Ratunku
Cytat z beatann data 3 lutego, 2009, 16:35Parvifloro bardzo Cię przepraszam to pewnie z nerwów jeszcze trochę i zapomnę jak się nazywam. Co do nazwy mojej kwiaciarni to już kilka dni myślę i nic mi z tego nie wychodzi a Twoje propozycje są ciekawe. Kartek ani zaproszeń na sprzedaż jeszcze nie robiłam ale dla syna na wesele tak -podobały się- mam zamiar się tym zająć. Chciała bym mieć kompleksowo zaproszenia,kartki,podziękowania dla rodziców. Jak było daleko to wszystko miałam poukładane a teraz zaczynam się bać czy dam radę i czy się wszystko się uda.
Parvifloro bardzo Cię przepraszam to pewnie z nerwów jeszcze trochę i zapomnę jak się nazywam. Co do nazwy mojej kwiaciarni to już kilka dni myślę i nic mi z tego nie wychodzi a Twoje propozycje są ciekawe. Kartek ani zaproszeń na sprzedaż jeszcze nie robiłam ale dla syna na wesele tak -podobały się- mam zamiar się tym zająć. Chciała bym mieć kompleksowo zaproszenia,kartki,podziękowania dla rodziców. Jak było daleko to wszystko miałam poukładane a teraz zaczynam się bać czy dam radę i czy się wszystko się uda.
Cytat z parviflora data 3 lutego, 2009, 18:52Nie sprawdzisz jesli nie spróbujesz 😉 a to naprawdę nie jest trudne, działaj, jeśli tylko masz pomysły 🙂
Nie sprawdzisz jesli nie spróbujesz 😉 a to naprawdę nie jest trudne, działaj, jeśli tylko masz pomysły 🙂
Cytat z sumada7 data 20 lutego, 2009, 15:19Beatann! Doskonale Cię rozumiem ,bo jestem na tym samym etapie co Ty.W moim miasteczku zwolniło się świetne miejsce,duże okna ,duże pomieszczenie wprost idealnie na pracownię florystyczną. W głowie miliony pomysłów, jednak ciężko dogadac się z właścicielem, niby dał mi klucze, ale ciagle zwleka chyba liczy na lepszego klienta.Mój zapał ostudziły też ceny kwiatów, które w ostatnim czasie kosmicznie podrożały nie tylko ze względu na Walentynki ,ale raczej z powodu wysokiego kursu euro. Moja rodzina mnie wspiera, aja chciałabym a boję się. Marzę aby moja pracownia była zarazem małą
galeryjką gdzie artysci mogli by wstawiac swoje dzieła,gdzie można kupic ozdoby na rózne okazje,sama
robię rózne rzeczy,ostatnio robiłam hostię do kościoła wys 1,20 ,nawet się podobała,ale brakuje mi takiego kopa ,który nadałby kierunek moim działaniom.Jak ty sobie radzisz z watpliwosciami?
Beatann! Doskonale Cię rozumiem ,bo jestem na tym samym etapie co Ty.W moim miasteczku zwolniło się świetne miejsce,duże okna ,duże pomieszczenie wprost idealnie na pracownię florystyczną. W głowie miliony pomysłów, jednak ciężko dogadac się z właścicielem, niby dał mi klucze, ale ciagle zwleka chyba liczy na lepszego klienta.Mój zapał ostudziły też ceny kwiatów, które w ostatnim czasie kosmicznie podrożały nie tylko ze względu na Walentynki ,ale raczej z powodu wysokiego kursu euro. Moja rodzina mnie wspiera, aja chciałabym a boję się. Marzę aby moja pracownia była zarazem małą
galeryjką gdzie artysci mogli by wstawiac swoje dzieła,gdzie można kupic ozdoby na rózne okazje,sama
robię rózne rzeczy,ostatnio robiłam hostię do kościoła wys 1,20 ,nawet się podobała,ale brakuje mi takiego kopa ,który nadałby kierunek moim działaniom.Jak ty sobie radzisz z watpliwosciami?
Cytat z jolka data 5 marca, 2009, 12:29hmn... tzn. brakuje ci pewności siebie? tak to odbieram..
moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem są pokazy kwiatowe..
które powodują to, że dostajemy powera!!!!
i mamy więcej sił!!!
Sumada7 uwierz w siebie!!! a wszystkie twoje wątpliwości znikną!!! 😀
hmn... tzn. brakuje ci pewności siebie? tak to odbieram..
moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem są pokazy kwiatowe..
które powodują to, że dostajemy powera!!!!
i mamy więcej sił!!!
Sumada7 uwierz w siebie!!! a wszystkie twoje wątpliwości znikną!!! 😀