Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

stroiki na 1 Listopada

Bardzo dziękuję za odpowiedzi, czyli nie tylko u mnie kiepsko,oby tylko się polepszyło, czego nam wszystkim życzę 😀 😀 😀 😀

moja kwiaciarka też mówi, ze jakoś kiepsko z ruchem. Ale ja wychodze z zalozenia, że warto zamówić niż samemu się z tym męczyć i bukiety zamawiam zawsze w kwiaciarni. stroiki na 1 listopada tez bede u niej zamawiac.

No i to jest prawidłowe podejście! :upup:
Zawsze się zastanawiam czy takie Zosie-Samosie chodzą do lekarza czy włączają internet..... No bo po co ostatecznie stać w kolejce jak można poczytać i dopasować :mrgreen:

@glauka napisał/a:

Zawsze się zastanawiam czy takie Zosie-Samosie chodzą do lekarza czy włączają internet..... No bo po co ostatecznie stać w kolejce jak można poczytać i dopasować :mrgreen:

świetne porównanie! musze zapamiętać i sprzedac w mojej kwiaciarni. :smileyflower:

@glauka napisał/a:

No i to jest prawidłowe podejście! :upup:
Zawsze się zastanawiam czy takie Zosie-Samosie chodzą do lekarza czy włączają internet..... No bo po co ostatecznie stać w kolejce jak można poczytać i dopasować :mrgreen:

dobre ale takich jest pełno wystarczy wejść do marketu to widać jak się zabijają za kwiatkiem za parę groszy albo jadą na giełdę ,
a propo ostatnio miałam hece chciałam kupić wrzos ale różne kolory jedną zgrzewkę pan powiedział że mi nie sprzeda bo on sprzedaje po zgrzewce ale jeden kolor a wcześniej sprzedał handlarze starej babie z każdego po 2 kolory :devilshow: jak sie wkurzyłam wtedy im to na tych giełdach już normalnie w głowach sie po przewracało sprzedają w takiej samej cenie towar co osobie do kwiaciarni szok

to racja...ja 1listopada nie cierpię,ot taka mała awersja do tego święta....

Nu cóż,lubię,nie lubię,a to jedyne święta w roku gdzie zarobek gwarantowany........nie narzekam,nie narzekam :smokingjoint:

@swietlana marciniak napisał/a:

Nu cóż,lubię,nie lubię,a to jedyne święta w roku gdzie zarobek gwarantowany........nie narzekam,nie narzekam :smokingjoint:

a to też prawda gwarantowany nie wiadomo gdzie ręce a gdzie nogi ale potem efekty są 😀

Dziewczyny, ja pierwszy raz bede przechodzic ten okres... i nie wiem zupełnie jak sie przygotować... ❓ ❓ ❓
Troche sztucznych kompozycji będę mieć w zapasie, zrobie trochę żywych z jodełki + dodatki też...., margaretki też pewnie pójdą...
no sama nie wiem, czy będzie ruch, ale po waszych postach widzę , że może być...

Kwiaciarnie prowadzę na wsi i mam spora konkurencje w tym temacie - w kazdym sklepie (nawet na poczcie) sa znicze, kompozycje sztuczne tandetne ale tanie ! też wszędzie są.... tak więc mam obawy, jak to pójdzie..

będzie dobrze! na to święto --na pewno . ja wiem jedno jesli robicie ze sztucznych to lepiej więcej bo zawsze można póżniej przechować i nie pluć sobie w brodę że brakło towaru aaaaaaa!!!
na pewno zarobię na swój ZUS :takaemotka: :takaemotka:

facebook