nam sie wiele rzeczy nie musi podobac ale jak klient jest zadowolony to to jest nalwazniejsze nasze gusta sa mniej wazne ,ja tez wole inny styl ale z doswiadczenia wiem ze czasami musze sie naginac do gustow klienteli i ich zasobnosci portfela,niestety violeta
jest dokładnie tak, jak Violeta pisze, też osobiście wolę coś innego, ale jak klient przychodzi i mówi, że chce bibułę i przynosi zdjęcia, że ma być tak, to nie pozostaje nic innego jak zrobić czego chce, w końcu liczy się to, co powie innym, czyli że było jak sobie wymarzył i że się mu podobało
Znacie to powiedzenie?
klient nasz pan i nie ma upros, my jestesmy od sluchania i wykonawstwa a nasze poczucia estetyczne czesto trzeba schowac do kieszeni, razem z kasa od klienta, pozdrawiam.
wystrój kościoła bardziej pasujący na pogrzeb niż na wesele,ale faktycznie trzeba robić jak klient sobie życzy.Ciekawa jestem jak mi pójdzie z taką klientowską sugestią.Chyba jednak odmówię, używając wcześniej perswazji, osobiście bałabym się takiego wystroju,że przyniesie pecha.
Zaloguj się
Nie pamiętasz hasła
facebook
Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookies oraz polityki prywatności.
OK, Akceptuję
bez obrazy, ale dla mnie to poprostu bezguscie totalne.Zero profesjonalizmu…
nam sie wiele rzeczy nie musi podobac ale jak klient jest zadowolony to to jest nalwazniejsze nasze gusta sa mniej wazne ,ja tez wole inny styl ale z doswiadczenia wiem ze czasami musze sie naginac do gustow klienteli i ich zasobnosci portfela,niestety violeta
jest dokładnie tak, jak Violeta pisze, też osobiście wolę coś innego, ale jak klient przychodzi i mówi, że chce bibułę i przynosi zdjęcia, że ma być tak, to nie pozostaje nic innego jak zrobić czego chce, w końcu liczy się to, co powie innym, czyli że było jak sobie wymarzył i że się mu podobało
Znacie to powiedzenie?
klient nasz pan i nie ma upros, my jestesmy od sluchania i wykonawstwa a nasze poczucia estetyczne czesto trzeba schowac do kieszeni, razem z kasa od klienta, pozdrawiam.
wystrój kościoła bardziej pasujący na pogrzeb niż na wesele,ale faktycznie trzeba robić jak klient sobie życzy.Ciekawa jestem jak mi pójdzie z taką klientowską sugestią.Chyba jednak odmówię, używając wcześniej perswazji, osobiście bałabym się takiego wystroju,że przyniesie pecha.