Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

piwonie,lilie,1300 róż jak to leciało...

@Jadwiga napisał/a:

Jessi!
Spokojnie, przecież nie z takimi problemami sobie poradziłaś.
Szkoda, że to nie koniec maja, bo ktoś by Ci dowiózł te piwonie........takie cudne, z ogrodu......

Przypomniałaś mi, że jedną z pierwszych wiązanek ślubnych kleciłam z ornitogalum arabikum, rozebranego na pojedynce kwiatuszki. (miałam kilkanaście cebul wysadzonych w ogrodzie, i zakwitły w samą porę - a ja taka Zosia samosia byłam).

Prehistoria.

Nie było wtedy żadnych mat, technicznych , zwykły drut, owijany czym się dało......... o matuchno, ale mi się na wspomnienia zebrało.

Większości z Was jeszcze pewnie na świecie nie było.
Pozdrawiam.

Jadziu............. Te piwonie... zTEGO OGRODU byłyby najcudniejsze..... ale PM niestety nie pomyślała.... a sala do Piwonii wymarzona ............. (albo Piwonie na tę sale :heartspink: )

Kurczę, bo te PM powinny termin ślubu dobierać do pory kwitnienia kwiatów, i było by po kłopocie......

Teraz przyzwyczailiśmy się, że wszystko jest dostępne przez cały rok, jednak dla mnie tulipany w sierpniu jakoś dziwnie wyglądają, takie trochę wbrew naturze, ale ja staroświecka jestem.

Ale piwonie w kwietniu - to już w porządku, taki trochę przyśpieszony maj.

Będzie super, zobaczysz..........za tydzień będzie po kłopocie....

Jessi
Wiem ze dasz rade. Wszystko sie uda . Ja mialam w zeszlym roku slub bialy piwoniowy - :teeth: tez sie denerwowalam . Wszystkie Twoje bukiety i kompozycje sa sliczne i zakochalam sie w tych dlugich bukietach. :loveit: :loveit: Sciskam :buziak: :buziak: :buziak: :buziak: :buziak:

doświadczenia z piwoniami mam tylko z ciociowego ogródka 😳 za to chociaż fluidy prześlę :smileyflower:

Ja też trzymam kciuki, ale Jessi kto jak nie ty ....na pewno wyjdzie cudnie, pochwal się później fotkami. :upup: :upup: :upup: :buzki: :buzki: :buzki: :buzki: :buzki:

Ech i kolejna forumowa dziewczyna się martwi czy sie rozwiną czy nie... za wczesnie czy za późno... az mi sie stres udziela. Trzymam kciukasy jak cała reszta i dopisuję piwonie do listy kiwiatów stresowych nieco bardziej niż inne :mrgreen:
Co wam powiem to wam powiem ale wam powiem - nikt tak jak Jadzia nie potrafi podnieść na duchu w takich sytuacjach :drink: Ja miałam w ubiegłym roku liliowe stresy a teraz jak mysle o dekoracji to pierwsze na liste wskakuja lilie :takaemotka:
Piwonie pozostają w sferze marzeń jak na razie...

Czy któras jeszcze w jakims miesiącu poza sezonem zamawiała z H. piwonie? Dobrze byłoby wiedzieć o takich sprawach na przyszłość... ide sprawdzic cene :naughty:

DZIĘKI :heartbeating: :heartbeating: :heartbeating:
te fluidy będą potrzebne jak nigdy dotąd :smileyflower: :smileyflower:

piwonie ze względu na cenę będą tylko jako dodatek. zamówilam odmianę różową "Paeonie Sarah Bernhard" na fotkach live kolor dobrze widoczny, ale w kulce ... :O

kolorystyka biel z bielą kremem i zielenią
róż jako przełamanie koloru do pięknego koloru ścian.. cappuccino ...

do kościoła zwyczajnie :
lilie ( Lilium Longi x Az Ercolano ) plus coś krem biel zieleń

no i już tupię nogami jakie przyjdą czy bedę je pędzić czy hamować ....

resztę zakupów zrobię jutro i w czwartek, piątek....

mam ochotę na lotosy i egzoty do łazienki :heartspink:

Jessi :upup: ,egzoty do łazienki 😯 :smileyflower: super,to łazienka też?

ciiiiiiiii..............

na razie nic nie mówię :naughty:

Cześć Iguana !

Ale Ty pamiętliwa jesteś !!!!!!!!!

Pozdrawiam serdecznie.

Jessi !

Nie mogę się doczekać zdjęć liliowo - piwoniowych dekoracji.
Aby ukoić Twoje nerwy, kilka słów o liliach, specjalnie dla Ciebie.

Erkolano to piękna, leciutko kremowa lilia.

Grupa LA to moim zdaniem najlepsze lilie do celów florystycznych, odziedziczyły trwałość po azjatkach a urodę po longiflorum.

Nie mają intensywnego zapachu, jak lilie orientalne.

Niektóre odmiany odziedziczyły delikatny zapach logiflorum, ale nie jest on uciążliwy.

W deko kościoła wytrzymują trzy tygodnie, jeśli tylko mają co pić.

Możesz więc mieć nadzieję, że kościelna jeszcze przez co najmniej dwa tygodnie będzie oferować Twoją dekorację, w cenie np. 300 zł od pary, co nam się zdarzyło całkiem niedawno.

Ale się rozpisałam.
Kończę, bo dostanę zakaz pisania o liliach........

j

facebook