Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Moda na ogrodowe?

12

Hortensje uwielbiam 🙂
Z mojej wiedzi dzielą się one na bukietowe:
tu wymienione przez Ciebie odmiany :
RENHY VANILLE FRAISE (posiadam 😀 ) i limonkowa (nie posiadam - poprawię się na wiosnę 😀 ) no i te zwykłe odmiany o dużych drobnokwiatowych białych kulach (mam 😀 )
i ogrodowe - wszystkie pozostałe wymienione - których barwa zależy od zakwaszenie gleby przy czym im bardziej kwaśna tym bardziej fioletowo/niebieskie a im bardziej zasadowa tym bardziej czerwone - a początkowo pąki są zielone - ot i cała filozofia - nie ma genetycznie niebieskich hortensji ogrodowych - wszystkie są różowe, więc jak się kupi taką niebieską i wsadzi w niezbyt kwasną glebę to i tak nastepne kwitnienie będzie różowe - wiem z doświadczenia 🙂 Najlepsze, ze na jednym krzaku kwiaty mogą być i rózowe i fioletowe - to wygląda świetnie 🙂
Nabyłam niedawno przepiękną hortensję zorro - ma duże kwiaty (większe niż zwykła ogrodowa) i jest granatowo/fioletowa..rośnie w donicy i tak już zostanie, ale i tak będę musiała podlać ją ałunem, żeby zachować kolor..

Moda czy nie dla mnie rośliny ogrodowe to moja druga hurtownia 😀 mam ogród więc sadzę wszystko co nadaje sie pózniej do wykorzystania w bukietach czy kompozycjach :smileyflower: i nie pytam klienta czy lubi takie kwiatki :mrgreen:

Kolor hortensji zależy od kwasowości gleby to fakt. Jednak jeżeli hortensja jest zielono-czerwona to w zależności od pH będzie bardziej zielona lub czerwona.
Co do podziału na bukietowe i ogrodowe oczywiście masz rację 🙂 oprócz nich są jeszcze dębolistne i piłkowane 😉

Pozdrawiam
Wojtek

Czikola kiedy masz czas jeszcze na zajmowanie sie ogrodem?? Ja mam kawałek ogrodu ale czasu mi brakuje na koszenie trawnika a co dopiero dbania o kwiaty.
Mam tylko odmiany astrów jesliennych - one nawet w chaszczach przetrwaja i oczywiście osty ..... ozdobne , żeby nie było że zupełnie odłogiem leży 8) ... no i to wykorzystuje do kompozycji.
Mam tez bezmiar pól łąk i lasów i tutaj sie czesto zaopatruje ...oczywieście tez nie pytam klienta o gusty 🙄 🙄

Elżbietówko bo ja nie mam typowej kwiaciarni tylko pracownie i to przy domu więc klient jest na dzwonek do drzwi :smokingjoint: a zreszta zajmuje se tylko ślubami i bukietami na zamówienie a klienci sie przyzwyczajaja do takiej "innej kwiaciarni".Koszenie trawnika to działka męza:)a pilenie to jak ktos znajdzie czas i ochote:)

No to rozumiem 😀 😀 ....kilenci na dzwonek :thumbupleft:

Ciekawa jestem jak mój ogród przetrwa moją wyjściową pracę 🙄 I to jeszcze w innej miejscowości bo mieszkamy na wsi a pracownia w mieście...
A na dodatek mam plany mocno ograniczyć trawnik na rzecz kwitnących rabat :smileyflower:
Teraz wyskakuję sobie w wolnej chwili i mogę powsadzać, popielić a tak - niedziela tylko zostanie 🙂
:smileyflower: mam nadzieję, że jakoś damy radę 🙂

Ja też uwielbiam roślinki nasze ogrodowe 🙂
Od nie dawna mam ogród, więc dopiero zaczynam tą przygodę..., ale uwielbiam obmyślać plany, gdzie i co posadzę, studiować opisy roślin, sadzić, cieszyć się tym....a praca w ogrodzie to dla mnie najlepszy sposób na wypoczynek 🙂
I mam już też kilka hortensji, ale jeszcze bardzo niewielkich.
Jako, ze moje roślinki są jeszcze niewielkie to jeszcze ich we florystyce nie wykorzystuje, ale kiedyś z pewnością będę, bo uwielbiam sielskość i naturalność....

dla mnie też był wypoczynek ,ale niestety teraz nie mam czasu na ogród ,wiele mi uciekło,nim sie spostrzegłam to już coś tam przekwitło,coś za coś 🙁 😀 :bravo: :bravo:

12
facebook