Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Tkaniny, materiały - zakupy

12

Jestem na etapie zakupów do mojej pracowni dekoratorskiej i zastanawiam się jakich materiałów będę potrzbowała i w jakiej ilości. Ja to widze tak, bialy tiul - 200m, biala tkanina podszewkowa (podbiciowka) - 300m. Biore pod uwage tkaniny te co sa bazowe, bo wiadomo ze do tego dojda w kolorach takie ktore zazycza sobie PM. Wiec na dzien dobry chyba wystarczy zeby taki zapas lezal, co sadzicie?

Jeszcze jedna wazna rzecz, matrialy chce uzywac do dekoracji w Kosciolach oraz salach: czyli lawki, sciany, okna, sufity itd. Nie licze materialow na pokrowce itd bo to juz inny temat 🙂

Doradzicie czy to wystaczy? czy w cos jeszcze powinnam się zaopatrzyc

Ja z powodzeniem używam szermezy do dekoracji kościołów - wg mnie lepiej niż tiul się układa, nie haczy się i nawet jak jest pognieciona - wystarczy rozwiesić i się wyprostuje (można spryskać wodą i pod wpływem ciężaru mokrej tkaniny - ta się szybciej rozprostowuje). Co do podszewkowców - one się niestety gniotą... Zastanów się, czy będziesz w stanie utrzymac je w idealnej prostości 🙂

Z szermeza nie pracowalam, zawsze tiul, opowiednio zwiniety po dekoracjach wyglada wporzadku i na nastepny raz, ale zapytam na hurcie u siebie o ten material, porownam sobie. Co do podszewkowej tkaniny, to wlasnie sama sie zastanawiam czy cos innego nie byloby lepsze, tylko absolutnie nie chce nic blyszczacego, zadnych satyn i atlasow.... brrrr... ostatnio kupowalam taka poliestrowa biala tkanine na obicie tablicy, fajna jest bo sie troche naciaga i nie wymiela sie, no ale to jest tablica... a co innego dekoracja takiego sufitu,

a co sadzicie o podpinaniu tiulu zamiast podszewkowej tkaniany do sufitu wlasnie? chyba bym musiala tego namarszyc z 3metry szerokosci zeby nie przebijalo i to nie wiadomo czy nie za malo. No i co z tym metrazem co podalam, wystarczy czy nie na poczatek?

Nie mam zielonego pojęcia ile tkaniny w zapasach jest wystarczające. Mam za to pewna wątpliwość co do sensowności nastawiania się tylko na tkaniny pod sufitem. Wiem że rejony są bardzo różne i klienci również ale przynajmniej w mojej okolicy zwyczajnie nie ma już sal w których takie dekoracje są konieczne. Powiem więcej, niema sal w których to jest technicznie możliwe a jeśli są to jest jakiś promil rynku. Nie chcę ci namieszać w planach, ale takie mnie naszły przemyślenia bo jednak wydąć kasę na tkaniny i pojemniki do przechowania łatwo a potem się denerwować że nie ma chętnych szkoda.

W czasach zakupów internetowych i kurierów w ciągu 3 dni masz tkaninę u siebie więc może poczekać na to co rynek podyktuje.

W moim rejonie zupełnie nie ma firm które robią dekoracje z tkanin na sufitach i jak czasem mój klient o to pyta to nie mam komu go podesłać. Poczekajmy może na opinie kogoś kto się specjalizuje w tkaninowych dekorach... Kasha chyba robi tego sporo razem z cała resztą - Kasha jest wielozadaniowa 😀 :drink: i chyba potrafi się klonować.

Ano właśnie. Ja sufit dekorowała raz jeden jedyny, 7 lat temu, sala w ogródkach działkowych. Potem już nie było okazji - może i dobrze.

Powiem wam ze ja dekorowalam sufit w swojej karierze moze z 2 gora 3 razy ale to jeszcze za czasow pracujac u kogos, teraz na pazdziernik dopiero ale jednak mam przygotowac taka dekoracje, moze faktycznie nie ma co martwic sie o to na zapas, bo to jeszcze duzo czasu, a pozniej zeby mi to lezalo przez pol roku.
Zastanawiam sie wlasnie nad zamowieniem tiulu przez allegro, kupowalyscie kiedys? Tiul to tiul raczej lipy nie powinnam dostac, a roznica wyjdzie spora w cenie bo za metr u mnie na hurcie drugie tyle co na allegro wolaja. Jest cos takiego http://allegro.pl/tiul-material-150cm-x-50-m-belka-wesele-slub-i4941986623.html

Kokardy materialowe wymyslilam sobie ze bede kupowac dopiero jak ktos cos konkretnie bedzie chcial bo przeciez wszystkich kolorow teczy po 200 sztuk nie ma sensu zamawiac.

Szukam jeszcze czegos na pokrowce do kosciola, krzesla i kleczniki, pewnie poliestrowa tkanina matowa bedzie najlepsza bo znalazlam taka w macie i wyglada ladnie, nie przebija, cenowo przyzwoicie no i sie nie mnie straszliwie.

Co do tych sufitowych dekoracji to szczerze najlepiej jakby juz tego calkowicie nie bylo, nie widze w tym sensu nawet jesli ktos robi weselicho w sali domu ludowego to przeciez goscie nie na sufit patrza... no ale czasem nie przetlumaczy

@janetka125 napisał/a:

Tiul to tiul

:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: oj mogłabys sie bardzo zdziwić co czasem jest nazywane tiulem. Jeszcze jak w opisie aukcji jest napisane cos w stylu tiul/organza/woal to wiadomo że autor miał na mysli "takie cienkie coś kup chłopie nie pytaj" :takaemotka: ale czasem dla kogoś kto nie ma pojęcia co sprzedaje wazne jest tylko pozycjonowanie oferty na allegro i już. Trzeba dobrze sprawdzać opisy i zdjecia.

Z tego linka wynika że to jednak tiul :drink:

Zakupy tkanin na zapas i na wszelki wypadek to dla kogoś kto dysponuje gotówka i wolnym magazynem - i czasem w brew pozorom o to miejsce w magazynie toczy się walka z własnym "chcę to kupić".

Dla mnie prasowanie i składanie tiuli to jest jakaś masakra 🙄 a czasem nie ma szans żeby spokojnie toto w kościele pozbierać bo trzeba szybko szybko a najlepiej migiem. Potem to się poczepia pomnie i cały dzień przekleństw gwarantowany :zmeczony:

Sprzedawca na pytanie moje czy maja wzorniki lub probniki do wyslania powiedzial ze niestety nie, ale moge zakupic sobie mala rolke 15cm szerokosci bo material jest taki sam, tzn tiul w tym wypadku. Chyba zaryzykuje a najwyzej zwrot zrobie jak bedzie jakas masakra.
Ja dysponuje srodkami z dotacji dlatego taki zapas i magazyn robie 😉 Dlatego chcialam rozdysponowac sobie czescia srodkow przeznaczonych na materiały własnie. Udalo mi sie znalezc tkanine poliestrowa ktora wyglada wzglednie (nie blyszczy nie i nie mieni jak atlas) i zamowilam probnik, cena tez jest dobra wiec moze cos z tego bedzie 🙂
A woalu uzywacie do dekoracji?
Jeszcze zastanawiam sie nad atrenatywa dla pokrowcow na krzesla, bo nie kazdy chce i nie kazde krzeslo dobrze wyglada w pokrowcu ( chodzi o te typu co sie w nich "topią"), jakieś pomysły? Coś w stylu kokarda z organzy a pod spodem na oparciu "cos" 😀

Ja jeszcze słówko o tiulu; jest tiul i tiul. Cienki, gruby, miękki, sztywny. Miękki jak powiesisz w kościele to zniknie, sztywny trzeba umieć ułożyć, żeby nie wyglądał jak pognieciona ażurowa blacha. Tak jak pisałam wcześniej - wg mnie lepsza od tiulu jest szermeza do tego typu zdobień. Nie ta najcieńsza, ale z grubszym splotem.

Jedyna szermeza ktora znalazlam na allegro
http://allegro.pl/szermeza-100-poliester-tani-kurier-i5677499044.html
Wyglada na cienka, z drobnym oczkiem, wiec to chyba nie to. Czuje ze w hurtowni u mnie nie ma szans zeby to dostac, bo ostatnio jak bylam to nie widzialam nic innego podobnego do tiulu.
Co do tiulu jeszcze to caly czas mialam na mysli ten miekki, nie wydaje mi sie ze znika i ginie, wiele razy wlasnie z tego materialu wszelakie deko robilam. Tyle ze procz tiulu byla cala reszta innych rzeczy czyli kwiaty, stojaki, dywan itd.
Jutro ma przyjsc probnik poliestowych tkanin i materialow na dywany ( z tymi tez jest problem...) wiec na cos sie zdecyduje

12
facebook