Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Polska Szkoła Florystyczna w Poznaniu

Czy po 10-dniowym kursie (100 godzin) nauczę się czegoś w tej szkole? Jest warto? Chcę otworzyć kwiaciarnię, ale nie mam o tym pojęcia. Czy kurs podstawowy w tej szkole mi wystarczy?

Jest warto i napewno dużo się nauczysz.Ale czy będziesz mogła otworzyc kwiaciarnie to zależy od Twoich predyspozycji.

Mój kurs trwał w sumie 64 godziny, ale rozłożyło sie to na miesiąc, więc w domu miałam czas ochłonąć, no i sobie poćwiczyć. Sam kurs raczej nie wystarczy, niezależnie od szkoły. Musisz wiedzieć że chcesz to zrobić a kurs może Ci tylko w tym pomóc.

😀 z dumą donoszę ze własnie zdałam egzamin na kursie podstawowym PSF w Poznaniu. Kurs to 100 godzin i kilkoro fantastycznych fachowców z wiedzą teoretyczną i praktyczną. Jednym słowem jestem zachwycona :mrgreen: i polecam Pracuje sie na żywych kwiatach, jest ich pod dostatkiem i wszystko robi się samodzielnie a nie na slajdach. Dopiero jak kwiaty w rękach to widać że to nie takie proste jak sie wydawało :mrgreen:

pozdrawiam

gratulacje ,gratulacje dyplom w kieszeni a teraz do dzieła i do roboty.Jest tak jak mówisz na zdjeciach takie proste a tu liśćie się łamią naprzykład w rękach u mojej siostry tulipanki są biedne a ja się tylko śmieję ze zamiast do kwiaciarni to do kowala skoro ma tyle pary w łapkach ale sobie radzi i to najwazniejsze a straty no cóz przezyję powodzenia w pracy twórczej

Teraz to mnie kusi kurs zaawansowany :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Takiej ilości kwiatów na kompost przerobionych jak na kursie to w życiu nie widziałam 😕 az się serce kroiło że tyle tego w koszu lądowało, ale cóż nie ma innej metody jak próbowac i próbować.

Mamy jeszcze kogoś po PSF na forum?

Mamy ,mamy .
Powiem tyle ,że jestem również zachwycona .
Cudowne doświadczenie , naprawdę można nauczyć sie bardzo dużo.
Szkoła widać ,że ma dobrą i coraz lepsza renomę , jest profesjonalna , są fachowcy nie tylko z Polski ,i fajna atmosfera. Przyjeżdżają tam panie z całej Polski mimo ,że maja u siebie też ponoć dobre szkoły.
Pozdrawiam.

Dziewczyny z tego co piszecie to jesteście bardzo zadowolone z kursów w PSF 🙂 Uważacie, że lepiej wybrać kurs w PSF, niż u Pani Niskiej? Rozważałam też Akademie Florystyki ze względu na cene... 😐

Ciesze się że taką dobrą opnię ma PSF poniewaz niedługo wybieram się na kurs podstawowy do tej szkoły 🙂

Ciekawa jestem jak to wszystko jest zorganizowane ale skoro Iguana jest taka zadowolona z kursu to napewno nie będę rozczarowana 😀

Moge powiedzieć jak było zorganizowane u mnie.

Godzin jak wiadomo 100 :mrgreen:
Tematyka (mam nadzieje, że niczego nie pominę):
- bukiet dekoracyjny w ręku,
- kompozycja w naczyniu (na gąbce),rózne formy
- ślubny w mikrofonie, forma kulista i łezka
- w ręku formalno-liniowy
- zabawa z teksturami w bukiecie na kryzie (w ręku)
- wiązanka pogrzebowa (kondolencyjna) w ręku
- bukiet pogrzebowy na florecie (trójkątny i łezka)
- przypinki, wianki, kryzy, pakowanie itp
...wszystko wykonywane kilkakrotnie i bez żadnych ograniczeń materiałowych (przerobiłysmy na kompost takie ilości kwiatów i zieleniny, że szok 😳 )
Teoria oczywiście też zarówno kompozycja, technika jak i przedłużanie trwałości, tekstury, pokroje itd itp. W tzw międzyczasie panie bardzo chętnie odpowiadały na wszelkie pytania z serii "jak to sobie zorganizować?, jak się za to zabrać? skąd to wziąc itd 😆 )
Zaliczenia co kilka dni materiału teoretycznego i poszczególnych kompozycji praktycznych. Na koniec egzamin teoretyczny-test (1 godzina) i praktyczny (1 godzina) losowane zestawy amteriału i zadanie (bukiet dekoracyjny w ręku, wiązanka pogrzebowa albo bukiet slubny razem z "obrobieniem rączki" w formie połowy kuli. Świadectwo MEN i certyfikat szkoły z numerem umozliwiającym identyfikację kursanta.
Instruktorki bardzo kompetentne i nad wyraz cierpliwe 😆 podziwiam bo mnie czasem cierpliwość się kończyła 😆 dla samej siebie.

Mam nadzieję, że niczego nie pokręciłam 😀
Nie wiem jak taki kurs wygląda w innych firmach, chętnie się dowiem 😀

facebook