Rdzawe plamki na liściach szeflery.
Cytat z waniliowa_mgla data 18 stycznia, 2006, 15:59Moja szeflera ma już prawie 130cm. Od jakiegoś czasu opadają jej liście. Nie zauważyłam poza tym żadnych robaczków, pajęczyny, itd. Ale ostatnio na opadłym liściu zauważyłam rdzawe plamki przy obrzeżach końców liści. Plamy są wypukłe. Jakby jakiś grzyb czy coś. Nie wiem co zrobić. Pryskałam ją preparatem na grzyby i mszyce, ale nic to nie dało. Co jej pomoże?
Moja szeflera ma już prawie 130cm. Od jakiegoś czasu opadają jej liście. Nie zauważyłam poza tym żadnych robaczków, pajęczyny, itd. Ale ostatnio na opadłym liściu zauważyłam rdzawe plamki przy obrzeżach końców liści. Plamy są wypukłe. Jakby jakiś grzyb czy coś. Nie wiem co zrobić. Pryskałam ją preparatem na grzyby i mszyce, ale nic to nie dało. Co jej pomoże?
Cytat z Barbara data 18 lutego, 2006, 15:01Oprysk na grzyby? Czym innym chlapie się na szarą pleśn a czym innym na rdzę. Musisz dokładnie opisać co widzisz. Albo zrób zdjęcie tej plamy umieść na jakimś serwerze i potem wklej adres do postu. Taki obrazek powie więcej niż sto tysięcy słów. Rada napewno się znajdzie. Tylko ty widzisz te plamy. A na podstawie tylko suchego kaszlu nie można diagnozować gruźlicy.
Oprysk na grzyby? Czym innym chlapie się na szarą pleśn a czym innym na rdzę. Musisz dokładnie opisać co widzisz. Albo zrób zdjęcie tej plamy umieść na jakimś serwerze i potem wklej adres do postu. Taki obrazek powie więcej niż sto tysięcy słów. Rada napewno się znajdzie. Tylko ty widzisz te plamy. A na podstawie tylko suchego kaszlu nie można diagnozować gruźlicy.
Cytat z waniliowa_mgla data 18 lutego, 2006, 18:16@Barbara napisał/a:
Tylko ty widzisz te plamy.
To brzmi jakbym miała przywidzenia... 😕
Opisałam jak umiałam. Gdybym mogła wkleić tu zdjęcie to bym to zrobiła.
A na razie szeflera ma sie dobrze. Może oprysk jednak jej pomógł.
@Barbara napisał/a:
Tylko ty widzisz te plamy.
To brzmi jakbym miała przywidzenia... 😕
Opisałam jak umiałam. Gdybym mogła wkleić tu zdjęcie to bym to zrobiła.
A na razie szeflera ma sie dobrze. Może oprysk jednak jej pomógł.
Cytat z Barbara data 19 lutego, 2006, 10:03Nie miałam zamiaru posądzać cię o przewidzenia, a jedynie zwócić Ci uwagę, że bardzo dokładny opis będzie pomocny. Jestem z zawodu ogrodnikiem i dobrze wiem, że wiele chorób wywołuję podobne objawy a różnią się szczegółami.
Umieszczać zdjęcia możesz. Umieść je najprzód na ogólnodostępnym serwerze np. //imageshack.us/. Trzeba się zarejestrować. Na końcu wszystkich czynności jakie tam wykonasz zgodnie z instrukcją pokaże Ci się adres URL skopiujesz go i wkleisz do postu. Na podglądzie swego postu zobaczysz zdjęcie. To tak na zaś, i cieszę się, że jest wszystko dobrze.
Nie miałam zamiaru posądzać cię o przewidzenia, a jedynie zwócić Ci uwagę, że bardzo dokładny opis będzie pomocny. Jestem z zawodu ogrodnikiem i dobrze wiem, że wiele chorób wywołuję podobne objawy a różnią się szczegółami.
Umieszczać zdjęcia możesz. Umieść je najprzód na ogólnodostępnym serwerze np. //imageshack.us/. Trzeba się zarejestrować. Na końcu wszystkich czynności jakie tam wykonasz zgodnie z instrukcją pokaże Ci się adres URL skopiujesz go i wkleisz do postu. Na podglądzie swego postu zobaczysz zdjęcie. To tak na zaś, i cieszę się, że jest wszystko dobrze.
Cytat z waniliowa_mgla data 19 lutego, 2006, 14:59@Barbara napisał/a:
Umieszczać zdjęcia możesz. Umieść je najprzód na ogólnodostępnym serwerze np. //imageshack.us/. Trzeba się zarejestrować. Na końcu wszystkich czynności jakie tam wykonasz zgodnie z instrukcją pokaże Ci się adres URL skopiujesz go i wkleisz do postu. Na podglądzie swego postu zobaczysz zdjęcie.
Powtarzam jeszcze raz - gdybym mogła wkleić tu zdjęcie (najpierw je zrobić, potem zeskanować, a potem tu wkleić) to bym to zrobiła.
Wiem, że dokładniejszy opis jest lepszy. To sie tyczy nie tylko ogrodnictwa.
Dzięki za zainteresowanie. 🙂
@Barbara napisał/a:
Umieszczać zdjęcia możesz. Umieść je najprzód na ogólnodostępnym serwerze np. //imageshack.us/. Trzeba się zarejestrować. Na końcu wszystkich czynności jakie tam wykonasz zgodnie z instrukcją pokaże Ci się adres URL skopiujesz go i wkleisz do postu. Na podglądzie swego postu zobaczysz zdjęcie.
Powtarzam jeszcze raz - gdybym mogła wkleić tu zdjęcie (najpierw je zrobić, potem zeskanować, a potem tu wkleić) to bym to zrobiła.
Wiem, że dokładniejszy opis jest lepszy. To sie tyczy nie tylko ogrodnictwa.
Dzięki za zainteresowanie. 🙂