Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Kwiat doniczkowy dla palaczy

rademachera jest rośliną dosyć delikatną i nie w każdych warunkach rośnie, takie informacje znalazłam na innym forum: http://www.superogrod.pl/317,komentarze_pokaz.html

@FIFI napisał/a:

cześć niestety nie wiem co to za kwiat.ale chciałabym cie zapytac z jaką kwota zaczynałas interesik?ja mam w planach otworzyć kwiaciarenkę ale mam bardzo ograniczone finanse a mianowicie 6 tyś jak myślisz czy jest realna szansa na to aby ruszyć z taka kwotą?

Witaj FIFI! Napisałam cały elaborat w odpowiedzi na Twoje pytanie dotyczące środków na uruchomienie kwiaciarni, ale nie widzę, aby pojawił się gdzieś na Forum - najwyraźniej zrobiłam coś nie tak. Ponieważ jest dość późno, ponownie piszę tylko w skrócie - zaczynałam mając 25 tyś, własny samochód i osobną kasę na czynsz za 3 miesiące. Jeśli interesują Cię szczegóły wydatków odezwij się.
Pozdrawiam - Ines.

Dziękuję wszystkim, którzy odpowiedzieli na moje pytanie dot. rośliny dla palacza. Przyznam nie spodziewałam się takiego odzewu.
Pozdrawiam - Ines.

@Ines napisał/a:

zaczynałam mając 25 tyś, własny samochód i osobną kasę na czynsz za 3 miesiące

Niektórzy to maja dobrze. 25tyś i cała reszta to marzenie. Ja miałam matiza i 3 tys żywej gotówki. 😀
Proszę, napisz ten "elaborat" jeszcze raz. Może w dziale o zakładaniu kwiaciarni?

ines jeżeli będziesz miała chwilkę to napisz to wszystko będę bardzo wdzięczna.waniliowa mgiełko a ty mogła byś napisac jak zagospodarowałaś te 3 tysiaczki,bo ja właśnie jestem z podobną kaską i bardzo bym chciała otworzyć ale mam tyle obaw i wątpliwości.ile masz kilometrów do giełdy?a może sie zaopatrujesz we wrocławiu no i jak u Ciebie zkonkurencją?

@FIFI napisał/a:

zusu nie płace

FIFI, to tak można? 🙄

można mam taką prace,że pracuje od 6 do 12 na cały etat i to dlatego ,mam też kogoś kto mi będzie sprzedawał w ramach rodzinnej pomocy od 9 do 13 i tak wymyśliłam,że na początek bede pracować i tu i tu a potem się zobaczy z czegoś zrezygnuje mam nadzieje że nie z kwiaciarni 🙂

Jeśli pracujesz na etacie, a zamierzasz zarejestrować działalność gospodarcza na siebie, to płacisz część składki ZUS- ub. zdrowotne

no tak ale jest spora oszczedność ale to wszystko jest na etapie planów a jak wyjdzie w praktyce to jeszcze zobacze bo szczerze powiem że mam 100 myśli na minutę

@FIFI napisał/a:

jak zagospodarowałaś te 3 tysiaczki

Pierwszy czynsz i media płaciłam z dołu, czyli po miesiącu używania, zus i podatek tak samo. W zasadzie cała kasa poszla na najprostsze meble na wymiar - zamówiliśmy płyty w fabryce i sami skręciliśmy, towar podstawowy i jakieś 500zł na kwiaty. Otwieraliśmy w marcu, wiec zarobek z dnia kobiet poszedł na bieżąco na kwiatki, a potem na rachunki.
@FIFI napisał/a:

bardzo bym chciała otworzyć ale mam tyle obaw i wątpliwości.

Dobrze sie zastanów zanim otworzysz, ja mam znajomych, którzy dysponują "żywą" gotówka w razie gdyby mi brakło, ale jeśli bym nie miała takiej opcji to by było gorzej. Wszystko zależy ile wyniosą Cię rachunki podstawowe - czynsz i zus, resztę da się jakos obejśc. Pomalutku poszerzać asortyment, nie na raz wszystko. Przy otwarciu pamiętam, że miałam dwa kolory flizeliny do kwiatków, dwie siatki i jedną rolke folii mix, do tego ze 4 wstążki papierowe i ze 4 jakies lepsze. 😆 😆 Łatwo nie było, ale dalo się z tego coś zrobić, no i dalej ciągnę, tylko że teraz wstążki już mi się nie mieszcza, o siatkach i innych papierach nie wspominając... :mrgreen:
Co do konkurencji - jest, owszem i jej nie przeskoczę, tym bardziej, że na przeciwko mojej jest druga kwiaciarnia juz od wieeelu lat. Ale to zdrowo, muszę się bardziej starać. :mrgreen: Chociaż czasem ma wszystkiego serdecznie dość...
Do giełdy ma ok 50km.

facebook