Dywan ułożony!

Dywan  ułożony! O 6:00 rano 01.07 na Placu Zamkowym w Warszawie rozpoczęły się prace nad ułożeniem dywanu kwiatowego z logo polskiej prezydencji w UE. Pierwszym etapem było złożenie drewnianej ramy, w której zarysie miały być zamknięte kwiaty i darń. To zadanie należało do firmy ZROB, współpracującej z Zakładem Oczyszczania Miasta. Ze względu na lokalizację i rodzaj podłoża, na którym układane były kwiaty, cała powierzchnia dywanu musiała być wyłożona folią ogrodnicza. Jej zadaniem było zabezpieczenie kostki brukowej przez zabrudzeniem jej ziemią.

Po ukończeniu tej podstawy, kolejnym zadaniem było wyrysowanie siatki, wedle, której ustawiany był wzór logo. Bardzo istotnym było zachowanie proporcji, które zostały ustalone w księdze znaku. Aby ułatwić układanie roślin, w projekcie zostało zaplanowane posadzenie wszystkich roślin do jednakowych doniczek produkcyjnych. Doniczki miały kwadratowy przekrój oraz nietypową dla roślin rabatowych pojemność 1 litra, zabezpieczającą je przez zbyt szybkim wysychaniem.

O 13:00 na placu stawili się studenci z Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego w liczbie rozbawionych 45 sztuk. Od samego początku wykazywali udzielający się wszystkim entuzjazm i zapał do pracy. Było to bardzo pomocne, choćby z powodu pogody, która nas od samego rana nie rozpieszczała. Było mokro. Choć wtedy jeszcze nie wiedzieliśmy, że może być gorzej. Wraz z upływem dnia robiło się coraz bardziej mokro, zimno i wietrznie.

Układanie kwiatów rozpoczęło się wraz z przyjazdem pierwszego transportu – ok. 3500 sztuk białej pelargonii. Studenci, podzieleni na dwie grupy pod kierunkiem Moniki Bębenek i Marty Fijałkowskiej zajmowali się donoszeniem kwiatów i ustawianiem ich na powierzchni dywanu, zgodnie z wcześniej przygotowanym schematem. Autorki projektu – Karolina Ładyżyńska i Magdalena Birula-Białynicka miały za zadanie kontrolowanie układanego wzoru oraz koordynowanie wszystkich pozostałych prac (transportów kwiatów, trawy, cateringu itp.)

Kolejne transporty przybywały mniej więcej zgodnie z przewidzianym harmonogramem, z poprawką na ogromne warszawskie korki, spowodowane wzmożonym ruchem spowodowanym pierwszym dniem prezydencji w EU.

Całość prac przebiegała bardzo sprawnie, przede wszystkim, dzięki dobremu zaplanowaniu pracy i ogromnemu zaangażowaniu osób pracujących na placu. Ponieważ o tej porze było już bardzo zimno, a studenci zmoknięci i zmęczeni – postanowiliśmy zwolnić ich do domu, jako że zostało do ułożeniu już tylko kilka rzędów białej pelargonii. Propozycja spotkała się z entuzjazmem, i cała grupa udała się na dworzec skąd odjechali do Siedlec, gdzie mieszkają i gdzie mieści się uniwersytet.

O 22:00 dostarczono trawę w rolkach z gospodarstwa ogrodniczego w Kowiesach, która od razu zaczęli układać pracownicy ZROB. Zajęło im to do 02:00 nad ranem, bo do ułożenia było 330m2 trawnika. Ale efekt, który zobaczyć było można dopiero rano, był niesamowity. Soczyście zielona trawa kontrastująca z szarą, granitową kostką Placu Zamkowego, dała rewelacyjny efekt.

Układanie dywanu skończyło się około południa 02.07, a o 15:00 nastąpiło jego oficjalne „otwarcie” przez panią prezydent Warszawy – Hannę Gronkiewicz-Waltz oraz pana ministra Mikołaja Dowgielewicza.

Od tego momentu warszawiacy oraz turyści (także zagraniczni, licznie wizytujący w tych dniach miasto) mogli oglądać dekorację. Widoczna była zarówno z poziomu placu, jak i z tarasu widokowego na dzwonnicy kościoła św.Anny. W nocy dywan oświetlony był halogenowymi reflektorami, ustawionymi na prawie pięciometrowych stojakach.

Od godziny 17:00 w poniedziałek 04.07  trwała akcja rozdawania roślin, z których utworzone było logo. Prawie 14 000 doniczek przeszło w ręce warszawiaków i wszystkich chętnych, którzy pojawili się na Placu Zamkowym. Akcję przeprowadziło Biuro Promocji Miasta st. Warszawy przy pomocy 30 wolontariuszy.

Projekt dywanu powstał z inspiracji MSZ, we współpracy z Biurem Promocji Miasta, Zakładem Oczyszczania Miasta oraz Rynkiem Hurtowym Bronisze.

Autorkami projektu były: Magdalena Birula-Białynicka i Karolina Ładyżyńska z pracowni florystycznej ‘WRZOSOWISKO’.

Produkcją kwiatów zajął się pan Waldemar Kozłowski (www.polskiekwiaty.pl), natomiast trawa pochodziła z gospodarstwa w Kowiesach.

Wykonania konstrukcji, układania trawy oraz prac porządkowych podjęli się pracownicy firmy ZROB, współpracującej z Zakładem Oczyszczania Miasta.

Dywan układali studenci z siedleckiego Uniwersytetu Przyrodniczo-Humanistycznego, pod kierunkiem Moniki Bębenek, Marty Fijałkowskiej, Dariusza Trojanowskiego, Marcina Lipy oraz Michała Skrzypka.

źródła:

Tekst: Magdalena Birula-Białynicka

Zdjęcia:Ryszard Dziedzic, Karolina Ładyżyńska

Zostaw odpowiedź

 

facebook