prowadzenie kwiaciarni, albo życie
Cytat z mireczka30 data 21 września, 2010, 13:50Witam serdecznie. Jaki fajny temat poruszyłyscie. Ja też kilka miesięcy temu podjęłam taką trudną decyzję. Bo miałam, według niektórych, super pracę. A pracowałam w banku. I moja dobra znajoma zapytała mnie, czy nie zal mi tego , że skonczyłam studia na rachunkowosci, a teraz bede układac kwiatki. Przykro mi się zrobiło, bo nigdy nie wartosciowałam tak tego. Wczesniej nie mogłam spać, bo myslałam czy wszystko dobrze zrobiłam i czy pani kierownik bedzie zadowolona. Teraz nie śpię bo muszę jechac po kwiaty. Ale szczerze wolę to drugie. A jak jestem z siebie niezadowolona to się w głowie zrugam, a nie cały dzien wypominanie, ze nic nie umiem i jeszcze premie zabierze :angry: .Głowa do góry. :rockon: :inlove:
Witam serdecznie. Jaki fajny temat poruszyłyscie. Ja też kilka miesięcy temu podjęłam taką trudną decyzję. Bo miałam, według niektórych, super pracę. A pracowałam w banku. I moja dobra znajoma zapytała mnie, czy nie zal mi tego , że skonczyłam studia na rachunkowosci, a teraz bede układac kwiatki. Przykro mi się zrobiło, bo nigdy nie wartosciowałam tak tego. Wczesniej nie mogłam spać, bo myslałam czy wszystko dobrze zrobiłam i czy pani kierownik bedzie zadowolona. Teraz nie śpię bo muszę jechac po kwiaty. Ale szczerze wolę to drugie. A jak jestem z siebie niezadowolona to się w głowie zrugam, a nie cały dzien wypominanie, ze nic nie umiem i jeszcze premie zabierze :angry: .Głowa do góry. :rockon: :inlove:
Cytat z M.B.B data 21 września, 2010, 15:32🙂 Jejku dodajecie odwagi naprawdę 🙂 Też planuję otworzyć swój interesik ale ciągle się waham, wszędzie słyszę, że nie dam rady, że brak mi doświadczenia. Ale gdzie mam je zdobyć do jasnej ciasnej, jak w kwiaciarni też mnie nie chcą bo jeszcze nie pracowałam żadnej. I tak się koło zamyka!
🙂 Jejku dodajecie odwagi naprawdę 🙂 Też planuję otworzyć swój interesik ale ciągle się waham, wszędzie słyszę, że nie dam rady, że brak mi doświadczenia. Ale gdzie mam je zdobyć do jasnej ciasnej, jak w kwiaciarni też mnie nie chcą bo jeszcze nie pracowałam żadnej. I tak się koło zamyka!
Cytat z parviflora data 21 września, 2010, 18:12@M.B.B napisał/a:
wszędzie słyszę, że nie dam rady, że brak mi doświadczenia. Ale gdzie mam je zdobyć do jasnej ciasnej
hahahah - skąd ja to znam 😉 tylko mnie tak wciskali jak chciałam zostac nauczycielką 😉
Ech... spieszę z nowiną - sama nie wiem, czy dobrą, czy złą - ale muszę coś zmienić. W dotychczasowym lokalu jestem tylko do końca tego roku a potem... no właśnie... co potem? Nie wiem, a raczej wiem, że nie chcę robić niczego innego, ale kurczę kasy brakuje na otwarcie czegoś nowego. Nie wiem, nie wiem jak to będzie i co będzie... Narazie mam mętlik w głowie...
@M.B.B napisał/a:
wszędzie słyszę, że nie dam rady, że brak mi doświadczenia. Ale gdzie mam je zdobyć do jasnej ciasnej
hahahah - skąd ja to znam 😉 tylko mnie tak wciskali jak chciałam zostac nauczycielką 😉
Ech... spieszę z nowiną - sama nie wiem, czy dobrą, czy złą - ale muszę coś zmienić. W dotychczasowym lokalu jestem tylko do końca tego roku a potem... no właśnie... co potem? Nie wiem, a raczej wiem, że nie chcę robić niczego innego, ale kurczę kasy brakuje na otwarcie czegoś nowego. Nie wiem, nie wiem jak to będzie i co będzie... Narazie mam mętlik w głowie...
Cytat z czikola data 21 września, 2010, 18:42Parvi zrób tylko pracownie i może ślubną? a na to nie trzeba dużego lokalu,pewnie coś wymyslisz i dasz radę :upup:
Parvi zrób tylko pracownie i może ślubną? a na to nie trzeba dużego lokalu,pewnie coś wymyslisz i dasz radę :upup:
Cytat z parviflora data 21 września, 2010, 18:45nO tak się własnie zastanawiam nad tym 😉 i chciałabym mieć takie wielkie pakowanie prezentów, z prawdziwego zdarzenia!
nO tak się własnie zastanawiam nad tym 😉 i chciałabym mieć takie wielkie pakowanie prezentów, z prawdziwego zdarzenia!
Cytat z czikola data 21 września, 2010, 18:51Parvi to działaj,rób to co kochasz i nie poddawaj sie a pracownia ślubna ma sens bo nawet w tak małym miescie jak moje to sie w tym roku sprawdziło a otworzyłam w lutym i nawet sie nie reklamowałam a pracownie mam przy domu na odludnym osiedlu :partydance:
Parvi to działaj,rób to co kochasz i nie poddawaj sie a pracownia ślubna ma sens bo nawet w tak małym miescie jak moje to sie w tym roku sprawdziło a otworzyłam w lutym i nawet sie nie reklamowałam a pracownie mam przy domu na odludnym osiedlu :partydance: