Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Witam Serdecznie Wszystkich:)

12

Jestem osobą początkującą jeśli chodzi o florystykę ... ale uwielbiam kwiaty i ostatnio wpadł mi do głowy pomysł otworzenia kwiaciarni. Zdaje sobie sprawę że nie jest to takie proste i trzeba mieć o tym pojęcie, dlatego mam w planach kursy oraz liczę na wsparcie i pomoc z waszej strony 🙂 serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów 🙂

Witaj :bravojs: i oczywiscie jak masz pytania to pytaj śmiało 😀 a skąd jesteś?

Jestem z Łodzi:) i w tej chwili jestem na urlopie wychowawczym nie chcę wracać do wcześniejszej pracy , stąd pomysł kwiaciarni:)jeśli mam coś robić to chciałabym czuć się dobrze z tym co robię:-)

Witam 🙂 Mamy podobne kwiatowe pomysły na urlopie wychowawczym :smileyflower:

Witaj,witaj:))

No wreszcie jakaś ziomalka! Witaj Łodzianko!

Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)

Witaj :bravo:

@agatii7 napisał/a:

Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)

:takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: owszem na kursy wiekszośc obecnych na forum chodziła. ja akurat PSF w Poznaniu i polecam. manewr ze zwolnieniem sie z pracy zeby urzad finansowal kurs polecam przemyslec i sprawdzic wszystkie aspekty. Po piewrwsze w niektórych urzedach trzeba troche poczekać az się będzie człowiek kwalifikował na kurs, potem nie zawsze urząd ma pieniądze zeby wysłac na kurs od razu a nie za pół roku, potem jeszcze nie zawsze urząd finansuje szkolenie tam gdzie sie chce. wszystko radze najpierw sprawdzic bo może sie okazać ze jak przez rok sie nie pracuje to traci się takie fundusze za jakie moz było sobie sfinansowac kilka kursów i tam gdzie sie chciało 😉 A to czy kurs jest drogi czy tani to pojecie bardzo wzgledne i ważne jest zeby prowadzony był solidnie a nie tanio i bez efektów... nie twierdze oczywiście ze tańszy kurs musi byc gorszy ale zeby zakupić wystarczajaco duzo materiału roslinnego do cwiczeń i zatrudnić dobrego fachowca to trzeba troche zainwestowac zatem wnioski sa oczywiste.

Co do lokalizacji sie nie wypowiadam bo nie jestem stacjonarna :smileyflower:

No i wyczerpała temat.... :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:
Witaj serdecznie! :smileyflower:

12
facebook