Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Proedukacja Kat szkoła florystyki

O tak zniechęcenie do nauki to może wywołać ta szkoła i to poważne.

Jak dla mnie temat zamknięty a nawet nieistniejący bo jak widać robimy reklamę produktowi szkoleniowemu, który na to nie zasługuje. Wiele forumowych florystek było na płatnych i tych niby bezpłatnych szkoleniach, które nie tylko nie dały wiedzy a wręcz zniechęcały do kontynuacji nauki. Szkolenie weryfikuje czas i umiejętności kursanta a nie puste teorie i chwalenie mimo braku wyniku.

Żeby też nie było uogólnień to nie twierdze ze wszystkie darmowe kursy i szkolenia są do bani... pewnie zdarza się trafić na dobrego i zaangażowanego szkoleniowca, który mimo braku materiału "coś wymyśli" i nauczy ile się tylko da. Niestety są to wyjątki i za dobra szkołę florystyczna trzeba sporo zapłacić.

wiecie co dziewczyny, skonczmy juz ten temat.
jak Panie chca uczeszczac do tej szkółki to niech uczęszczają, ich sprawa. Co nas to w zasadzie obchodzi kto na co czas marnuje :smileyflower:

pozdrawiam kwieciście i bez urazy 😀 i idę składac badylki (musze przyznac ze spodobało mi się to określenie :takaemotka: serio :D, badylkoskładacz brzmi o wiele lepiej niż kwiaciarka :smileyflower: )

PS. czy naprawdę nie ma polskiego odpowiednika tego słowa na h? bo brzmi to dosc głupawo, już nie wspomnę o pisowni, nie cierpie zangielszczania języka polskiego, mimo żem anglista z wykształcenia :takaemotka:

Kasiapek ty badylkoskładaczu :naughty: idź zmonetyzować swoje talenty i wykształcenie :drink:
... moje ulubione słowo w tym tygodniu :takaemotka:

"......Kasiapek ty badylkoskładaczu :naughty: idź zmonetyzować swoje talenty i wykształcenie :drink:
... moje ulubione słowo w tym tygodniu......"

Honoratko !!! Te dwa słówka są doskonałe 😀 😀

Muszę zmonetyzować moje drutogranie :takaemotka: :takaemotka:

@bożena napisał/a:

Osobiście znam panią która prowadziła kursy z florystyki . Kiedy się o tym dowiedziałam to pierwsze moje pytanie było jaką szkołę w tym kierunku skończyła i co się dowiedziałam że wiedzę do prowadzenia tego kursu ma z INTERNETU trochę poczytała coś tam obejrzała i już jest florystka WIELKĄ GĘBA , no co przecież ma tytuł magistra tylko nie w tym kierunku , i to ją niby upoważnia żeby uczyć innych (kaleczyć ten zawód). A zapomniałam o najważniejszym to był kurs z unijnej kasy . Ile osób chodziło nie wiem , ale jaką krzywdę im zrobiła to jestem w stanie sobie wyobrazić . ALE KASKA WZIĘTA ZA SZKOLENIE , ona jest bogatsza tylko jakim kosztem . Dlatego wszystkich przestrzegam przed niby darmowymi szkołami , bo jak pisały dziewczyny nie ma nic za darmo , za dobrą szkołę trzeba płacić i to nie mało .

I to powinno dać do myślenia... Chyba, ze pewne osoby nie myślą.

Temat zamykam. A Paniom z PROEDUKACJI życzę wszystkiego dobrego, a przede wszystkim trzeźwego spojrzenia.

Ja polecam florystykę w Cosinusie 🙂 Prowadzący to osoby pracujące w zawodzie, z wykształceniem kierunkowym, doświadczeniem. Szkoła jest bezpłatna, zajęcia w weekendy, kwiaty na zajęcia zapewnia szkoła i jest bardzo dużo zajęć praktycznych. Ja kończąc ten kierunek właśnie w tej szkole byłam bardzo zadowolona z wyboru placówki 🙂

facebook