupuję już dziś bo póżniej niema tych których się szuka.lipiec i sierpień miałam taktyczne wakacje 😆 😆 😆
na moim osiedlu taka przerwa ma sens . od poniedziałku PRACA i kierat od nowa ale strasznie się już za tym stęskniłam. mfb-weź na przeczekanie napewno się rozkręci![]()
ja też jestem na tym etapie(jeszcze) i moje koleżanki z branży cały czas nie pozwalają mi myśleć pesymistycznie
hejka!!!
ps
duuuużo optymizmu!!! 😉
witam!
chciałam wtrącić swoje grosze nt 1 listopada 😐
nie mam duzego doświadczenia,kwiaciarnia moja funkcjonuje od marca 2007 ale to święto było dla mnie szokiem-pozytywnym.nie spodziewałam się aż tylu klientów.ostatni tydzień pażdziernika byłam na giełdzie co dzień. ❗ 😯 u mnie szły głównie sztuczne kwiaty(te ładne jak ja to mówię)na żywym podkładzie, trochę żywych i też doniczkowe chryzantemy ubrane i nie.
w tym roku już nie będę taka ostrożna z zakupami 😀 sztuczne kwiaty kupuję już dziś bo póżniej niema tych których się szuka.lipiec i sierpień miałam taktyczne wakacje 😆 😆 😆
na moim osiedlu taka przerwa ma sens . od poniedziałku PRACA i kierat od nowa ale strasznie się już za tym stęskniłam. mfb-weź na przeczekanie napewno się rozkręci

ja też jestem na tym etapie(jeszcze) i moje koleżanki z branży cały czas nie pozwalają mi myśleć pesymistycznie
hejka!!!
ps
duuuużo optymizmu!!! 😉