Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Bukiet slubny

Katka...nic dodac, nic ujac. Powiedzialas swiete slowa mimo ze jak mowisz nie masz doswiadczenia. Kursy sa kursami. Kosztuja tyle ile kosztuja a ucza tego czego ucza. Umowmy sie ze tak naprawde to dobry florysta nigdy nie nauczy cie zadnych sztuczek, praktycznych sposobow i nie odda ci za zadne pieniadze swojego doswiadczenia. Nie jest to w jego interesie. naucza cie robic bizuterie floralna, bukiety ktorych nigdy nie sprzedalabys w kwiaciarni i konstrukcje wystawowe.

Ciesze sie ze myslisz rozsadnie i potrafisz poprosic o pomoc.

Pozdrawiam serdecznie.

Myślę, że takie kursy jednak są potzreba bo jakby nie było dodają wiary!!!! a wiara w siebie i w swoje umiejętności to ponad połowa sukcesu!!!
@Margarett2008 napisał/a:

Ciesze sie ze myslisz rozsadnie i potrafisz poprosic o pomoc.

przychylam sie do zdania Margarett!!! 😀

Jestem pewna, że kursy bardzo dużo dają, tylko trzeba chyba trafić na dobry kurs... Bardzo zdziwiło mnie to, co napisałaś (katka777) że nie wiesz co to watowanie... Ja to miałam na kursie jak i jeszcze kilka sposobów przedłużania zywotności kwiató cietych... Polecam Ci książkę "ABC Florystyki" Anny Niżyńskiej (około 75,00zł, na Allegro znajdziesz najtaniej) - tam jest wszystko dokładnie opisane, co, po co, dlaczego tak a nie inaczej. Polecam.

A rattan się świetnie układa jak jest namoczony w ciepłej wodzie (w zimnej musi po prostu troszke dłużej poleżeć). Jesli farba zejdzie podczas namaczania kolorowego rattanu mozna uzyć mnóstwa technik żeby przywrócic mu kolor, ja spryskuję farbą w sprayu (ale tak na marginesie - najlepiej wygląda rattan w kolorze naturalnym lub białym).

Co do fiolek - można kupić niewielkie, a potem np. owinąć je wstązką satynową w kolorze róży - bardzo ładnie to wygląda, osobiście kiedyś dekorowałam auto w czerwone róże (przyciete na długość fiolki, czyli w sumie krótkie, ale jakże wdzięczne i strojne) i każda była w swojej fiolce owiniętej czerwoną taśmą satynową - efekt był niesamowity, goście rozdziawiali buzie na widok samochodu młodej pary 🙂 a spod każdej różyczki "wypływała" różowa wstążka szyfonowa co nadawało ruchu całej dekoracji!

A wiec dzieki za wszystkie rady...wszystko wyszlo suuuper ...ja sama nawet jestem w szoku bo ostatni raz ukladalam kwiaty zimą...

Róże przyczepilam na fiolkach do drzwi i bezpiecznie jechaly do 90 km/ha, oczywiscie wszystko zamaskowalam i dodalam wstążeczek a rattan po odpowiednim przywiazaniu ukladal sie w ksztalt serca bez namaczania co wczesniej wydawalo mi sie niemozliwe. A bukiet faktycznie powstal z pewna niewielka iloscia zieleni no i dodalam jeszcze sporo eustomy...

Ale stresowalam się niemilosiernie ze wszystko sie rozpadnie...

No to "pierwsze koty za płoty". 😀 Teraz juz będziesz wiedzieć jak najlepiej Ci wychodzi, co z czym i jak. Oby tak dalej! 😀
P.S. A zdjęcie bukietu i samochodu?

No wlasnie...domagamy sie z cala stanowczoscia zdjec bukietu i samochodu!!!
Tez sie ciesze ze wszystko sie udalo...

Pozdrowionka

hehe.. Ja też chce zobaczyć zdjęcia!!! :mrgreen:

No no! Ja też czekam na fotki 🙂 a jeśli masz ochote to prześlij mi je na maila kwiaty@swiata.pl

A z tym rattanem to faktycznie mozna wykręcając go odpowiednio ułozyc w serce, podobnie mozna np. ze zdefoliowanych pędów wierzby ułożyc kryzę pod bukiet w kształcie serca - wygląda super i jest spore zainteresowanie, zwłaszcza zakochani panowie kupują cos takiego 🙂

@parviflora napisał/a:

ze zdefoliowanych pędów wierzby

Zdefoliowanych? tzn? ❓

z tego co sie orientuje defoliacja to usunięcie liści z pędu

facebook