pomocy szukam hurtowni/dostawców kwiatów
Cytat z sumada7 data 9 lutego, 2009, 16:15Cześc wszystkim,znowu mam doła 🙁 .Facet od którego miałam wynając lokal zachowuje się jakośc dziwnie. ❓
Niby byliśmy już dogadani dał mi klucze, umówilismy się na podpisanie umowy i nagle dzwoni żeby się wstrzymac z remontem bo zaistniały inne okolicznosci i da mi znac kiedy mogę wejśc 😯 .Nie wiem co o tym myślec,moze myślał że wynajmie mi na słowo,bez umowy.Ja chciałam na 5 lat zwłaszcza że muszę zrobic remont, no i żeby nie wywalił mnie po roku.Jak dziewczyny podpisujecie umowy na jak długo czy miałyście tez doczynienia z takimi niezdecydowanymi ludżmi????
Cześc wszystkim,znowu mam doła 🙁 .Facet od którego miałam wynając lokal zachowuje się jakośc dziwnie. ❓
Niby byliśmy już dogadani dał mi klucze, umówilismy się na podpisanie umowy i nagle dzwoni żeby się wstrzymac z remontem bo zaistniały inne okolicznosci i da mi znac kiedy mogę wejśc 😯 .Nie wiem co o tym myślec,moze myślał że wynajmie mi na słowo,bez umowy.Ja chciałam na 5 lat zwłaszcza że muszę zrobic remont, no i żeby nie wywalił mnie po roku.Jak dziewczyny podpisujecie umowy na jak długo czy miałyście tez doczynienia z takimi niezdecydowanymi ludżmi????
Cytat z agacia data 10 lutego, 2009, 07:15Pewnie kombinuje jak podnieść Ci czynsz.Przed podpisaniem umowy niech ci pokaże dokument,że jest właścicielem lokalu. To bardzo ważne ❗ ❗ ❗ .Zanim podpiszesz umowę poczytaj ją kilka razy,najlepiej poproś o kopie Zrozumiesz każdy punkt ,bo właściciel zawsze umieszcza sprawy ,które są dla niego najważniejsze tzn;Ze może podnosić czynsz co trochę,ma prawo zrezygnować z umowy jeśli się spoznisz z czynszem itd.Często są to podchwytliwe kruczki prawne i to on ma większość praw,a wynajmujący zero. 😥
Pewnie kombinuje jak podnieść Ci czynsz.Przed podpisaniem umowy niech ci pokaże dokument,że jest właścicielem lokalu. To bardzo ważne ❗ ❗ ❗ .Zanim podpiszesz umowę poczytaj ją kilka razy,najlepiej poproś o kopie Zrozumiesz każdy punkt ,bo właściciel zawsze umieszcza sprawy ,które są dla niego najważniejsze tzn;Ze może podnosić czynsz co trochę,ma prawo zrezygnować z umowy jeśli się spoznisz z czynszem itd.Często są to podchwytliwe kruczki prawne i to on ma większość praw,a wynajmujący zero. 😥
Cytat z agacia data 10 lutego, 2009, 07:30Najlepiej dogadać się z wlaścicielem ,aby w umowie lub w załączniku na oddzielnej kartce było zapisane ,jakie robisz remonty(każdy szczegół)np;terakota,zlewozmywak,okno,lustra klejone na ścianie itp. 8) Czasem lepiej dojść do porozumieni;,ze za remonty czyli stałe rzeczy ktorych nie możesz zabrać nie będziesz placić czynszu przez jakiś okres.Ale to musisz uzgodnić i koniecznie zapisz w umowie ,którą podpisze.Bo jeśli zrezygnujesz z lokalu to,nikt ci nie odda.A właściciel wynajmie komuś ten lokal z dwa razy wiekszym czynszem. A nawet jeśli nie zrezygnujesz z lokalu ,to bedzie co trochę podwyższal czynsz do momentu twojej niewyplacalności.Tak robią w mojej miejscowości ,szukają naiwnych co zrobią im lokale i po roku puszczają z torbami.Nie wiem jak jest w twoim rejonie,ale uważam (papier przyjmie wszystko,a ty będziesz spac spokojnie ) pozdrawiam.Napisz co wyszło z umową. 😆 😀
Najlepiej dogadać się z wlaścicielem ,aby w umowie lub w załączniku na oddzielnej kartce było zapisane ,jakie robisz remonty(każdy szczegół)np;terakota,zlewozmywak,okno,lustra klejone na ścianie itp. 8) Czasem lepiej dojść do porozumieni;,ze za remonty czyli stałe rzeczy ktorych nie możesz zabrać nie będziesz placić czynszu przez jakiś okres.Ale to musisz uzgodnić i koniecznie zapisz w umowie ,którą podpisze.Bo jeśli zrezygnujesz z lokalu to,nikt ci nie odda.A właściciel wynajmie komuś ten lokal z dwa razy wiekszym czynszem. A nawet jeśli nie zrezygnujesz z lokalu ,to bedzie co trochę podwyższal czynsz do momentu twojej niewyplacalności.Tak robią w mojej miejscowości ,szukają naiwnych co zrobią im lokale i po roku puszczają z torbami.Nie wiem jak jest w twoim rejonie,ale uważam (papier przyjmie wszystko,a ty będziesz spac spokojnie ) pozdrawiam.Napisz co wyszło z umową. 😆 😀
Cytat z Iguana data 10 lutego, 2009, 09:24Przyda nam sie chyba dział pod tytułem: sprawy prawne urzedowe itp 😀 co wy na to? Można by tam sobie nawzajem poradzic na co uważać własnie w takichs ytuacjach jak wynajem lokalu czy podpisanie umowy na wystrój sali.
Przyda nam sie chyba dział pod tytułem: sprawy prawne urzedowe itp 😀 co wy na to? Można by tam sobie nawzajem poradzic na co uważać własnie w takichs ytuacjach jak wynajem lokalu czy podpisanie umowy na wystrój sali.
Cytat z sumada7 data 12 lutego, 2009, 12:08Dzięki za wszystkie rady są dla mnie bardzo cenne,z kącikiem porad prawnych - bardzo dobry pomysł.
Mam jeszcze pytanie odnośnie formy rozliczania ,bo myślałam o ryczałcie i znalazłam w necie że drobny
handel może byc na 3% a działalnosc wytwórcza bodajże na 8,5% ale nie wiem czy może dotyczyc kwiaciarni. Ijeszcze kasa fiskalna ,czy to prawda że na starcie ,przy ryczałcie nie muszę miec kasy ,a dopiero po osiągnięciu 20 000 przychodu? .Myślałam także o karcie podatkowej ,ale okazuje się, że nie mogę wówczas zatrudnic pracownika czyli na ryczałcie mogę? Ijeszcze jedno pytanko
czy trzeba byc vatowcem ,jakie są tego korzyści?
Dzięki za wszystkie rady są dla mnie bardzo cenne,z kącikiem porad prawnych - bardzo dobry pomysł.
Mam jeszcze pytanie odnośnie formy rozliczania ,bo myślałam o ryczałcie i znalazłam w necie że drobny
handel może byc na 3% a działalnosc wytwórcza bodajże na 8,5% ale nie wiem czy może dotyczyc kwiaciarni. Ijeszcze kasa fiskalna ,czy to prawda że na starcie ,przy ryczałcie nie muszę miec kasy ,a dopiero po osiągnięciu 20 000 przychodu? .Myślałam także o karcie podatkowej ,ale okazuje się, że nie mogę wówczas zatrudnic pracownika czyli na ryczałcie mogę? Ijeszcze jedno pytanko
czy trzeba byc vatowcem ,jakie są tego korzyści?
Cytat z parviflora data 12 lutego, 2009, 13:47Już gdzieś dość obszernie rozwijałyśmy temat, poszukaj sobie na pewno dużo się stamtąd dowiesz. Napiszę Ci tylko tyle, że jeśli chcesz sprzedawać biżuterię srebrną lub złotą alub z kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi to kasa fiskalna i VAT od początku działalności... Ja namiętnie produkuję biżu floralną. Jestem na VAT i nie narzekam - wszytsko mogę sobie odpisać - czynsz, media, zakupy, księgowość, paliwo... Poza tym - firmy zlecające jakies dekoracje wymagają niestety FV, bez tego nie masz co liczyć na większe zlecenia stałe czy sezonowe... I ryczałt ma dobre strony i VAT, nie da się określić jednoznacznie, co lepsze, do tego trzeba podejść indywidualnie, najlepiej jakbyś poszła do urzędu skarbowego i powiedziałą co chcesz robić, jakie są Twoje przewidywania co do zysków, strat itp wówczas powinni Ci doradzić co akurat dla Ciebie będzie korzystniejsze. Powodzenia!
Już gdzieś dość obszernie rozwijałyśmy temat, poszukaj sobie na pewno dużo się stamtąd dowiesz. Napiszę Ci tylko tyle, że jeśli chcesz sprzedawać biżuterię srebrną lub złotą alub z kamieniami szlachetnymi i półszlachetnymi to kasa fiskalna i VAT od początku działalności... Ja namiętnie produkuję biżu floralną. Jestem na VAT i nie narzekam - wszytsko mogę sobie odpisać - czynsz, media, zakupy, księgowość, paliwo... Poza tym - firmy zlecające jakies dekoracje wymagają niestety FV, bez tego nie masz co liczyć na większe zlecenia stałe czy sezonowe... I ryczałt ma dobre strony i VAT, nie da się określić jednoznacznie, co lepsze, do tego trzeba podejść indywidualnie, najlepiej jakbyś poszła do urzędu skarbowego i powiedziałą co chcesz robić, jakie są Twoje przewidywania co do zysków, strat itp wówczas powinni Ci doradzić co akurat dla Ciebie będzie korzystniejsze. Powodzenia!
Cytat z aforka data 12 lutego, 2009, 17:52dziewczątka moje kochane, już któryś raz przypominam, że trochę tu mylicie pojęcia. Parvi - nie można mówić , że wybiera się albo vat, albo ryczałt. Tak na prosty rozum - Można wybrać vat albo "nie vat".( Vat jest to podatek od wartości dodanej towaru lub usługi). Odrębną sprawą jest podatek dochodowy-możemy się rozliczać z niego wybierając sposób opodatkowania
1) karta podatkowa( ta jednak nas nie dotyczy), lub
2) ryczałt, lub
3) zasady ogólne, lub
4) pełna księgowość( 🙄 nie ma takiej potrzeby, zbyt skomplikowane).
Mamy więc do wyboru dwie możliwości i tak naprawdę jak czytam, to wydaje mi się , że macie małą wiedzę , ale chcecie doradzać. A w przypadku finansów takie rady mogą kogoś wpędzić w maliny.
Co do vatu , na początku działalności można zrezygnować z rozliczania się z tego podatku do czasu , gdy nasze obroty przekroczą 50 000 pln/ rok. Jeśli od razu zdecydujemy się zostać vatowcami, to nie będzie można tej decyzji odwrócić , ale jeśli zdecydujemy się skorzystać ze zwolnienia z vat, to w każdej chwili możemy zmienić zdanie. Pytanie podstawowe , czy zamierzamy sporo inwestować w firmę. Podatek vat , jest takim sprytnie skonstruowanym podatkiem, że w większości i tak go zapłacimy, tylko trochę później ❗ .
Nie trzeba być vatowcem, żeby prowadzić KPiR i zaliczać wydatki w koszty, są to dwa różne pojęcia ❗
Jejku... to jest tak rozległa wiedza, że trudno mi się skupić i napisać to co jest najważniejsze, bo musiałabym tu całą książkę napisać . Uważam jednak, że aby nie namotać sobie nieprzyjemności, każdy powinien podstawową wiedzę posiąść nie z jakiegokolwiek forum , tylko z rzeczowych publikacji, chociażby broszur, lub też niektóre osoby, które kończą kursy z UP , dostają takie wytyczne w formie skoroszytu. Naprawdę , te informacje trzeba przeczytać i zrozumieć . Inaczej sobie nie wyobrażam.
dziewczątka moje kochane, już któryś raz przypominam, że trochę tu mylicie pojęcia. Parvi - nie można mówić , że wybiera się albo vat, albo ryczałt. Tak na prosty rozum - Można wybrać vat albo "nie vat".( Vat jest to podatek od wartości dodanej towaru lub usługi). Odrębną sprawą jest podatek dochodowy-możemy się rozliczać z niego wybierając sposób opodatkowania
1) karta podatkowa( ta jednak nas nie dotyczy), lub
2) ryczałt, lub
3) zasady ogólne, lub
4) pełna księgowość( 🙄 nie ma takiej potrzeby, zbyt skomplikowane).
Mamy więc do wyboru dwie możliwości i tak naprawdę jak czytam, to wydaje mi się , że macie małą wiedzę , ale chcecie doradzać. A w przypadku finansów takie rady mogą kogoś wpędzić w maliny.
Co do vatu , na początku działalności można zrezygnować z rozliczania się z tego podatku do czasu , gdy nasze obroty przekroczą 50 000 pln/ rok. Jeśli od razu zdecydujemy się zostać vatowcami, to nie będzie można tej decyzji odwrócić , ale jeśli zdecydujemy się skorzystać ze zwolnienia z vat, to w każdej chwili możemy zmienić zdanie. Pytanie podstawowe , czy zamierzamy sporo inwestować w firmę. Podatek vat , jest takim sprytnie skonstruowanym podatkiem, że w większości i tak go zapłacimy, tylko trochę później ❗ .
Nie trzeba być vatowcem, żeby prowadzić KPiR i zaliczać wydatki w koszty, są to dwa różne pojęcia ❗
Jejku... to jest tak rozległa wiedza, że trudno mi się skupić i napisać to co jest najważniejsze, bo musiałabym tu całą książkę napisać . Uważam jednak, że aby nie namotać sobie nieprzyjemności, każdy powinien podstawową wiedzę posiąść nie z jakiegokolwiek forum , tylko z rzeczowych publikacji, chociażby broszur, lub też niektóre osoby, które kończą kursy z UP , dostają takie wytyczne w formie skoroszytu. Naprawdę , te informacje trzeba przeczytać i zrozumieć . Inaczej sobie nie wyobrażam.
Cytat z sumada7 data 13 lutego, 2009, 15:37Reasumujac: Aftorko czy to znaczy, że mogę byc na ryczałcie i na Vat jednocześnie? jednakże będąc od poczatku Vatowcem jestem zobowiazana do zainstalowania kasy.Czy zaczynając działalnośc zamiast pietrzyc koszty (kasa) ,może na początek byc tylko na ryczałcie i w miarę rozwoju firmy przejśc na vat i zamontowąc kasę? może to z mojej strony asekuranctwo jednak w dzisiejszych czasach ,tak niepewnych
to moze dobre rozwiazanie --Jak myslisz?
Reasumujac: Aftorko czy to znaczy, że mogę byc na ryczałcie i na Vat jednocześnie? jednakże będąc od poczatku Vatowcem jestem zobowiazana do zainstalowania kasy.Czy zaczynając działalnośc zamiast pietrzyc koszty (kasa) ,może na początek byc tylko na ryczałcie i w miarę rozwoju firmy przejśc na vat i zamontowąc kasę? może to z mojej strony asekuranctwo jednak w dzisiejszych czasach ,tak niepewnych
to moze dobre rozwiazanie --Jak myslisz?
Cytat z aforka data 13 lutego, 2009, 19:21Ja ci kochana mogę powiedzieć , co ja myślę, a co ty zrobisz , to już inna sprawa. 😉 Ja sama na początek wybrałabym zasady ogólne do rozliczania się z podatku dochodowego, a vatowcem zostałabym dopiero wtedy , gdybym musiała( zależnie od tego dla jakiego klienta bym pracowała - dla takiego z ulicy i ewentualnie instytucji, które same nie są vatowcami, np. urzędy itp, czy dla innych przedsiębiorców, którzy są z reguły vatowcami i życzą sobie dowodu zakupu w postaci faktury vat oraz , druga sprawa , czy zamierzałabym inwestować , np. zakupić srodki trwałe, np. samochód dostawczy, budowa kwiaciarni, itp).
Zasady ogólne, ponieważ są korzystniejsze niż ryczałt dla przedsiębiorców, którzy prowadzą dalszą odsprzedaż towaru. Ryczałt jest lepszy dla przedsiębiorców zajmujących się usługami , gdzie sprzedaż towaru jest marginalna, np. fryzjerzy , kosmetyczki, itp, itd... Wydaje mi się , że kwiaciarze wybierają często ryczałt, ale jest to podyktowane tylko jedną korzyścią- księgowość jest bardzo prosta, może sobie z nią poradzić każdy. US nie wnika za specjalnie, bo przedsiębiorca dwoi się i troi , żeby minimalizować koszty. Jednak finansowo się traci .
to jest to co sama uważam, ale nie wiem jaką ty lekcję z tego wyniesiesz.Każdy powinien dopasowywać decyzje do własnych potrzeb.
Ja ci kochana mogę powiedzieć , co ja myślę, a co ty zrobisz , to już inna sprawa. 😉 Ja sama na początek wybrałabym zasady ogólne do rozliczania się z podatku dochodowego, a vatowcem zostałabym dopiero wtedy , gdybym musiała( zależnie od tego dla jakiego klienta bym pracowała - dla takiego z ulicy i ewentualnie instytucji, które same nie są vatowcami, np. urzędy itp, czy dla innych przedsiębiorców, którzy są z reguły vatowcami i życzą sobie dowodu zakupu w postaci faktury vat oraz , druga sprawa , czy zamierzałabym inwestować , np. zakupić srodki trwałe, np. samochód dostawczy, budowa kwiaciarni, itp).
Zasady ogólne, ponieważ są korzystniejsze niż ryczałt dla przedsiębiorców, którzy prowadzą dalszą odsprzedaż towaru. Ryczałt jest lepszy dla przedsiębiorców zajmujących się usługami , gdzie sprzedaż towaru jest marginalna, np. fryzjerzy , kosmetyczki, itp, itd... Wydaje mi się , że kwiaciarze wybierają często ryczałt, ale jest to podyktowane tylko jedną korzyścią- księgowość jest bardzo prosta, może sobie z nią poradzić każdy. US nie wnika za specjalnie, bo przedsiębiorca dwoi się i troi , żeby minimalizować koszty. Jednak finansowo się traci .
to jest to co sama uważam, ale nie wiem jaką ty lekcję z tego wyniesiesz.Każdy powinien dopasowywać decyzje do własnych potrzeb.
Cytat z Margarett2008 data 13 lutego, 2009, 19:54Witajcie dziewczyny...Aforka jak najbardziej ma racje..
Ja zaczęłam na ryczałcie nie na zasadach ogólnych bo znaczącą częścią mojej działalności są usługi, dekoracje, aranżacje wnętrz..obsługa ślubów - nawet bukiety robie na zamówienie dla stałych klientów często instytucjonalnych..
Odsprzedaz towaru mam na 3 % a jeśli wkładam łapli i coś tworze to 5.5%Po czasie weszłam w Vat nie dlatego że miałam duże koszty itd tylko dlatego że z dużymi firmami, hotelami nie da sie pracowac bez wystawienia faktury. Miałam takich klientów i stąd moja decyzja.
Co do kasy to musi być jeśli przekroczy sie pewien pułap. Aforko nie jestem pewna tej kwooty bo tam zaszły jakieś zmiany - trzeba by to sprawdzić. Oczywiście można nie czekać i odrazu kupić kase i mieć spokój. Jak sie człowiek zagapi i za późno kupi kase to jest problem i nie ma zwrotu z US...
Pozdrowionka..
Witajcie dziewczyny...Aforka jak najbardziej ma racje..
Ja zaczęłam na ryczałcie nie na zasadach ogólnych bo znaczącą częścią mojej działalności są usługi, dekoracje, aranżacje wnętrz..obsługa ślubów - nawet bukiety robie na zamówienie dla stałych klientów często instytucjonalnych..
Odsprzedaz towaru mam na 3 % a jeśli wkładam łapli i coś tworze to 5.5%
Po czasie weszłam w Vat nie dlatego że miałam duże koszty itd tylko dlatego że z dużymi firmami, hotelami nie da sie pracowac bez wystawienia faktury. Miałam takich klientów i stąd moja decyzja.
Co do kasy to musi być jeśli przekroczy sie pewien pułap. Aforko nie jestem pewna tej kwooty bo tam zaszły jakieś zmiany - trzeba by to sprawdzić. Oczywiście można nie czekać i odrazu kupić kase i mieć spokój. Jak sie człowiek zagapi i za późno kupi kase to jest problem i nie ma zwrotu z US...
Pozdrowionka..