potrzebna pilna konsultacja
Cytat z aforka data 16 listopada, 2008, 18:57jaką stawkę vat stosujecie w kwiaciarniach na bukiety z kwiatów ciętych?
Jola , może ty pamiętasz , jak tam na paragonie wystukujesz pozycje( jak one na paragonach widnieją?) i jakie stawki vat?
jaką stawkę vat stosujecie w kwiaciarniach na bukiety z kwiatów ciętych?
Jola , może ty pamiętasz , jak tam na paragonie wystukujesz pozycje( jak one na paragonach widnieją?) i jakie stawki vat?
Cytat z parviflora data 16 listopada, 2008, 20:24Ja na Twoim miejscu - poszłabym z tym do serwisu. Oni mają obowiązek opiekowania się kasami swoich Klientów, więc powinni zaradzić. Jeśli chodzi o stawki VAT - ja (po rozmowie z jedną Panią z US) wprowadziłam następujące:
- kwiaty cięte: 3%
- zielenina: 3%
- ziemia i nawozy: 7%
- wiązanki, kompozycje itp z kwiatów ciętych: 22%
- wszelkie pozostałe towary jakie mam: 22%
PZDR
Ja na Twoim miejscu - poszłabym z tym do serwisu. Oni mają obowiązek opiekowania się kasami swoich Klientów, więc powinni zaradzić. Jeśli chodzi o stawki VAT - ja (po rozmowie z jedną Panią z US) wprowadziłam następujące:
- kwiaty cięte: 3%
- zielenina: 3%
- ziemia i nawozy: 7%
- wiązanki, kompozycje itp z kwiatów ciętych: 22%
- wszelkie pozostałe towary jakie mam: 22%
PZDR
Cytat z aforka data 16 listopada, 2008, 20:50Dziękuję Parviflorko, że od razu odpisujesz.
Czy wiązankę , bukiet związany z kwiatów tylko rafią , bez dodatków , traktujesz jako 22% , czy 3 %?@parviflora napisał/a:wiązanki, kompozycje itp z kwiatów ciętych: 22%
W ten sposób dużo się traci na różnicy w vacie 3% - 22%. Bo przecież dodatków(22 %) jest w takich bukietach niewiele. Główny składnik to kwiaty(3 %). W ten sposób jeśli nawet stosujesz narzut 100%, to w rezultacie zostaje ci tylko 70% ! Pisałaś , że na razie nie zarobiłaś na czynsz? 🙁 Hmmm, Może teraz wiesz dlaczego? Kurczę , zastanawiam się kto ci doradzał od strony księgowej?
Sory, że tak odwrócę temat w twoją stronę. Parviflorko, nie spodziewałam się , że właśnie ty mi odpowiesz . A to dlatego, że masz krótko biznes. Zazwyczaj przedsiębiorcy stają się vatowcami, po to żeby łatwiej było im sprzedawać towary przeznaczone do dalszej odsprzedaży. Po prostu kontrahenci chcą sobie odliczyć vat, dlatego potrzebują faktury vat na zakupione towary( tak naprawdę nie ma to uzasadnienia, bo gdy producenci stają się vatowcami , to doliczają vat do swoich wyrobów, w rezultacie podwyższając cenę o kwotę vat). Ja prowadzę biznes od kilkunastu lat i jeszcze nie miałam sytuacji, żeby klient prosił o fakturę vat. Po prostu -fakturę lub rachunek - a nie paragon.
Dziękuję Parviflorko, że od razu odpisujesz.
Czy wiązankę , bukiet związany z kwiatów tylko rafią , bez dodatków , traktujesz jako 22% , czy 3 %?@parviflora napisał/a:
wiązanki, kompozycje itp z kwiatów ciętych: 22%
W ten sposób dużo się traci na różnicy w vacie 3% - 22%. Bo przecież dodatków(22 %) jest w takich bukietach niewiele. Główny składnik to kwiaty(3 %). W ten sposób jeśli nawet stosujesz narzut 100%, to w rezultacie zostaje ci tylko 70% ! Pisałaś , że na razie nie zarobiłaś na czynsz? 🙁 Hmmm, Może teraz wiesz dlaczego? Kurczę , zastanawiam się kto ci doradzał od strony księgowej?
Sory, że tak odwrócę temat w twoją stronę. Parviflorko, nie spodziewałam się , że właśnie ty mi odpowiesz . A to dlatego, że masz krótko biznes. Zazwyczaj przedsiębiorcy stają się vatowcami, po to żeby łatwiej było im sprzedawać towary przeznaczone do dalszej odsprzedaży. Po prostu kontrahenci chcą sobie odliczyć vat, dlatego potrzebują faktury vat na zakupione towary( tak naprawdę nie ma to uzasadnienia, bo gdy producenci stają się vatowcami , to doliczają vat do swoich wyrobów, w rezultacie podwyższając cenę o kwotę vat). Ja prowadzę biznes od kilkunastu lat i jeszcze nie miałam sytuacji, żeby klient prosił o fakturę vat. Po prostu -fakturę lub rachunek - a nie paragon.
Cytat z jotka data 17 listopada, 2008, 08:43Aforko, ja przez 10 lat pracujac w kwiaciarni wszystkie bukiety mialam na 3%. Teraz jak jestem u siebie, po konsultacji z ksiegowym, tez tak robie. Jestem vatowcem, z wiadomych powodow, i na fakturach jak kupuje zielen to facet tez mi daje 3 % podatku. To i bukiet jest 3%.Dlaczego 22% na wyrob nie wiem.Ja nie jestem za bystra w tych zawilosciach, dlatego mam ksiegowego.
Moj ksiegowy dawniej pracowal w skarbowce i mysle, ze wie co mowi.
Sprawdz sobie u siebie, tak bedzie najrozsadniej. Pozdrawiam Jotka.
Aforko, ja przez 10 lat pracujac w kwiaciarni wszystkie bukiety mialam na 3%. Teraz jak jestem u siebie, po konsultacji z ksiegowym, tez tak robie. Jestem vatowcem, z wiadomych powodow, i na fakturach jak kupuje zielen to facet tez mi daje 3 % podatku. To i bukiet jest 3%.Dlaczego 22% na wyrob nie wiem.Ja nie jestem za bystra w tych zawilosciach, dlatego mam ksiegowego.
Moj ksiegowy dawniej pracowal w skarbowce i mysle, ze wie co mowi.
Sprawdz sobie u siebie, tak bedzie najrozsadniej. Pozdrawiam Jotka.
Cytat z parviflora data 17 listopada, 2008, 12:38To może z grubsza tak wyglądać jak piszesz 🙂 jednak: jeśli tylko rafia lub organza, jakiś drucik, szpileczka - czyli pierdółki to jako kwiaty cięte. Musiałam wejść w VAT bo mam srebrną biżuterię gotową, oraz sama robię biżuterie floralną na srebrze i złocie, a jeśli sprzedaje się metale szlachetne - to trzeba być na VAT. Poza tym wystawiam fakturki na dodatki florystyczne (sizal, rafia, sznurki, organza), które często schodzą mi w ilościach hurtowych, poza tym w swoją działalność włączyłam strony www i wszystko co z nimi związane (pisanie, hosting itp), więc tutaj też musze wystawiać takowyż dokumencik sprzedaży. A że nie zarobiłam na czynsz? Bo kwiaciarnia była otwarta 2 tygodnie w październiku, ludzie nie wiedzieli, że cos takiego w tym miejscu otwarto, więc miałam mnóstwo strat na żywcu. W tym miesiącu już jest lepiej 🙂 zresztą, na początku nigdzie chyba nie jest za kolorowo?
A serwisant się pokazał?
To może z grubsza tak wyglądać jak piszesz 🙂 jednak: jeśli tylko rafia lub organza, jakiś drucik, szpileczka - czyli pierdółki to jako kwiaty cięte. Musiałam wejść w VAT bo mam srebrną biżuterię gotową, oraz sama robię biżuterie floralną na srebrze i złocie, a jeśli sprzedaje się metale szlachetne - to trzeba być na VAT. Poza tym wystawiam fakturki na dodatki florystyczne (sizal, rafia, sznurki, organza), które często schodzą mi w ilościach hurtowych, poza tym w swoją działalność włączyłam strony www i wszystko co z nimi związane (pisanie, hosting itp), więc tutaj też musze wystawiać takowyż dokumencik sprzedaży. A że nie zarobiłam na czynsz? Bo kwiaciarnia była otwarta 2 tygodnie w październiku, ludzie nie wiedzieli, że cos takiego w tym miejscu otwarto, więc miałam mnóstwo strat na żywcu. W tym miesiącu już jest lepiej 🙂 zresztą, na początku nigdzie chyba nie jest za kolorowo?
A serwisant się pokazał?
Cytat z aforka data 17 listopada, 2008, 21:31Moja księgowa podpowiadała mi, żebym robiąc bukiety, zapisywała je w kilku pozycjach, tzn: kwiat cięty 3%, dodatek odpowiednio, zazwyczaj 22%, w ten sposób każdy towar bez wątpienia sprzedany jest w odpowiedniej stawce vat. Może ty też tak rób?
Ponieważ sprzedajesz srebro - jesteś vatowcem. Używasz też z tego powodu kasy fiskalnej?
Jotka - dzięki za odzew.
Moja księgowa podpowiadała mi, żebym robiąc bukiety, zapisywała je w kilku pozycjach, tzn: kwiat cięty 3%, dodatek odpowiednio, zazwyczaj 22%, w ten sposób każdy towar bez wątpienia sprzedany jest w odpowiedniej stawce vat. Może ty też tak rób?
Ponieważ sprzedajesz srebro - jesteś vatowcem. Używasz też z tego powodu kasy fiskalnej?
Jotka - dzięki za odzew.
Cytat z parviflora data 17 listopada, 2008, 21:37Wiem, że nie muszę miec od samego poczatku kasy fiskalnej, dopiero po przekroczeniu danej kwoty, jednak pieniążki na kasę dostałam z UP więc wolałam od razu sobie ją kupić niż potem wydawac swoje ciężko zarobione pieniądze... Poza tym, jesli wystawiam FV to do niej obowiązkowo przypinam paragon z kasy fisklanej, więc jest to powiązane. A z tym rozłożeniem wiązanki na czynniki pierwsze to musze się zastanowić, przeliczyć itd, dzieki za pomysł 🙂
Wiem, że nie muszę miec od samego poczatku kasy fiskalnej, dopiero po przekroczeniu danej kwoty, jednak pieniążki na kasę dostałam z UP więc wolałam od razu sobie ją kupić niż potem wydawac swoje ciężko zarobione pieniądze... Poza tym, jesli wystawiam FV to do niej obowiązkowo przypinam paragon z kasy fisklanej, więc jest to powiązane. A z tym rozłożeniem wiązanki na czynniki pierwsze to musze się zastanowić, przeliczyć itd, dzieki za pomysł 🙂
Cytat z aforka data 17 listopada, 2008, 21:41To chyba dobrze ,że ją sobie zakupiłaś, ponieważ , żeby sprzedawać sreberko, to trzeba ją mieć 8)
Pozdrówka
To chyba dobrze ,że ją sobie zakupiłaś, ponieważ , żeby sprzedawać sreberko, to trzeba ją mieć 8)
Pozdrówka
Cytat z parviflora data 17 listopada, 2008, 22:45to też był pretekst do posiadania kasy od samego początku 🙂 uwielbiam tworzyć biżuterię floralną, a do tego używam oczywiście srebra lub złota - jak kto woli i ile ma przeznaczonych na to funduszy. W galerii wstawiłam fotkę z ostatnio zrobionym komplecikiem z kwiatuszkami hiacynta 🙂 zapraszam do oblookania
to też był pretekst do posiadania kasy od samego początku 🙂 uwielbiam tworzyć biżuterię floralną, a do tego używam oczywiście srebra lub złota - jak kto woli i ile ma przeznaczonych na to funduszy. W galerii wstawiłam fotkę z ostatnio zrobionym komplecikiem z kwiatuszkami hiacynta 🙂 zapraszam do oblookania
Cytat z waniliowa_mgla data 18 listopada, 2008, 18:24@jotka napisał/a:
Dlaczego 22% na wyrob nie wiem.
Ponieważ bukiet to usługa i dlatego 22%, a na sprzedaż towaru "nieprzetworzonego", tj. kwiatów, zieleni, dodatków itd. - 3%. A na ziemię 7% i tu juz nie wiem dlaczego. 🙂
@jotka napisał/a:
Dlaczego 22% na wyrob nie wiem.
Ponieważ bukiet to usługa i dlatego 22%, a na sprzedaż towaru "nieprzetworzonego", tj. kwiatów, zieleni, dodatków itd. - 3%. A na ziemię 7% i tu juz nie wiem dlaczego. 🙂