Witam Serdecznie Wszystkich:)
Cytat z agatii7 data 4 listopada, 2010, 10:24Jestem osobą początkującą jeśli chodzi o florystykę ... ale uwielbiam kwiaty i ostatnio wpadł mi do głowy pomysł otworzenia kwiaciarni. Zdaje sobie sprawę że nie jest to takie proste i trzeba mieć o tym pojęcie, dlatego mam w planach kursy oraz liczę na wsparcie i pomoc z waszej strony 🙂 serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów 🙂
Jestem osobą początkującą jeśli chodzi o florystykę ... ale uwielbiam kwiaty i ostatnio wpadł mi do głowy pomysł otworzenia kwiaciarni. Zdaje sobie sprawę że nie jest to takie proste i trzeba mieć o tym pojęcie, dlatego mam w planach kursy oraz liczę na wsparcie i pomoc z waszej strony 🙂 serdecznie pozdrawiam wszystkich forumowiczów 🙂
Cytat z agatii7 data 4 listopada, 2010, 11:09Jestem z Łodzi:) i w tej chwili jestem na urlopie wychowawczym nie chcę wracać do wcześniejszej pracy , stąd pomysł kwiaciarni:)jeśli mam coś robić to chciałabym czuć się dobrze z tym co robię:-)
Jestem z Łodzi:) i w tej chwili jestem na urlopie wychowawczym nie chcę wracać do wcześniejszej pracy , stąd pomysł kwiaciarni:)jeśli mam coś robić to chciałabym czuć się dobrze z tym co robię:-)
Cytat z parviflora data 5 listopada, 2010, 13:53No wreszcie jakaś ziomalka! Witaj Łodzianko!
No wreszcie jakaś ziomalka! Witaj Łodzianko!
Cytat z agatii7 data 5 listopada, 2010, 14:56Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)
Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)
Cytat z swietlana marciniak data 5 listopada, 2010, 17:29Witaj :bravo:
Witaj :bravo:
Cytat z Iguana data 5 listopada, 2010, 18:18@agatii7 napisał/a:
Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)
:takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: owszem na kursy wiekszośc obecnych na forum chodziła. ja akurat PSF w Poznaniu i polecam. manewr ze zwolnieniem sie z pracy zeby urzad finansowal kurs polecam przemyslec i sprawdzic wszystkie aspekty. Po piewrwsze w niektórych urzedach trzeba troche poczekać az się będzie człowiek kwalifikował na kurs, potem nie zawsze urząd ma pieniądze zeby wysłac na kurs od razu a nie za pół roku, potem jeszcze nie zawsze urząd finansuje szkolenie tam gdzie sie chce. wszystko radze najpierw sprawdzic bo może sie okazać ze jak przez rok sie nie pracuje to traci się takie fundusze za jakie moz było sobie sfinansowac kilka kursów i tam gdzie sie chciało 😉 A to czy kurs jest drogi czy tani to pojecie bardzo wzgledne i ważne jest zeby prowadzony był solidnie a nie tanio i bez efektów... nie twierdze oczywiście ze tańszy kurs musi byc gorszy ale zeby zakupić wystarczajaco duzo materiału roslinnego do cwiczeń i zatrudnić dobrego fachowca to trzeba troche zainwestowac zatem wnioski sa oczywiste.
Co do lokalizacji sie nie wypowiadam bo nie jestem stacjonarna :smileyflower:
@agatii7 napisał/a:
Witam:) super że jest ktoś z Łodzi:)pozdrawiam ale oczywiście Wszystkich:) mam pytanko czy ktoś chodził na jakieś kursy z bukieciarstwa albo z florystyki??jak to ma się do rzeczywistości?! bardzo bym chciała pójść na takie kursy ale są cholernie drogie:( no i tak sobie wymyśliłam że odejde z pracy na poczet statusu bezrobotnego i tam będę miała możliwość odbycia tych kursów w ramach efs. Rozmawiałam z Panem który zajmuje się tymi szkoleniami i powiedział że po okazaniu jakiś dokumentów które będa świadczyły o tym że chcę otworzyć kwiaciarnie to sam mogę poprosić o sfinansowanie takiego szkolenia.. czy ktoś może słyszał o czymś takim albo sam przez to przechodził?! A tak do samej kwiaciarni to mam pytanie o najlepszą waszym zdaniem lokalizację?! Zastanawiam się czy bliżej cmentarza, czy w środku osiedla a może przy jakimś centrum no nie wiem sama...z góry dziękuję za propozycje i rady z Waszej strony:)
:takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: owszem na kursy wiekszośc obecnych na forum chodziła. ja akurat PSF w Poznaniu i polecam. manewr ze zwolnieniem sie z pracy zeby urzad finansowal kurs polecam przemyslec i sprawdzic wszystkie aspekty. Po piewrwsze w niektórych urzedach trzeba troche poczekać az się będzie człowiek kwalifikował na kurs, potem nie zawsze urząd ma pieniądze zeby wysłac na kurs od razu a nie za pół roku, potem jeszcze nie zawsze urząd finansuje szkolenie tam gdzie sie chce. wszystko radze najpierw sprawdzic bo może sie okazać ze jak przez rok sie nie pracuje to traci się takie fundusze za jakie moz było sobie sfinansowac kilka kursów i tam gdzie sie chciało 😉 A to czy kurs jest drogi czy tani to pojecie bardzo wzgledne i ważne jest zeby prowadzony był solidnie a nie tanio i bez efektów... nie twierdze oczywiście ze tańszy kurs musi byc gorszy ale zeby zakupić wystarczajaco duzo materiału roslinnego do cwiczeń i zatrudnić dobrego fachowca to trzeba troche zainwestowac zatem wnioski sa oczywiste.
Co do lokalizacji sie nie wypowiadam bo nie jestem stacjonarna :smileyflower:
Cytat z glauka data 5 listopada, 2010, 20:28No i wyczerpała temat.... :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:
Witaj serdecznie! :smileyflower:
No i wyczerpała temat.... :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka:
Witaj serdecznie! :smileyflower: