Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

praktyka w kwiaciarni na Śląsku

Witam
Czy osoba bez doświadczenia ale z pasją i zdolnościami manualnymi ma szanse na załapanie się w kwiaciarni, żeby właśnie to doświadczenie zdobyć? Wiadomo, bez doświadczenia nie ma pracy...
W Bytomiu jest świetna kwiaciarnia, która oferuje kursy o różnym stopniu zaawansowania, np. podstawowy (indywidualny) kosztuje 1500 zł,ok. 100 godz. 🙁 dla mnie to zdecydowanie za dużo...a z kursami rożnie bywa więc chyba najlepszym wyjsciem jest uderzać prosto do kwiaciarni.
Co o tym sądzicie?
Pozdrawiam wszystkich:)

Witaj,
jestem żywym przykładem na to że przyjmują do kwiaciarni bez doświadczenia, choc zawsze było tak, że jakj pytałam jak co sie robi, to odpowiadali "jak uwazasz, jak czujesz" - co oznacza, ze niczego cie nie nauczę, lepiej pozamiataj podłogę 🙂 Ale próbuj wydaje mi się że na Śląsku masz w czym przebierać (?)

Dzięki bardzo za odpowiedz. tak też będe robić i dam znać o rozwoju sytuacji.

hmn... powiem Tinko tyle... musisz chodzić do kwiaciarni i pytać się ...
może załapiesz się na jakiś staż lub coś takiego... ?
a jak zaczynałam byłam ciemna.. 😆 😆
nic nie umiałam... Pan który mnie zatrudnił.. niby uczył mnie wszystkiego hihi...
a w gruncie rzeczy jeśli się tego nie czuje to "nauki" nic nie dają 😉
333mam kciuki!!!

Dokładnie, masz rację jolka, tylko jeszcze się musze niestey wstrzymać z moimi cudownymi planami bo na "tygodniach" urodzę dzidziusia, więc na jakieś dwa, trzy miesiace bedę wyłączona z życia zewnętrznego:)

ojej... ale Tobie fajnie!!! 😀 gratuluję bobaska...
hmn... tylko tak myślę, że po urodzeniu dzidziusia to będzie ciężko chyba?? wróci do pracy?? 😕
tak mi się wydaje... 😉

facebook