Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

GREEN ROOM

@jazzbal napisał/a:

SzuSzu !!!!! Tak,tak...masz rację.
Wszystko o czym zamarzyłem w życiu..... DOSTAŁEM !!!!!.... OTRZYMAŁEM !!!..... MAM !!!!
I NIE PUSZCZAM !!!!!!

trzymaj trzymaj :smileyflower: spotkać dziś spełnionego człowieka graniczy z cudem..... gratuluję :upup:

@jazzbal napisał/a:

Wystarczy wyznaczyć sobie cel,który jest Naszą pasją,natchnieniem.....wtedy uczymy się nie ucząc...zdobywamy nie zdobywając...i po prostu MAMY. 😀 😀
Przy tym wystarczy jeszcze nie rywalizować, nie zazdrościć bo dla Wszystkich miejsca jest sporo....tylko cały czas ten nasz CEL mieć przed oczyma...nie zapominać o nim. 😀 I marzyć,marzyć marzyć podpierając to działaniem. 😀 😀
Kiedyś tak robiłem nie wiedząc o tym,tak nieświadomie. Później przeczytałem kilka książek i teraz to czynię nadal ,ale świadomie. 😀 😀

nadajemy na identycznych falach...

@jazzbal napisał/a:

"..."Tylko rozpocznij a umysł zapłonie. Nie ustawaj a pragnienie się ziści" [Goethe]..."
To świetny cytat..motto.

towarzyszy mi od dawien dawna :clap:

wiecej, wiecej, więcej takich "świeżych" postów, dziewczynom sie to przyda :gwizdze: W green roomie mamy taki temat który ma za zadanie motywować do życia :bravo: tam jestes potrzebny

@jazzbal napisał/a:

Hej Jesssi !!!!!!

Czyli pytać o Ilonkę ????. Dobrze że zajrzałem na Twoją stronę. Dopiero by było gdybym zapytał o Jessi :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:

Marek

każdy by ci powiedział o kogo chodzi, ilonka to jess, jess to ilonka... to jedno a to samo, ludzie już chyba tego nie rozróżniają

Cieszę się bardzo, że nasze "spojrzenie" na życie jest podobne. 😀 😀
Chętnie podzielę się tym co wiem, ale i z wdzięcznością skorzystam z Waszych rad i doświadczeń.

Szu-Szu,
jazzbal,

przyjmijcie mnie, proszę, do Waszego klubu optymistów.
Często ludzie patrzą na mnie, jak bym była zielonym ludzikiem z kosmosu, kiedy na pytanie, co słychać, odpowiadam, super, świetnie lub coś równie optymistycznego.
W naszym pięknym Kraju to dość nietypowe.
Mam za sobą kawał życia, które uważam za udane, chociaż nie było w nim jakichś wielkich fajerwerków, nie obyło się też bez wielkich dramatów, ot zwyczajny "człowieczy los,,,,,,,,,,jest zwyczajnym szarym dniem" jak śpiewała Anna German.
Mam nadzieję, że jeszcze trochę przede mną, w każdym razie planów mam na kilkadziesiąt lat (co najmniej), żyję nadzieją na utkanie jeszcze kilku kilimków, doczekanie wesel ukochanych wnucząt, a póki co, cieszę się każdym dniem, który jest mi dane przeżyć wśród ludzi, których kocham.

Pozdrawiam serdecznie wszystkich, których cieszy otaczający nas świat, miłość najbliższych, przyjaźnie, zarówno w realu jak i te wirtualne, które przysporzyły mi wielu nowych znajomych.

Fajnie że coraz więcej optymistów na forum 😀 mimo że czasy ciężkie i ciężko czasami koniec z końcem związać ja też należę do ludzi którzy patrząc na swoje życie i wstecz nic by nie zmienili...mimo że moja kwiaciarenka na uboczu i nie mogę porównywać się z dziewczynami z dużych miast ,cieszę że jest i że robię to co kocham.Jazzbal 😀 u nas tez połączenie muzyczno-florystyczne(no jeszcze elektryczne :takaemotka: ) męża poznałam jak był w wojskowym zespole,teraz gra troszkę w dętej zakładowej orkiestrze,no i w domu "dla przyjemności" właściwie na wszystkich instrumentach które mu w ręce wpadną
-nieestety nie miał możliwości kształcić się muzycznie,ale w końcu ja tez florystka -nie kształcona 😀 Życie małżeńskie z osobą którą "odstresowuje" gra na organach,jest fajne(od 25 lat tak myślę)

Jezu ale fajnie napisane :smileyflower:
Bomba optymizmu i moje ulubione motto Gothe.
Jazzbal juz cie uwielbiam za twoje pozytywne myślenie.
Mądry człowiek z Ciebie,wiesz czego chcesz i z czego trzeba czerpać energie.
Więcej takich ludzi na świecie a życie bedzie jeszcze piekniejsze.

jadwiga, joa.... to mamy już dwie 😀 a gdzie reszta?

jazz...nie kojarzę nikogo kogo dziewczyny by tak polubily po 34 postach 😆 chapeau :upup:

trzymaj fason :clapping:

To ja też bardzo chętnie dołączę do klubu optymistów. Mam wszystko co najważniejsze, jedyne co bym zmieniła w życiu to studia, ale pewnie gdyby nie one to wszystko wyglądałoby inaczej więc może dobrze, że tak wyszło 🙂

Ha, rozsiało optymistów na forum- i super, wreszcie czuję się jak w domu :kisscheek:
bo kiedy pytają mnie(hmm) co słychać, jak biznes-wszystkim odpowiadam, że super, bo ja niewiele potrzebuję, że kwitnąco...słuchacz natychmiast oczy na mnie wywala i pyta NAPRAWDĘ ???
Dlatego, jak słysze moją koleżankę, która na każde pytanie mówi MASAKRA, to mi się nawet z nią rozmawiać nie chce.
Pozdrawiam wszystkich pozytywnych :upup:

:thankyouyellow: :kisscheek: :kisscheek: oj jak mi fajnie czytać takie mądre słowa, zawsze powtarzam że w życiu najważniejsza jest miłość do ludzi, wszystkich ludzi, a szczególnnym uczuciem trzeba otulić tę jedną jedyną osobę, ważne też aby praca którą się wykonuje zawodowo pasjonowała, dawała zachętę do życia, a nie życie czyniła piekłem. Bardzo was lubię 😀
ps. optymistów to tu chyba nie brakuje 😀

facebook