Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

zimowanie amarylisa

Moj amarylis juz przekwitl (a kwitl slicznie), wycielam pedy, zostaly bujne liscie. Co dalej? Tzn: czy liscie tez wyciac w odpowiednim czasie? I w jakim miejscu przetrzymac cebulke, co by mi znowu wypuscila lodygi i zakwitla??? Bardzo prosze o pomoc- nie chcialabym go stracic:)

teraz musisz podlewać roślinkę a co ważne zaśilać aż do września potem ograniczam podlewanie aż do całkowitego zaschnięcia daję do ciemnej piwnicy i tak przez 2 miesiśce odpoczywa sobie w styczniu
lub w lutym ponownie wystawiam na parapet i zaczynam podlewać . POWODZENIA . 😀 😀 😀

Witam, ja też mam amarylisy i od miesiąca albo jeszcze wcześniej obcięłam liście.Tak trzeba żeby zakwitł na wiosnę.
A zimie ma być w tzw stanie spoczynku i trzymać go w piwnicy i nie podlewać.Podlewanie można rozpocząć już końcem lutego.Oczywiście przynosimy cebulkę do domu .
Zimą uważać żeby nie przemarzł.Mnie się to udaje i pięknie mi kwitną.Pozdrawiam

Ważne jest też żeby cebula miała żyzną ziemię,musi mieć składniki pokarmowe do wzrostu i rozwoju i mogła ich trochę zmagazynować do kolejnego sezonu wegetacyjnego.Polecam usunięcie pylników jak już zakwitnie przedłuża się w ten sposób okres kwitnienia. :smileyflower:

Po kwitnieniu cebule zostawiamy w doniczce, podlewamy i trzymamy w jasnym miejscu. Przez wiosną i lato powinny wypuszczać nowe liście. We wrześniu zaprzestajemy podlewania.Czekamy aż uschną wszystkie liście.Cebulę następnie wyjmujemy z doniczki, delikatnie czyścimy i przenosimy do chłodnego miejsca, temperatura powinna wynosić mniej więcej 12 – 15 stopni Celsjusza.Po 6 tygodniach cebulę sadzimy do świeżej gleby. Zaczynamy podlewać i czekamy, aż pojawią się liście i kwiat.

Pozdrawiam
Wojtek

facebook