Florysta za grosze…

Zalety i wady tej sytuacji są różne, ponieważ za niższą cenę zwykle dostajemy również niższą cenę usług. Niższa cen nie zawsze przemawia na plus.
Płacę mniej, chcę więcej
Kto z Was nie miał klienta, który właśnie tak by się zachowywał. Chce zapłacić jak najmniej, ale w cenie chciałby oszałamiającego efektu, który zwali z nóg największego artystę. Postępowanie z takimi ludźmi jest dla florysty szczególnie trudne, ponieważ zwykle zamiast wziąć się do pracy kreatywnej, prezentować nowe pomysły i koncepcje wciąż musi tłumaczyć niezadowolonemu klientowi, że każda rzecz kosztuje i stąd cena usługi jest taka, a nie inna. W tej sytuacji najczęściej znajdują się pary młode, które z ograniczonym budżetem zwracają się do florysty po wystrój sali marzeń. To jasne, że lubimy wydawać niewiele, są jednak rzeczy, na których oszczędzać nie należy, ponieważ skutki takich działań mogą być katastrofalne. Niejedna para młoda przeżyła rozczarowanie wówczas, gdy zobaczyła, że floryści którzy obiecują, że mimo niskiej ceny usługi zapewnia usługi najwyższej jakości. Tak niestety prawie nigdy się nie dzieje. Jeśli Ci się udało trafiłeś na jeden przypadek na sto tysięcy. Jak wystrzegać się takich wpadek i unikać rozczarowań?
Sprawdzaj firmy
Opinie innych użytkowników o pracy florysty są bardzo istotną kwestią. Im więcej pozytywnych, tym większa pewność, że możesz zaufać jego wiedzy i umiejętnościom, a zainwestowane w projekt pieniądze nie będą stracone. Najlepszym rozwiązaniem w takich sytuacjach jest szukanie rekomendacji u bliższych i dalszych znajomych, którzy korzystali już z usług danego florysty. Jeśli planujesz wesele i będziesz szukał florysty, który swoją dekoracją upiększy wnętrze zwracaj uwagę na weselach przyjaciół i znajomych na przygotowane ozdoby, jeśli trafiają w Twój gust, zapytaj państwa młodych o to, jak przebiegała współpraca i jaka była cena usługi. Klienci z polecenia są jednymi z najbardziej wartościowych dla florysty, ponieważ ma on świadomość, że jeśli ten klient również będzie zadowolony z wykonanej pracy poleci go kolejnym osobom. Ta spirala szybko się nakręca zapewniając floryście większą liczbę klientów, a klientom dekoracje na najwyższym poziomie.
Bądź dobrym klientem
Nie bądź typem wszystkowiedzącego klienta – nie od dziś wiadomo, że nikt nie lubi, kiedy ktoś wkracza w jego kompetencje nie mając o tym pojęcia. Nie bez powodu zatrudniasz florystę, pamiętaj o tym podczas ustalania szczegółów i wykonywania dekoracji. Zdaj się na kreatywność i wyobraźnię twórcy, jednakże wcześniej pamiętaj, by poinformować florystę o tym, co Ci się podoba, jakie masz pomysły na dekorację i zapytaj o możliwość jej wykonania w danej przestrzeni. Słuchaj uważnie, co artysta ma Ci do powiedzenia i staraj się brać pod uwagę jego pomysły i sugestie – to on wie najlepiej, jaka dekoracja będzie najlepiej pasowała do przestrzeni. Jeśli nie jesteś przekonany poproś o wykonanie kilku projektów, z których wybierzesz jeden – to umożliwi przedstawienie kilku koncepcji. Jeśli jest niewiele rodzajów kwiatów, które Ci się podobają, poproś o uwzględnienie tego w projektach. Ważne jest to, by współpracować – to ułatwia pracę floryście, a Tobie oszczędza niepotrzebnego stresu. Pozostań otwarty na sugestie, pomysły i propozycje, a razem z pewnością ustalicie najlepsze i najkorzystniejsze rozwiązanie, które zachwyci nie tylko Ciebie, ale także Twoich gości. Pamiętaj też, że dekoracja jest tylko dodatkiem do ceremonii i nie może dominować nad innymi dodatkami. Zasada jest prosta: dobrym klientom floryści odwdzięczają się pięknymi projektami, które zostają w pamięci na długo.
Każda współpraca prowadzona przez Ciebie wpływa na kształtującą się o Tobie opinię jako o kliencie. Pamiętaj, że jeśli będziesz dobrym klientem, z którym współpraca będzie dla florysty przyjemna również on może polecić Ci osoby, które mogą pomóc w przygotowaniu innych części organizowanego przez Ciebie przedsięwzięcia 🙂
Autor: Sandra Więckowska
Źródło zdjęć: Pinterest

W ostatnich czasach głównym kryterium wyboru florysty jest przede wszystkim cena.

Polecane:  Projektowanie ogrodu - jak się za to zabrać?

Zostaw odpowiedź

 

facebook