Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

CZWORONOŻNI CZŁONKOWIE NASZYCH RODZIN

Ach..... widzę że książkę byśmy napisały o miłości do naszych przyjaciół.....ale kawa.....nosz ja Cię pierdzielę.....brrrrr.......milion dreszczy wystąpiło na moim ciele....hehehehe.......no ten pająk...brrrr......ja pierniczę......hahaha......ale super temat.....skimio....akwarium też fajna sprawa, przez wiele lat marzyłam....i wymarzyłam...uwielbiam patrzeć jak rybki pływają...to tak uspokaja....:-)

hod - jamniczek słodziutki ....
Magnolia :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: czyli co nasi mężowie to hodowcy zwierząt egzotycznych ? :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:
Wiecie co tak sobie myślę teraz o wszystkich stworzeniach z którymi dane mi było obcować .... tak wiele ciepłych wspomnień się z nimi łączy :inlove:

@atomowka napisał/a:

Magnolia :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: czyli co nasi mężowie to hodowcy zwierząt egzotycznych ? :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:
:

Ha,no tak by z tego wynikało-widzisz,czego się człowiek o własnym mężu może dowiedzieć na florystyce?! :takaemotka:

Pisałam o świętach i przypomniałam sobie historyjkę z naszym psem Porterem ( sznaucer olbrzym - był z nami 12 lat) Porter uwielbiał święta BN a szczególnie choinkę. Jak już drzewko było ubrane to leżał i godzinami się w nią wpatrywał, obwąchiwał, trącał olbrzymim nochem bombki coby się kołysały - jak dzieciak. Własnie ze względu na niego i dorosłe już wówczas dzieci Gwiazdor ( w Wielkopolsce Gwiazdor Chodzi !) do nas nie przychodził, tylko prezenty leżały pod choinką. Jak już paczki się tam znalazły to leżał bliziuteńko, z pyskiem na łapach, nawet na spacerek nie bardzo miał ochotę. Gdy przychodził moment rozdawania paczek śledził co kto dostaje i cierpliwie czekał na swój prezent. Z reguły dostawał jakąś piszczącą zabawkę z której cieszył się jak dzieciak, lizał, spał z nią i nie pozwolił sobie odebrać. Któregoś jednak razu, pewnie z nadmiaru problemów zapomnieliśmy o psie. Paczki zostały rozdane a dla psa nic nie było ! Pomimo, że szybciutko zawinęłam kawałek kiełbasy i wyciągając z pod choinki wołałam, że tu się jeszcze coś zapodziało i to pewnie dla pieska jest... nie dał się oszukać, odwrócił się tyłem do choinki i ciężko wzdychał. Było nam kurde naprawdę głupio..
.A koty to największą radochę mają jak już karpie pływają w wannie, to jest dopiero widok...

@mamuta napisał/a:

Pomimo, że szybciutko zawinęłam kawałek kiełbasy i wyciągając z pod choinki wołałam, że tu się jeszcze coś zapodziało i to pewnie dla pieska jest... nie dał się oszukać, odwrócił się tyłem do choinki i ciężko wzdychał. Było nam kurde naprawdę głupio..

niesamowita historia..................... człowiek -dzicko dałoby się oszukać a On nie ... kurde......... bardzo mądry pies

mi się przypomniało 🙂
nasza Mika kiedy dostaje burę, potrafi się obrazić jak prawdziwa księżniczka : demonstracyjnie odwraca się tyłem, mruży oczy i przewraca głowę na bok systematycznie, powoli ma- cha-jąc- o-go-nem :kotek1:

:clap: :clap: :clap: a ja się ciesze jak ta głupia smarkata bo dziś zaklepałam naszego pierwszego szczeniaka :drink: 27 jak wszystko dobrze pójdzie pieseczek będzie juz z nami... matko jak sie cieszę :bravo: :rockon: :rockon: :rockon:

Z tej radochy fotka sie zapomniałam pochwalić :mrgreen:

ale slodziak !!!!!! :kotek1:

Iguano...ależ cudeńko....te oczy i czarny nosek.....haha......i zapach takiego małego szczeniaczka....:-):-).....gratuluję... :clap: :clap: :clap: :dogrun:

mordka prześliczna , a jak mi z oczu patrzy :bravojs: :bravojs: :bravojs:

na pewno wiele radości wprowadzi do Waszego domu :drink: :drink: :drink: :drink:

iGU :thumbupleft: :thumbupleft:

słodziak :loveit: :loveit: :loveit: :loveit:

ma już imię??

facebook