Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Muszle w roli głównej

Własnie wróciłam ze spotkania z PM, która wymysliła sobie bukiet z muszli - wynalazła takowy gdzies w necie i chciałaby. Sam bukiet wygląda fajnie tylko mam kilka watpliwości technicznych w czym to ukleić ? w mikrofonie z sucha pianką ? zrobić kryze ? namówiłam ja aby troche ożywić go i wkleic kwiatki , ustaliłysmy kolor pomarańczowy Co pomarańczowego bede miała na koniec lipca oprócz róży ? coś co mogłabym powtórzyc na samochodzie i ew. sali ? No i sala - w jakim kierunku pójść aby również zastosowac muszle ale nie przegiąć w kierunku rybackiej chaty. Sala bez wyrazu - konferencyjna - kolor ścian neutralny obrusy i zastawa białe, na krzesła musze wypożyczyc pokrowce. Stoły beda ustawione w podkowe, duzy bukiet spływający przed młodymi, i co mozna jeszcze ? Młodzi w żaden sposób nie związani z morzem, wodami itp.. PM sugerowała pod sufitem balony napełnione helem z czymś dyndającym - ? Mam lekki metlik i tydzień na przedstawienie koncepcji i kosztorysu będę wdzięczna za sugestie, wskazówki i porady aby móc to ogarnąć Znając życie to mam co najmiej trzy nocki z głowy teraz i z pięć przed terminem imprezy Załącze zdjęcię coby obrazek był pełen

Podwodny świat po prostu booooski :smileyflower:
A gdyby tak w bukieciemuszle naklejać na zawijasy z pomarańczowego alu? rozgwiazdy są też takie trochę pomarańczowe, chociaż chyba bardziej żółte?, kryształki pomarańczowe? i na koniec wkleić w mikrofon, na zimno dokleić pomarańczowe storczyki, lub ornithogalum, lub kalanchoe i voil'e....a na salę siatka poprzyklejane rozgwiazdy i muszle, lub do flakonu folia+bluszcz+muszle+świece pływające 😉
fotki duże, żeby było widać szczegóły 😀

Dziś byłam w fajnej hurtowni i muszle... hm... taniutkie 😉

@parviflora napisał/a:

...
Z tym klejeniem na alu to może być różnie - z doświadczenia alusowego wiem, że niestety do niego mało co się klei... spada... jest za głądki 🙁 no chyba, że na klej z tubki O. ale wtedy nie wiem, czy będzie estetycznie, wiadomo - włosy......

Można samego zawijasa alu od strony klejenia zmatowić papierem ściernym, czy pilniczkiem papirowym, żeby nie było takie gładkie i miało lepszą przyczepność, muszle delikatnie też, bo są gładkie i mogą się odklejać. Przecież gorący klej nie musi "wyciekać" , ani przebijać spod alu, zresztą nie ma być widoczny, bo chodzi o spodnią część muszli. Zresztą lepiej wypróbować przed i klejenie i wiercenie, żeby później do Ołtarza nie zostało pół bukietu :gwizdze: Fajnie, że z materiłu trwałego to można pocudować :smileyflower:

@parviflora napisał/a:

Ej, szczękę zbieram.... ile tych balonów? W sumie balony nie takie straszne... tylko jak sa fajnie ułożone - bo mam uczulenie na balony powiązane po 5 sztuk w kiść i powieszone nad głowami weselników...

..no 100 tysięcy...hihi
Pewnie, że balony nie są złe, jesli wie się co z nimi dalej zrobic po napompowaniu. Z kwiatami dokładnie to samo....gdzie ja to czytałam, że się cantedeskie powykręcały i na końcu przecięły?

Wracając do tematu...jaki masz budżet ?
Robiłam parę lat temu sylwestra dla dużej firmy w takiej tematyce, ludzie przyszli w kostiumach kąpielowych a na sali tanecznej był wysypany piasek. Do tego balonowe palmy. Rewela.

2 tyg temu odbył sie pokaz na Targach Eden. Ania Smolińska-Wieczorkiewicz zrobiła taki bukiecik ślubny:

Ale ja mam zrobić własnie TEN bukiet który jest na zdjeciu

Achaaa, no to ja bym chyba na gorąco w mikrofon wkleiła 😕

Mamuto musisz kazda muszelke usztywnic(drut,patyk) i wtedy wkleic do gabki suchej...ja dałbym płatki np. gozdzika lub alstromeri...

Może nie powiem jak masz to zrobić, tylko jak ja bym to zrobiła. Każda muszelka - dwie dziurki wywiercone cienkim wiertełkiem - przez to drucik, zakręcony, potem wszystkie muszelki ułozone jak kwiaty na łodygach. Pomarańczowe kwiaty? gerbera miniaturowa, vanda, goździk, dziurawiec, limonium, kangurze łapki, frezja... Albo całe kwiaty albo płatki...

Z mikrofonem bym się bała - że pod ciężarem albo się muszelki odkleją albo wypadną jesli np zostałyby naklejone na patyczek szaszłykowy a potem patyczek wklejony w mikro...

Zresztą - możesz próbować - i o wiele wcześniej zrobić coś takiego bo bukiet jest trwały 😀

facebook