Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

300zł dekoracja koscioła

Jadwigo tak jak mówisz, pokrowce na krzesła i sztuczne gotowce , szpaler, widziałam bo miałam okazję być na tym ślubie.

@Julita Mroczek napisał/a:

Jadwigo tak jak mówisz, pokrowce na krzesła i sztuczne gotowce , szpaler, widziałam bo miałam okazję być na tym ślubie.

No to wszystko jasne - raz zainwestowali, coś tam więcej doliczą do ceny sali i tak się nikt nie połapie bo czy weźmie z "oprawą" kościoła czy nie to i tak taką samą cenę usłyszy - a na taki "gratis" nie jedną PM złapią :teeth:

Dekograf - święte słowa 😥

Do tego, że siostry dekorują kościół, a ksiądz niechętnym okiem spogląda na innych dekoratorów zdążyłam się przyzwyczaić. Na szczęście trafiam na uparte pm,które potrafia postawić na swoim. Ale o tym, żeby właściciele sali weselnej dekorowali koścół słyszę po raz pierwszy. 😯 Cyrk na kółkach. Kelnerki dekorują salę, kościól dekorują ci od sali, no to może my zaczniemy gotować na tych weselach??? 🙄 Będziemy tak ładnie dekorowac potrawy!!!! :dokuczacz:

Właściwie dekoracje tortów już robimy :smileyflower:

a najbardziej wypasione 🙂 dla właścicieli cukierni kiedy córkę za mąż wydają :gwizdze: :gwizdze:

Ja miałam taki ślub w zeszłym roku, gdzie robiłam większość, dotarliśmy do punktu, dekoracja kościoła, a PM mówi, że dekorację kościoła w "gratisie" robi im Sala weselna, tzn. właściciele 😯 😯 😯 Za to dekoracja sali stwierdzili, że mogą udostępnić naczynia i pozostawiają to do dyspozycji PM.
Rozumiecie coś z tego?
Własną sale oddali do zrobienia mnie, ale kościół oni ogarnęli 🙄
Nie nadąży za ludźmi.........

(...) mówią - macie to za darmo u nas, po co Wam dekorator... i PM słyszy, że za darmo no to bierze w ciemno nie patrząc, że restaurator podwyższa koszt kateringu - no ale to już temat na inny post :clap:[/quote]

Dekograf-święte słowa, tak restauratorzy pozbywają się "nas", a pm jakos do głowy nie przyjdzie, że w tych czasach nic nie ma za darmo. 👿

Ja przy pierwszej dekoracji kościoła zgodziłam się na robienie za samą cenę kwiatów, stwierdziłam że zrobię sobie tym reklamę i sprawdzę się. Ok nabyłam doświadczenia , ale jeśli chodzi o reklamę to niestety , pomimo tego że pm była zadowolona z deko, miała gdzieś robienie mi reklamy , ważne że miała tanio i tyle . Więcej nie popełniłam tego błędu, zauważyłam że lepiej działa to że dorzucam coś dodatkowo od siebie w gratisie nie kwiaty tylko np elementy wyposażenia wnętrz które posiadam na stanie, jakiś stoliczek pasujący do wnętrza sali , albo bieżniki .

@beciak napisał/a:

Ja przy pierwszej dekoracji kościoła zgodziłam się na robienie za samą cenę kwiatów, stwierdziłam że zrobię sobie tym reklamę i sprawdzę się. Ok nabyłam doświadczenia , ale jeśli chodzi o reklamę to niestety , pomimo tego że pm była zadowolona z deko, miała gdzieś robienie mi reklamy , ważne że miała tanio i tyle . Więcej nie popełniłam tego błędu, zauważyłam że lepiej działa to że dorzucam coś dodatkowo od siebie w gratisie nie kwiaty tylko np elementy wyposażenia wnętrz które posiadam na stanie, jakiś stoliczek pasujący do wnętrza sali , albo bieżniki .

dziękuję! bardzo ładnie to napisałaś i jak widać - z życia wzięte!

a ja to robiłam inaczej, podawałam koszt usługi plus materiał florystyczny. Za ile sobie wybiora to ich bajka:)

No budżety na kościół to są boskie, teraz znowu 500zł, sala dekoracje na dobrym cenowo poziomie, wiązanka, auto ujdzie, ale przy kościele to ich normialnie ubłagałam, żeby choć 100 zł dorzucili, bo ciężko będzie... masakra jakaś :protest: :protest: :protest:

facebook