Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

wystrój "ciężkiej" sali weselnej

Dostałam wczoraj zlecenie "stały wystrój sali". To znaczy wystrój, który ma zostać wykonany z materiałów sztucznych i właścicielka będzie mogła sobie go wykorzystać przy rożnych okazjach. Okazją do zmiany dekoracji jest ślub jej syna i zależy jej, żeby to było coś innego niż miała zwykle na sali.

Sala składa się z dwóch części: starszej i nowszej. Starsza część jest bardzo ciężka. Na ścianach jest ciemna boazeria. Na środku są naprawdę duże, toporne kolumny, również obite boazerią. Okien jest sporo,ale i tak w środku jest dość ciemnawo. Nowsza część jest już zdecydowanie "lżejsza" i jaśniejsza. Na środku również stoją ciemne kolumny, ale są okrągłe i smukłe.

Właścicielka jest bardzo konkretną osobą i ma sprecyzowane wymagania, tzn. jest okropnie uparta 😉 😆 . Pokazała mi wiszące na ścianach kurzołapy, które mnie przeraziły... Ona twierdzi, że wiszą tam już bardzo długo i koniecznie musi się tego pozbyć. Więc do wykonania mam: dwa cosie wiszące na ścianach, coś, co będzie wisiało nad wejściem, coś co będzie wisiało na lampach, coś co zasłoni sprzęt wiszący pod sufitem i koniecznie coś na kolumny.

Mam kilka pomysłów, ale nie mam kompletnie z kim ich skonsultować, więc zwracam się kolejny raz do forumowiczów z ogromną prośbą o małe rady i może jakieś inspiracje 🙂

Koniecznie muszą to być rzeczy, które rozjaśnią ciemne wnętrze. Pierwsze co wpadło mi do głowy to pompony tiulowe, które mogłyby zasłonić nieciekawy sprzęt pod sufitem. Mniejszych mogłabym też użyć nad wejście do sali.
Zamiast przedziwacznych kurzolapów na ścianach, pomyślałam o jakichś ładnych kwiatowych wianuszkach. Wianuszki powiesiłabym trzy obok siebie. Jeden największy w środku i dwa mniejsze po bokach. Wpadł mi też do głowy pomysł żeby trochę zmodyfikować okrągłą formę wianka np. do kształtu kropli?

Wianuszek podobny do tych, tylko w innych kolorach:

Natomiast kompletnie nie wiem co z tymi kolumnami 🙁 Czy kombinować coś z materiałami, które chociaż częściowo by je zasłoniły? Czy może jakieś dekoracje punktowe jak wianki, ale czy wtedy nie będzie za dużo tych wianków?

Aha no i te lampy są najgorsze... bo nie rozumiem za bardzo pomysłu, żeby coś na nich wieszać. Ale właścicielka się upiera że coś musi na nich wisieć. Pokazała mi ozdoby, które oni wieszali i jest to dla mnie przedziwaczny pomysł 🙂 Dekoracja jest zrobiona z ratanu do którego jest przymocowany sztuczny storczyk, kokardka z organzy i takie male białe kwiatuszki, i perelki na żylce, które zwisają z lamp. Właścicielka powiedziała, że jak nie wymyślę niczego innego to da mi to co ma i mam jej to odnowić... ja jestem zwolennikiem prostoty i raczej nie dawałabym nic na te lampy... Co wy o tym sądzicie? Może macie jakies rady dla mnie? Za wszystkie będę bardzo wdzięczna 🙂

Na początek: znając już trochę ciebie myślę,że cos super wykombinujesz 😀 :smileyflower:
Ja jak zobaczyłam zdjęcia zanim przeczytałam ,też o wiankach pomyślałam :smileyflower: ,ale na słupach,tzn najpierw dałabym fajny spływający materiał biały czy jasny,nie organzę,bo jej jest mało a ja raczej myślę o tym by było dość gęsto ,i miękko układało się,a a to fajne wianki tak szerokie prawie jak słupy.
Nie dałabym też materiału między słupami,bo dla mnie to co wisi to prawie sznurek,a jak na słupach to juz dość.
Te lampy ....hm coś trzeba pomyśleć ale myślę,że warto,na tą chwilę tyle mi przyszło do głowy Buziaki 🙂

Wianki wianki wianki :smileyflower: ale ja uwielbiam wianki wszelkie więc może nie jestem obiektywna. Na kolumny to bym zastosowała kilka puszek białej/ecrue farby i na to wianki jeśli już w ogóle. Lamperie do malowania zasłony do wymiany i nie będzie tak źle :mrgreen:
Kolumny można ewentualnie tkaniną miękką i ładnie umarszczoną przykryć i ledy pod spodem ale żeby to dobrze wyglądało to jakis sposób stałego solidnego mocowania musi być żeby toto nie wisiało jak pranie na starym sznurku :santa:

Dzięki dziewczyny więc będą wianki 😀 😀 też zaproponowałam właścicielce przemalowanie słupów na jasno, ale powiedziała, że kiedyś na pewno, ale przed weselem się już nie wyrobią bo mają inne rzeczy do przeróbek... także chyba wykorzystam te tkaniny. Właścicielka godzi się na wbijanie gwoździ i kołków gdzie będę potrzebowała i w dowolnej ilości więc nie będzie problemu 😉

A te tkaniny jakbyście dały? Od samego sufitu do samego dołu, żeby całkowicie przykryć kolumny?

dlatego NIGDY nie można godzić się na zapłatę za dekoracje po ich wykonaniu ❗ ❗ ❗ sorki ale wątpię że odzyskasz pieniążki za deko, tym bardziej że nie miałaś umowy i zastanawiam się dlaczego????

Sala już gotowa, później wrzucę zdjęcia, tylko mam problem z właścicielką. Dzisiaj wybieram się do niej z wyceną. Cenę jej już powiedziałam, ale oczywiście wyszło za dużo według niej... Myślała, że zmieści się w 900zł... Masakra Pracowałam nad tym praktycznie cały tydzień. Przez trzy dni zarywałam u nich noce, bo oprócz tego co było umówione do wykonania dochodziło mnóstwo innych rzeczy. "Pani Kasi a jeszcze może to nam Pani zrobi, a może jeszcze to a jeszcze tamto..." Teraz wyszło na to, że robiłam im to za darmo. Usłyszałam od właścicielki, że będą mnie polecać, że mogłam się u nich wykazać, że będą wypożyczać ode mnie pompony i powinnam zejść z ceny 👿 👿 👿 Kolejny koszmar! Człowiek uczy się na błędach. Mam kolejną nauczkę, że nieważne, czy znajomi, czy ciotka czy przyjaciółka ze szkolnej ławki. Zawsze musi być umowa, umowa i tylko umowa. Jadę tam dziś i będę bronić mojej wyceny jak lwica i nie dam się stłamsić, bo to wszystko jest chore!

:devilshow: ciekawe czy młodzi po weselu też tej pani mówią ze mogła się wykazać gotując dla nich i powinna zejść z ceny. A dzień przed weselem proszę dodać jeszcze jedno danie, jeden deser i świniaka o północy a rano masaż i śniadanie do łóżka dla gości :gwizdze:

Jak można tak wykorzystywać ludzi to ja nie rozumiem.

Tym bardziej, że cały czas słyszałam zapewnienia, że ona wie, że to wszystko kosztuje i ona to rozumie. Zobaczę co będzie dalej, ale jestem już cała chora na samą myśl o tym spotkaniu 🙁 Nie spodziewałam się czegoś takiego naprawdę, bo babka była cały czas w porządku. Spełniałam każdą ich prośbę i każdą pierdółką o jaką mnie poprosili. Kolejna nauka dla mnie, że ludzie potrafią być wreeedni 👿

Bo to dobrzy znajomi moich rodziców... aż tak raczej nie będzie że nie odzyskam nic z naleznych mi pieniędzy 😐

Ja bym zrobiła to co Kasiapek w tamtym roku :-).

facebook