maskowanie gąbki florystycznej w martini
Cytat z miuu data 6 kwietnia, 2012, 07:58tak więc stanło na wesji z liśćmi Kordyliny. Z racj iż wazony na recepcji też będą wykończone liśćmi od środka martini wykończę w ten sam sposób ozdobnymi tulejami:D
tak więc stanło na wesji z liśćmi Kordyliny. Z racj iż wazony na recepcji też będą wykończone liśćmi od środka martini wykończę w ten sam sposób ozdobnymi tulejami:D
Cytat z miuu data 10 kwietnia, 2012, 08:45magik i rzeczywiscie kosztowało to 30 zł, w nastepny weekend znowu mam tylko 30 zł na deko zobaczymy co tym razem wyjdzie z racji iz jest to stale cotygodniowe zlecenie do wrzesnia nie mam mozliwosci za bardzo manewru
magik i rzeczywiscie kosztowało to 30 zł, w nastepny weekend znowu mam tylko 30 zł na deko zobaczymy co tym razem wyjdzie z racji iz jest to stale cotygodniowe zlecenie do wrzesnia nie mam mozliwosci za bardzo manewru
Cytat z Ewa.pasja data 2 kwietnia, 2012, 08:24Powiedz mi kochana czy na kursach nikt Ci nie pokazał jak to zrobić :smileyflower:
mamy w sprzedaży kolorową gąbkę jest droższa ale efekt fajny :smileyflower: :smileyflower:
Powiedz mi kochana czy na kursach nikt Ci nie pokazał jak to zrobić :smileyflower:
mamy w sprzedaży kolorową gąbkę jest droższa ale efekt fajny :smileyflower: :smileyflower:
Cytat z parviflora data 2 kwietnia, 2012, 10:21Kursy jak wiadomo, są różne. Dziewczyna napisała co nieco o sobie, ważne, że działa florystycznie. A jak? Może nam pokaże. Tymczasem - mogę podpowiedzieć - tak jak napisała Ewunia - zamiast zielone gąbki - możesz kupić nieco droższą gąbkę rainbow i wtedy nie musisz jej zakrywać całej, wkładasz tylko tyle kwiatów ile masz. Jeśli gąbka zielona, nie masz możliwości nabycia gąbki kolorowej - możesz prysnąć gąbkę kolorowym sprayem ale to musi być spray do kwiatów (Oasis najlepsze) - pryskasz przed ułożeniem kwiatów cienką warstwę - i dalej układasz jak w kolorowej. Gąbkę można zamaskować również obsypując ją po ułożeniu już kwiatów ewentualnie przed włożeniem do szklanego naczynia - żwirem kolorowym, ryżem, kaszą lub innym sypkim materiałem. Możesz też zamaskować ją pociętymi liśćmi przyszpilkowanymi do gąbki, albo najłatwiej - omotać sizalem, choć nie jest to zbyt estetyczny sposób...
Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej i będziesz więcej pisać 🙂
Kursy jak wiadomo, są różne. Dziewczyna napisała co nieco o sobie, ważne, że działa florystycznie. A jak? Może nam pokaże. Tymczasem - mogę podpowiedzieć - tak jak napisała Ewunia - zamiast zielone gąbki - możesz kupić nieco droższą gąbkę rainbow i wtedy nie musisz jej zakrywać całej, wkładasz tylko tyle kwiatów ile masz. Jeśli gąbka zielona, nie masz możliwości nabycia gąbki kolorowej - możesz prysnąć gąbkę kolorowym sprayem ale to musi być spray do kwiatów (Oasis najlepsze) - pryskasz przed ułożeniem kwiatów cienką warstwę - i dalej układasz jak w kolorowej. Gąbkę można zamaskować również obsypując ją po ułożeniu już kwiatów ewentualnie przed włożeniem do szklanego naczynia - żwirem kolorowym, ryżem, kaszą lub innym sypkim materiałem. Możesz też zamaskować ją pociętymi liśćmi przyszpilkowanymi do gąbki, albo najłatwiej - omotać sizalem, choć nie jest to zbyt estetyczny sposób...
Mam nadzieję, że zostaniesz z nami na dłużej i będziesz więcej pisać 🙂
Cytat z miuu data 2 kwietnia, 2012, 11:27dziękuję za informację. Nie jestem po kursie jestem samoukiem, dzisiaj wkleje co robiłam. Co do maskowania to ogólnie pracuję na podkładach z "zieleniną" ale aktualne zlecenie jest mocno okrojone finansowo i musze zamiast roślinami od spodu (od dołu kielicha) cos włożyć) może folię) aby było estetycznie , nie było widac dołu i gałązek od kwiatów jeśli się przebiją przez gabkę
dziękuję za informację. Nie jestem po kursie jestem samoukiem, dzisiaj wkleje co robiłam. Co do maskowania to ogólnie pracuję na podkładach z "zieleniną" ale aktualne zlecenie jest mocno okrojone finansowo i musze zamiast roślinami od spodu (od dołu kielicha) cos włożyć) może folię) aby było estetycznie , nie było widac dołu i gałązek od kwiatów jeśli się przebiją przez gabkę