Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Standardowo Witam Wszystkich

Dziewczyny wy macie : Dzien babci, dziadka, kobiet,nauczyciela , wszystkich swietych...bukiety na wesele biora goscie do kosciola, pogrzebowke........Ja mam tylko walentynki i wielki kryzys.... jak nie zarobie w lutym na walentynki to bede musiala wymyslac nowy pomysl na zycie.....Naprawde nie wiecie co to kryzys, ktory akurat tu i teraz musial sie zaczayc.....qurna chata...wczoraj 0 klienta, dzisiaj 0 klienta...czekam tylko.....i boje sie ze walentynki moga mie dobic ...wystawilam ogloszenie, ze jak zamowienie wczesniej to 10% taniej ciekawe kto sie zglosi bo na 2 tydzien musze zlozyc zamowienie na kwaty...a teraz poszly 100% do gory :mrgreen: Viola odezwij sie bo powoli zaczynam sie martwic....

Przykro mi Delicjo 🙁 naprawdę nie wiem co napisać, chciałabym jakoś pomóc ale chyba nie mam jak... W każdym razie jestem z Tobą!

Widac odzew na forum juz skutkuje znalazła się Margaretka troszeczke zdesperowana jak chyba my wszystkie ale jest .Jedna odchaczona ze starego składu a gdzie reszta.Niestety na te Walentynki to chyba bardzo ostrożnie z zakupami bo serce boli jak całe wazony lądują na susz lub w koszu sama to przerabiałam.Nie wspominam juz o hurtownikach którzy róze będą trzymac po 2 tygodnie w chłodniach byle tylko zarobić.PRZYWOZISZ TAKIE DO KWIACIARNI I MIMO ODŻYWEK PYKAJĄ 2 DNI BO ALBO ZALANE ALBO LISCIE POZAL SIE BOŻE A W PACZKACH TAKIE ŁADNE.pozdrowionka dla wszystkich.

Witajcie..nie jestem zdesperowana tylko nauczyłam sie nie liczyc na takie święta. Nie zawalam sie towarem i mam to w nosie. Na szczęscie mnie ratuja wystroje. 15 wjeżdżam z dekoracja na wielką karczmę, sam montaz zajmie mi trzy dni a a 14 to ja bede zawalona robotą żeby wszystko przygotować i spakować.
Kupie na walentnki troche doniczkowych , jak zostana to nic sie nie stanie, troche róż i po krzyku..
Buziaki
Ps. Teeeż tęskniłam ale z tym logowaniem to mnie normalnie trafia. To nie wina forum tylko mojego kompa - przeładowanego na maxa.

Witam , tak jak napisala Delicja ja nie mam dnia babci ,swieta kobiet,i slubow o tej porze ,dla mnie walentynki to jedyny dzien kiedy moge zarobic .Delicjo tak jak ty jutro musze zlozyc zamowienie i nie mam zadnej koncepcji ile roz i innych kwiatow ale ide po bandzie i bez szalenstwa , kupie 350 roz, 20 cymbinium,troche czerwonych tulipanow , fiolki w doniczkach i chyba tyle , musze jeszcze kupic jakies miski z serduszkami lub cos w tym stylu , poza tym to moje pierwsze walentynki i tak naprawde to nie wiem ile sprzedam /rok temu kiedy pracowalam w innej kwiaciarni to zamawialismy 1000roz, i jeszcze inne kwiaty i srednio w ten dzien robilismy obrot okolo 10000e , ale dzis kiedy kryzys najbardziej dotknal hiszpanie ja tez musze sie asekurowac .W Polsce to swieto nie jest szczegolnie popularne ale tu przynajmniej kiedys to bylo szalenstwo ,wiec zobaczymy staram sie byc optymistka i licze ze co nieco zarobie ...a tak poza tym to moj maz tez szuka pracy i nie wiem co to bedzie jutro jedzie na Giblartar i licze ze cos zalatwi , na razie jestem przerazona,w okolo widze tylko zamykajace sie sklepy czy immobilarie i naprawde nie jest wesolo
🙁 violeta

facebook