Czas na wrzosy

Nadchodzący wrzesień, swoja nazwę zawdzięcza efektownie kwitnącym krzewinkom wrzosów – jednych z najpiękniejszych roślin ogrodowych. Wszystkie osoby, marzące o ogrodzie łatwym w pielęgnacji, a przy tym niezwykle urokliwym i przyciągającym spojrzenia przez cały rok, mogą pomyśleć o urządzeniu wrzosowiska. Nawet, jeśli nie dysponują  ogrodem o dużych wymiarach, to już jedna rabata obsadzona wrzosami, będzie wyglądać niezwykle atrakcyjnie.

Jednym z niewielu warunków powodzenia uprawy jest słoneczne stanowisko oraz uboga, przepuszczalna, lekko kwaśna gleba. Zbyt mało słońca spowoduje, że gałązki wyciągają się, a liście odmian złotych i niebieskawych nie są dobrze wybarwione. Drugim warunkiem powodzenia uprawy, jest dobrze odchwaszczona gleba (z gęstych krzaczków trudno jest usuwać później chwasty).  Jeśli jednak zapewnimy roślinom odpowiednie warunki, możemy oczekiwać sukcesu w postaci własnego wrzosowiska. Wówczas, jedynym zabiegiem pielęgnacyjnym który nas czeka, będzie regularne cięcie roślin, które zapewni ich bujny wzrost i obfite kwitnienie.

Jeśli dokonujemy zakupu wrzosów w doniczkach, dobrze jest kwitnące wrzosy rozstawić w miejscu przyszłego wrzosowiska, by przed posadzeniem sprawdzić, jak będą się ze sobą komponowały wybrane kolory. W przypadku krzewinek istotne są nie kolory kwiatów, ale  kolory liści, które mogą mieć różne odcienie zieleni, złota i żółci, mogą być też pomarańczowe, srebrzyste czy rude.
Najlepiej jest sadzić krzewinki po kilka sztuk w tym samym kolorze obok siebie (sugerowana odległość pomiędzy krzaczkami 25cm). Na uzyskanie efektu wielobarwnego dywanu będziemy musieli czekać ok. 2 lat. Podczas sadzenia wrzosów warto jest zwrócić uwagę na odpowiedni poziom gruntu – nie mogą być posadzone ani zbyt płytko, ani zbyt głęboko. Zaraz po posadzeniu należy podlać obficie  ziemię wokół sadzonek. Następnie powierzchnię gleby ściółkujemy rozdrobnioną korą drzew iglastych, co hamuje rozwój chwastów i ogranicza przesychanie ziemi. Należy pamiętać, że wrzosy nie lubią zbyt dużo wilgoci i potrzebują niewiele podlewania.

Na nadejście zimy należy przygotować wrzosy poprzez lekkie ich okrycie gałązkami iglastymi, które mają za zadanie ochronić krzaczki przed zimnymi i wysuszającymi wiatrami i jednocześnie zapewniać dopływ powietrza.

Szeroki wybór odmian wrzosu daje szerokie możliwości aranżacji stanowiska. Sadzonek nie trzeba jednak wciąż kupować. Można je rozmnożyć samemu poprzez ukorzenienie tzw. sadzonek zielnych w drugiej połowie lata. Sadzonki takie można wykonać samodzielnie przez odcięcie kawałka gałązki, która wyrosła w danym roku po wiosennym przycięciu. Właśnie w drugiej połowie lata gałązki są dostatecznie rozwinięte i jeszcze na tyle miękkie, że bardzo łatwo się ukorzeniają. Odcinamy młode końcówki o długości ok. 4 cm, z dolnej części delikatnie zrywamy listki, zostawiając ok. 1 cm gołej łodyżki. Górny, wiotki koniec odcinamy nożyczkami bądź należy go uszczknąć. Dolny koniec należy zanurzyć w ukorzeniaczu i posadzić do plastikowej skrzyneczki.
Musimy pamiętać, że wrzosy są roślinami krótkowiecznymi, na stanowiskach naturalnych żyjącymi ok. 20 lat, jednak w ogrodzie trwa to zdecydowanie krócej, a przy nieodpowiedniej pielęgnacji i warunkach, maksymalnie 5 lat. Kluczem utrzymania dorodnych i zachwycających wrzosowisk jest ich coroczne, wiosenne  przycinanie i zimowe okrywanie. Wiosną (ok. kwietnia) należy natomiast przycinać wrzosy, ścinając pędy roślin tuż pod kwiatostanem i w ten sposób usuwając zniszczone części roślin. Po wiosennym strzyżeniu można także nawieźć wrzosowisko, najlepiej stosując do tego nawóz wolno działający.

Aranżując ogród warto przemyśleć stworzenie kompozycji z wrzosów i innych krzewinek wrzosowatych, jak wrzośce, andromedy i dabecje, a także roślin takich jak: różaneczniki czy azalie.

opracowanie własne
fot.sxc.hu

Zostaw odpowiedź

 

facebook