maskowanie gąbki florystycznej w martini
Cytat z parviflora data 10 kwietnia, 2012, 07:57miuu... czas iść na kurs, który poukłada Twoje wiadomości w jedną spójną całość... Kompozycje nie są najgorsze (b. podoba mi się ta w szklanej tubie), ale wyważenie, układ kwiatów, dobór wypełniaczy... nad tym MUSISZ popracować... Ja wiem, że ludziom mogło się podobać, bo na pierwszy rzut niewprawnego oka jest ok, ale jeśli na poważnie i na dłużej chcesz się związać z florystyką - to musisz to robić przynajmniej poprawnie. Tyle ode mnie - mam nadzieję, że się nie gniewasz i się nie zniechęciłaś 🙂
miuu... czas iść na kurs, który poukłada Twoje wiadomości w jedną spójną całość... Kompozycje nie są najgorsze (b. podoba mi się ta w szklanej tubie), ale wyważenie, układ kwiatów, dobór wypełniaczy... nad tym MUSISZ popracować... Ja wiem, że ludziom mogło się podobać, bo na pierwszy rzut niewprawnego oka jest ok, ale jeśli na poważnie i na dłużej chcesz się związać z florystyką - to musisz to robić przynajmniej poprawnie. Tyle ode mnie - mam nadzieję, że się nie gniewasz i się nie zniechęciłaś 🙂
Cytat z miuu data 10 kwietnia, 2012, 08:30oczywiscie ze sie nie gniewam wszelkie porady sa cenne, wiem ze wypelniacze felerne, ale wezcie pod uwage to ze na kazdy bukiet mialam max 30 zl i tlyko to mogalam zakupuic zeby sie zmiescic w budzecie.Jakby mi ktos polecil kurs weekendowy w krakowie to z checia bym sie na niego zpaisala
oczywiscie ze sie nie gniewam wszelkie porady sa cenne, wiem ze wypelniacze felerne, ale wezcie pod uwage to ze na kazdy bukiet mialam max 30 zl i tlyko to mogalam zakupuic zeby sie zmiescic w budzecie.Jakby mi ktos polecil kurs weekendowy w krakowie to z checia bym sie na niego zpaisala
Cytat z parviflora data 10 kwietnia, 2012, 08:38W Krakowie mamy sporo ludzi - pewnie ktoś Ci napisze, pomoże, gdzie mogłabyś pójść... Może u Maxa Kuczyńskiego byś mogła się podszkolić, on czasem prowadzi kursy.. Albo u Huberta Lamańskiego... W końcu - są dziewczyny tu na Forum, które świetnie sobie radzą - może któraś z nich chciałaby Cię podszkolić? juszu?
Wiesz, budżet budżetem, ale zawsze można zmienić materiał 🙂 i kupić coś innego, co będzie nadal fajnie wyglądało. Nie można się zasłaniać budżetem, ze coś nie wyszło, albo że jest do kitu - pamiętaj o tym na przyszłość. Jeśli się komuś nie spodoba zmiana koncepcji - niech dopłaci. Za 30zł taka dekoracja - to powiem Ci, że jesteś magik albo masz pulę sponsorską dla klientów 🙂
W Krakowie mamy sporo ludzi - pewnie ktoś Ci napisze, pomoże, gdzie mogłabyś pójść... Może u Maxa Kuczyńskiego byś mogła się podszkolić, on czasem prowadzi kursy.. Albo u Huberta Lamańskiego... W końcu - są dziewczyny tu na Forum, które świetnie sobie radzą - może któraś z nich chciałaby Cię podszkolić? juszu?
Wiesz, budżet budżetem, ale zawsze można zmienić materiał 🙂 i kupić coś innego, co będzie nadal fajnie wyglądało. Nie można się zasłaniać budżetem, ze coś nie wyszło, albo że jest do kitu - pamiętaj o tym na przyszłość. Jeśli się komuś nie spodoba zmiana koncepcji - niech dopłaci. Za 30zł taka dekoracja - to powiem Ci, że jesteś magik albo masz pulę sponsorską dla klientów 🙂
Cytat z miuu data 10 kwietnia, 2012, 06:53teraz powinno działać,
https://picasaweb.google.com/Maurinka/9Kwietnia2012?authuser=0&feat=directlink
teraz powinno działać,
https://picasaweb.google.com/Maurinka/9Kwietnia2012?authuser=0&feat=directlink
Cytat z daga101 data 22 czerwca, 2012, 07:37kobietki mam pytanie .... czy deoracje w martini robicie na miejscu czy przewozicie gotowe kompozycje?... pytam poniewaz klijentka zamowiła 6 kompozycji do kielichow martini , kyore sama chce zawiezc na sale .. kielichy są na wyposażeniu lokalu , ja mam tylko zrobic do nich kompozycje, problem w tym że ja kielichow nie posiadam ( mam inne wazony) kobieta ma mi przesłac średnice tych kielichow , zastanawiam sie wiec jak to zrobic aby wszystko było ok. 🙄
kobietki mam pytanie .... czy deoracje w martini robicie na miejscu czy przewozicie gotowe kompozycje?... pytam poniewaz klijentka zamowiła 6 kompozycji do kielichow martini , kyore sama chce zawiezc na sale .. kielichy są na wyposażeniu lokalu , ja mam tylko zrobic do nich kompozycje, problem w tym że ja kielichow nie posiadam ( mam inne wazony) kobieta ma mi przesłac średnice tych kielichow , zastanawiam sie wiec jak to zrobic aby wszystko było ok. 🙄
Cytat z jamajka399 data 22 czerwca, 2012, 09:09Miałam ostatnio taki sam problem,kielichy były własnością sali,ale jedną sztukę PM mi przywiozła i w tej jednej sztuce robiłam po kolei deko.A potem całość (czyli 6 sztuk kul )sama zawiozłam na salę i już na miejscu robiłam wykończeniówkę,czyli piaski i dół deko.Upierdliwe to trochę było ale innego sposobu nie widziałam ,tym bardziej że na sali mogłam być tylko pół godziny,czyli bez szans na zrobienie całości dekoracji.
Miałam ostatnio taki sam problem,kielichy były własnością sali,ale jedną sztukę PM mi przywiozła i w tej jednej sztuce robiłam po kolei deko.A potem całość (czyli 6 sztuk kul )sama zawiozłam na salę i już na miejscu robiłam wykończeniówkę,czyli piaski i dół deko.Upierdliwe to trochę było ale innego sposobu nie widziałam ,tym bardziej że na sali mogłam być tylko pół godziny,czyli bez szans na zrobienie całości dekoracji.
Cytat z daga101 data 22 czerwca, 2012, 13:23ja tez na sale nie moge jechac .. a czemu? nie mam pojecia 🙄 pomyslałam ze kupie jedno takie martini no ale to koszt 48zł co ja zjednym zrobie
ja tez na sale nie moge jechac .. a czemu? nie mam pojecia 🙄 pomyslałam ze kupie jedno takie martini no ale to koszt 48zł co ja zjednym zrobie