Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

szkoła florystyka

12

no to jeśli ktoś nie wie , to informacja jest taka, iż pomimo nowej podstawy programowej egzamin zadajemy w/g starych zasad czyli opisówka w części praktycznej 🙁

Witam Dziewczyny dla mnie te wszystkie szkoły florystyczne to jakiś niewypał. Oczywiście nie mam na myśli tych profesjonalnych. Niedawno miałam na praktyce dziewczynę która chodzi do takiej szkoły. Wyobraźcie sobie że rzez pół roku nie mieli żywego kwiatka w ręku. Na koniec praktyk żałowała że poszła do szkoły bo tylko strata czasu. Ja jej radziłam dobry kurs tym bardziej że poszukuję kogoś do pomocy.

Ja chodzę do policealnej, ale dlatego, że uczymy się na żywych kwiatach i każda dodatkowa wiedza się przyda, ale oprócz tego zrobiłam sobie w zeszłym roku kurs florystyczny co prawda trwał tylko 60godzin, ale i tak byłam zadowolona. Prowadził go wykwalifikowany florysta i bardzo dużo się nauczyliśmy. Teraz wybieram się na zaawansowany:)

myślę że ćwiczenie na żywych kwiatach to podstawa fakt są to koszty duże no ale zupełnie inaczej wygląda praca na żywych cz na sztucznych kwiatach
w szkole do której chodzę dopiero pierwszy rok jest florystyka i przez to jest jeszcze wszystko nie dograne do końca

Witam.
Ja też uczęszczam do szkoły policealnej florystycznej i uważam to za jeden wielki niewypał.Kwiaty są sporadycznie ,jedyna technika układania bukietów którą się uczyliśmy to spirala.teoria łącznie z chwastami po łacińsku opanowana perfekcyjnie a praktyka??? szkoda gadac.Jeszcze ciało Dyrektorskie do czterech liter.Tak bardzo czekałam aż będzie ta florystyka w danej szkole i kicha.Dochodze do wniosku że sama wiem więcej niż to co nas uczą.
pozdrawiam wszystkich.

Ja końćzyłam florystykę w Cosinusie i szczerze mogę tą szkołę polecić każdemu. Nauka trwała rok, bez opłat, kwiaty na zajęcia również zapewnia szkoła, dobre przygotowanie do egzaminu- z mojej grupy zdali wszyscy 🙂

12