Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

bukiet z gipsówki

No właśnie, ja próbowałam na styropianie ze względu na to, że jest lekki, ale drutowałam i wklejałam dla pewności jeszcze i robota nie dość, że była do d... to jeszcze bardzo dużo materiału zużyłam. Kula zrobiła się ciężka ale za to ładnie wyglądała 🙂 Na suchej tak jak podejrzewałam, też to samo mnie czeka. A tą mokrą też sprejem traktowałaś? Pojedynczo gipsówkę wbijałaś czy pęczkami?

tak, sprejowalam mokrą. wbijałam pęczkami - po pierwszych 5-ciu idzie jak burza :takaemotka:
myśmy w sumie miały koło 50-ciu tych kul. Nigdy więcej :bangin:

Szybka jesteś, nie zdążyłam odejść od kompa a tu już odpowiedź. Po pierwszych 5-ciu kulach czy pęczkach 😀 ? Ja mam 10 a już mi się nie chce. Robota jak na taśmie w fabryce. Teraz pytanie z serii głupich (ale wolę się wygłupić teraz niż po fakcie): robiłaś w mokrej "moczonej" w wodzie czy w mokrej "suchej"? Wybacz 😳

w mokrej- mokrej 😀

Mokrą kulkę wystarczy spryskać wodą ze spryskiwacza - nie będzie taka ciężka a kwiaty i tak będa mieć mokro bo na głębokość około centymetra ta woda Ci wejdzie. Potem sprej biały do kwiatów i wbijasz pęczki. Moja wskazówka: natnij pierw dużo gipsu, potem powiąż w pęczki, potem poprzycinaj i potem wbijaj - o wiele szybciej idzie taka "taśmowa robota".

Dzięki za takie szczegółowe wskazówki, na pewno bardzo mi to ułatwi pracę. A jeszcze z ciekawości zapytam czy wiecie może orientacyjnie ile tej gipsówki będę potrzebowała na kulę o średnicy 15-20cm?

to zależy, czy chcesz kulkę zwartą czy luźną, ale niemało... może Kasia lepiej podpowie

ja chyba liczyłam 2 małe paczki, nie pamiętam dokładnie. Kup koniecznie tą grubą gipsówke

facebook