zawód florysta,a ustawy prawne?
Cytat z becia data 24 stycznia, 2009, 14:09drodzy floryści,
od kilku dni próbuję znaleźć w różnych źródłach informację na temat
zawodu florysty. Chciałabym się dowiedzieć, czy w Polsce została
uchwalona jakakolwiek ustawa na temat tego zawodu? Czy istnieje na
liście wykonywanych zawodów, jest uznany jako tzw "wolny zawód" z
zapisem aktu prawnego przez któryś z organów państwowych: Ministerstwo
Kultury i Sztuki, Ministerstwo Edukacji Narodowej lub inne.
Jeśli ktokolwiek zna odpowiedź na powyższe pytania lub informację,
gdzie można takie informacje zdobyć - piszcie proszę
drodzy floryści,
od kilku dni próbuję znaleźć w różnych źródłach informację na temat
zawodu florysty. Chciałabym się dowiedzieć, czy w Polsce została
uchwalona jakakolwiek ustawa na temat tego zawodu? Czy istnieje na
liście wykonywanych zawodów, jest uznany jako tzw "wolny zawód" z
zapisem aktu prawnego przez któryś z organów państwowych: Ministerstwo
Kultury i Sztuki, Ministerstwo Edukacji Narodowej lub inne.
Jeśli ktokolwiek zna odpowiedź na powyższe pytania lub informację,
gdzie można takie informacje zdobyć - piszcie proszę
Cytat z aforka data 24 stycznia, 2009, 19:55Zajrzyj do klasyfikacji zawodów i specjalności np. na stronach Urzędu Statystycznego http://www.stat.gov.pl
Zajrzyj do klasyfikacji zawodów i specjalności np. na stronach Urzędu Statystycznego http://www.stat.gov.pl
Cytat z Iguana data 26 stycznia, 2009, 20:50😯 o kurcze wracam z wyfczasów a tu tak powaznie
Zapytam z głupia mina : jakie toto ma znaczenie?
😯 o kurcze wracam z wyfczasów a tu tak powaznie 
Zapytam z głupia mina : jakie toto ma znaczenie?
Cytat z becia data 27 stycznia, 2009, 11:56A po to, żeby przykładowo babci sprzedającej na chodniku bukieciki z konwalii albo księgowej, która po pracy uprawia masowo kwiaty w ogródku, a potem je rozdaje sąsiadkom, nie przyszło do głowy samozwańczo nazwać się florystą z racji zamiłowania do układania kwiatów w mikro lub maxi bukiety ❗
Nie wiem, Iguana, kim ty jesteś z zawodu, ale pytanie "jakie toto ma znaczenie" jest co najmniej głupie (co sama zresztą przyznałaś) 🙄
To tak samo jakby znachor, samozwańczy "profesor medycyny naturalnej", babcia-zielarka i bioterapeuta otrzymali status zawodu medycznego np.: prof. dr hab. znachor Iksiński.
Ja bym chciała być wpisana do specjalnego rejestru, gdzie każdy klient mógłby sprawdzić moje kwalifikacje, dyplomy i doświadczenie zawodowe.
Każdy zawód ma prawo bronić swoich interesów, dyplomowany florysta też 8)
A po to, żeby przykładowo babci sprzedającej na chodniku bukieciki z konwalii albo księgowej, która po pracy uprawia masowo kwiaty w ogródku, a potem je rozdaje sąsiadkom, nie przyszło do głowy samozwańczo nazwać się florystą z racji zamiłowania do układania kwiatów w mikro lub maxi bukiety ❗
Nie wiem, Iguana, kim ty jesteś z zawodu, ale pytanie "jakie toto ma znaczenie" jest co najmniej głupie (co sama zresztą przyznałaś) 🙄
To tak samo jakby znachor, samozwańczy "profesor medycyny naturalnej", babcia-zielarka i bioterapeuta otrzymali status zawodu medycznego np.: prof. dr hab. znachor Iksiński.
Ja bym chciała być wpisana do specjalnego rejestru, gdzie każdy klient mógłby sprawdzić moje kwalifikacje, dyplomy i doświadczenie zawodowe.
Każdy zawód ma prawo bronić swoich interesów, dyplomowany florysta też 8)
Cytat z Iguana data 27 stycznia, 2009, 20:45Chyba niezbyt precyzyjnie wyraziłam swoje pytanie. MIałam na mysli względy powiedzmy sobie praktyczne, czyli jakie znaczenie w codziennym funkcjonowaniu może mieć istnienie jakiejś konkretnej ustawy o zawodzie florysta. Rozumiem istnienie takich uregulowań dla lekarza czy bioenergoterapeuty bo to są zawody których nie mozna wykonywać bez odpowiedniego wykształcenia, pozwolenia itp. Florysta do takich nie należy i stąd moja wątpliwość.
WG KLASYFIKACJI GOSPODARCZEJ florysta ma Kod: 347101 jesli to coś pomoże...nie istnieje w klasyfokacji zawodów szkolnych i mam jakieś dziwne wrażenie że nikt nie może zabronić tytułowania się florystką żadnej babci z bazaru czy domorosłej wytwórczyni kompozycji z plastikowych kwiatków... można sie najwyżej oburzać
ale wtedy może sie znaleźć ktoś z takimi kwalifikacjami w tej dziedzinie i powiedziec ze ktoś po kursie florystycznym nie jest florystą tak jak dla niektórych jedna sztuka jest przez "s" inna przez "S"
Nie wiem też jakie znaczenie dla powyższego ma mój zawód 🙄 Pytanie nie było głupie ale z głupia miną zadane
i nadal nie znam odpowiedzi.
MOze to kogoś zdziwi ale wiekszość zawodów uważanych kiedyś za rzemieślnicze teraz nie jest obwarowanych żadnymi przepisami i tak np zakład fryzjerski może załozyć dosłownie każdy i juz od lat nie musi nalezec do Izby Rzemiesliczej to samo dotyczy szewca, stolarza itp zawodów. Dla jednych do dewaluacja tytułu dla innych wieksza dostepność i wolność dzoałalności gospodarczej.
Chyba niezbyt precyzyjnie wyraziłam swoje pytanie. MIałam na mysli względy powiedzmy sobie praktyczne, czyli jakie znaczenie w codziennym funkcjonowaniu może mieć istnienie jakiejś konkretnej ustawy o zawodzie florysta. Rozumiem istnienie takich uregulowań dla lekarza czy bioenergoterapeuty bo to są zawody których nie mozna wykonywać bez odpowiedniego wykształcenia, pozwolenia itp. Florysta do takich nie należy i stąd moja wątpliwość.
WG KLASYFIKACJI GOSPODARCZEJ florysta ma Kod: 347101 jesli to coś pomoże...nie istnieje w klasyfokacji zawodów szkolnych i mam jakieś dziwne wrażenie że nikt nie może zabronić tytułowania się florystką żadnej babci z bazaru czy domorosłej wytwórczyni kompozycji z plastikowych kwiatków... można sie najwyżej oburzać
ale wtedy może sie znaleźć ktoś z takimi kwalifikacjami w tej dziedzinie i powiedziec ze ktoś po kursie florystycznym nie jest florystą tak jak dla niektórych jedna sztuka jest przez "s" inna przez "S"
Nie wiem też jakie znaczenie dla powyższego ma mój zawód 🙄 Pytanie nie było głupie ale z głupia miną zadane
i nadal nie znam odpowiedzi.
MOze to kogoś zdziwi ale wiekszość zawodów uważanych kiedyś za rzemieślnicze teraz nie jest obwarowanych żadnymi przepisami i tak np zakład fryzjerski może załozyć dosłownie każdy i juz od lat nie musi nalezec do Izby Rzemiesliczej to samo dotyczy szewca, stolarza itp zawodów. Dla jednych do dewaluacja tytułu dla innych wieksza dostepność i wolność dzoałalności gospodarczej.
Cytat z Iguana data 4 lutego, 2009, 13:17😀 4kwiaty ja to nawet miałąm nadzieje dowiedzień czegoś czego nie byłam świadomoa...np ze z taką ustawa to będe miała jakąś zniżke w ZUS
albo w skarbowym... no materialistka ze mnie okropna 😆 a tu nic żadnych konkretów nie dostałam i stoje nadal z ta sama głupia miną jak w kryzysie w kolejce poc zekolade "przywiozą czy nie postać mozna" 😆
😀 4kwiaty ja to nawet miałąm nadzieje dowiedzień czegoś czego nie byłam świadomoa...np ze z taką ustawa to będe miała jakąś zniżke w ZUS
albo w skarbowym... no materialistka ze mnie okropna 😆 a tu nic żadnych konkretów nie dostałam i stoje nadal z ta sama głupia miną jak w kryzysie w kolejce poc zekolade "przywiozą czy nie postać mozna" 😆
Cytat z waniliowa_mgla data 4 lutego, 2009, 19:19@Iguana napisał/a:
z taką ustawa to będe miała jakąś zniżke w ZUS
albo w skarbowym...
Jestem za. Mogę sie kształcić do upojenia i wypęku wręcz, zwłaszcza z dotacji i uzyskując zniżkę na zus i podatki... Co to by był za piękny kraj... Tylko otwierać kwiaciarnie, a szkoły florystyczne byłyby na każdym rogu... 😀 😀
@Iguana napisał/a:
z taką ustawa to będe miała jakąś zniżke w ZUS
albo w skarbowym...
Jestem za. Mogę sie kształcić do upojenia i wypęku wręcz, zwłaszcza z dotacji i uzyskując zniżkę na zus i podatki... Co to by był za piękny kraj... Tylko otwierać kwiaciarnie, a szkoły florystyczne byłyby na każdym rogu... 😀 😀