Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Uzależnienie :)))

Jedni od facebooka, jedni nk a my od pachnącej kwiatami e- florystyki... I gitara 😀

Jak zwykle macie racje :clap:
No i troszkę mnie rozgrzeszyłyście 😀
a w efekcie, no cóż... biznes plan Kwiaciarni powstaje 😀 - jest na etapie analizy SWOT - więc właściwie jest na ukończeniu :-).
A co najważniejsze, od lipca idę na kurs florystyczny, kończę etap samouka i poddaje się profesjonalistom 😳 Poszukam też kwiaciarni, w której mogłabym za pomoc, przyglądać się i kto wie, może nawet ćwiczyć. A za rok :cwaniak: jak tylko się obronie 🙂 ruszam pełną parą 😀

witam,

ja na razie mam bardziej status obserwatora ale jestem przekonana że to idzie w kierunku uzależnienia ;)))

pozdrawiam serdecznie 🙂

haha... forum wciąga hehe...

oj, ja też coś wiem o tym uzależnieniu 😉

hi hi dobry temat 😉 dzień bez EF to dzień stracony :mrgreen:

No coś jest na rzeczy z tym uzależnieniem, ja na e-florystyce jestem od listopada ubiegłego roku i bardzo często tu zaglądam. Mogę nawet powiedzieć, że codziennie... Raz dłużej, raz na sekundkę, ale jestem.... I czytam, czytam, czytam... I uczę się... I czasami coś napiszę :naughty:

OOOOOOO nareszcie :takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: smieszny temat. Każdy może pogadać. /ja zajmuję się florystyką turystyka i jak komu dołożyć/( żenujący żart piszącego). :clap: :clap: :clap:
Gosiek , coś nie tak z tym zerkaniem :friends: :friends: :friends: :tease: :tease: :tease:
Skimka :plask: :plask: :plask:
Wiedzmy :klotnia: :klotnia: :dokuczacz: :dokuczacz: :buzki: :zmeczony: :plask:
Każdy z nas ma UZALAŻNIENIA jeden mniejsze drugi większe . Takie jest życie :buzki: :buzki: :buzki:
:takaemotka: :takaemotka: :takaemotka: ja mam takie uzależnienie :takaemotka: :takaemotka: ale wiek mi nie pozwala a może i zona/ jej zdanie : nie świntusz/

He,he,he...nie świntusz....dobre :takaemotka:
Śniło mi się dzisiaj, że byłam na Waszym spotkaniu Urodzinowo-warsztatowym (tym wrześniowym :takaemotka: ), i nie mogłam zapamiętać która z Was to która.......koszmar, nie?.....to chyba jednak uzależnienie.....chyba sesja u psychologa wskazana :takaemotka: ...albo jakieś antidotum, co by noc przespać i koszmarów nie mieć....co innego jak się jakaś wizja przyśni :smileyflower:

rano robię kawę,odpalam laptop i pierwsze co robie to czytam co ciekawego na forum :smileyflower: to chyba uzależnienie :mrgreen:

facebook