Pokaz w Plastiflorze
Cytat z czikola data 7 kwietnia, 2014, 19:31To jest jakas pomyłka 😯 co to za pokaz? :tappingfoot:
załamałabym się gdybym na coś takiego pojechała :mdleje:
To jest jakas pomyłka 😯 co to za pokaz? :tappingfoot:
załamałabym się gdybym na coś takiego pojechała :mdleje:
Cytat z czarna oliwka data 7 kwietnia, 2014, 19:34Parvi dzięki za zdjęcia :inlove: :inlove: :inlove:
faktycznie odnoszę wrażenie,że nastąpiło przemęczenie materiału...może niektórzy już za często prowadzą te pokazy?
Parvi dzięki za zdjęcia :inlove: :inlove: :inlove:
faktycznie odnoszę wrażenie,że nastąpiło przemęczenie materiału...może niektórzy już za często prowadzą te pokazy?
Cytat z parviflora data 7 kwietnia, 2014, 19:47szkoda gadać...
P.S. najbardziej mnie chyba zawiódł... ruszał się tak, jakby "grał na czas"... dekoracje niedopracowane, bez pomysłu - jak coś brał do ręki to się zastanawiał co z tym zrobić... No nie o takie coś chyba chodzi na pokazie?
M.M. się poniekąd obroniła... ale miałyśmy wrażenie, że już to pokazywała, choć prace były dokończone i przemyślane, za co punkt ogromny.
"Lija" (nie wiem jak się pisze to jej imię, nazwiska nie pamiętam) jakoś nie powaliła, choć pokazała myk na zrobienie szybko różyczki z tasiemki.
Ogólnie - słabo, nudno, bez sensu...
szkoda gadać...
P.S. najbardziej mnie chyba zawiódł... ruszał się tak, jakby "grał na czas"... dekoracje niedopracowane, bez pomysłu - jak coś brał do ręki to się zastanawiał co z tym zrobić... No nie o takie coś chyba chodzi na pokazie?
M.M. się poniekąd obroniła... ale miałyśmy wrażenie, że już to pokazywała, choć prace były dokończone i przemyślane, za co punkt ogromny.
"Lija" (nie wiem jak się pisze to jej imię, nazwiska nie pamiętam) jakoś nie powaliła, choć pokazała myk na zrobienie szybko różyczki z tasiemki.
Ogólnie - słabo, nudno, bez sensu...
Cytat z parviflora data 7 kwietnia, 2014, 19:50Plusy też były; spotkałam się i pogadałam z Pipi, Wanilką, Skimmią, Fiorino, Froniu, oczywiście z moimi dziewczynami...
Plusy też były; spotkałam się i pogadałam z Pipi, Wanilką, Skimmią, Fiorino, Froniu, oczywiście z moimi dziewczynami...
Cytat z froniu data 7 kwietnia, 2014, 20:04Ja bardzo sie cieszę że byłam i miałam okazje poznać Skimię , Wanilię i Parviflorę:-)
Poniewąz najczęściej jestem na giełdzie w Kielcach to byłam zachwycona wyborem w Plastiflorze (mimo ogromnego chaosu jaki tam dziś panował).
Podobały mi sie pomysły Pani Małgorzaty, prezenty pakowane były raczej standardowo....
Ale mimo wszystko jesteśmy razem z mężem zadowoleni ze spędzonego dnia razem, z wycieczki do Łodzi i Spotkania z WAMI 😀
Ja bardzo sie cieszę że byłam i miałam okazje poznać Skimię , Wanilię i Parviflorę:-)
Poniewąz najczęściej jestem na giełdzie w Kielcach to byłam zachwycona wyborem w Plastiflorze (mimo ogromnego chaosu jaki tam dziś panował).
Podobały mi sie pomysły Pani Małgorzaty, prezenty pakowane były raczej standardowo....
Ale mimo wszystko jesteśmy razem z mężem zadowoleni ze spędzonego dnia razem, z wycieczki do Łodzi i Spotkania z WAMI 😀
Cytat z parviflora data 7 kwietnia, 2014, 20:11A jednak - było więcej plusów dzisiejszego pokazu 🙂
A jednak - było więcej plusów dzisiejszego pokazu 🙂
Cytat z froniu data 7 kwietnia, 2014, 20:22To był pierwszy pokaz na jakim byłam, a co nowe zawsze jest fajne i ciekawe. Moja ciekawość florystyczna jest ogromna, więc chłonę całą sobą wiedzę i staram sie ją wykorzystywać:-)
Dziękuję dziewczyny za poświęcenie mi chwili na rozmowę i serdecznie pozdrawiam.
To był pierwszy pokaz na jakim byłam, a co nowe zawsze jest fajne i ciekawe. Moja ciekawość florystyczna jest ogromna, więc chłonę całą sobą wiedzę i staram sie ją wykorzystywać:-)
Dziękuję dziewczyny za poświęcenie mi chwili na rozmowę i serdecznie pozdrawiam.
Cytat z Julita Mroczek data 8 kwietnia, 2014, 06:35Ojojoj........
no po zdjęciach rzeczywiście widać że coś nie tak......
Jakoś te bukiety w mikrofonie mi się rzuciły w oczy......
Myślę, że nie jedna z nas zrobila by lepsze......no takie moje odczucie...... 🙄
Może rzeczywiście zmęczenie materiału u pokazujących i na jakimś wstecznym biegu byli......
każdy ma jakieś gorsze dni.......
bo przecież wiadomo na co ich stać....i Piotrka i Małgosię ......
Podejrzewam, że odpoczynek by im się przydał....
Ojojoj........
no po zdjęciach rzeczywiście widać że coś nie tak......
Jakoś te bukiety w mikrofonie mi się rzuciły w oczy......
Myślę, że nie jedna z nas zrobila by lepsze......no takie moje odczucie...... 🙄
Może rzeczywiście zmęczenie materiału u pokazujących i na jakimś wstecznym biegu byli......
każdy ma jakieś gorsze dni.......
bo przecież wiadomo na co ich stać....i Piotrka i Małgosię ......
Podejrzewam, że odpoczynek by im się przydał....
Cytat z kascok data 8 kwietnia, 2014, 06:48Dokładnie też tak uważam, że powinni sobie zrobić przerwę. Może to był ich któryś pokaz z rzędu? Pamiętam jak u nas na zajęciach Pani Korzekwa opowiadała, że pokazy to naprawdę bardzo ciężki chleb... człowiek nie śpi, długie dojazdy i straszny stres. Pewno byli przemęczeni i wyszło jak wyszło 🙂
Dokładnie też tak uważam, że powinni sobie zrobić przerwę. Może to był ich któryś pokaz z rzędu? Pamiętam jak u nas na zajęciach Pani Korzekwa opowiadała, że pokazy to naprawdę bardzo ciężki chleb... człowiek nie śpi, długie dojazdy i straszny stres. Pewno byli przemęczeni i wyszło jak wyszło 🙂
Cytat z parviflora data 8 kwietnia, 2014, 06:55Bukieciki komunijne... no cóż...
a właśnie - skoro na pokazie mistrz pokazuje, jak wygląda bukiecik komunijny, to ja już się przestaję dziwić zdjęciom z "Kiedy fachowiec...". Co tam widoczna gąbka, co tam klej na wierzchu... widać - MOŻNA. Sorry ale ja mam wyższe oczekiwania. Jeśli ktoś czuje się zmęczony - to może pora pomyśleć o innym zajęciu?
Pokazy w Plastiflorze były zawsze na wysokim poziomie; wychodziłam stamtąd naładowana pomysłami, zadowolona, chętnie wracam do zdjęć... O tym pokazie wolę zapomnieć niż wbijać sobie, że można byle jak osłonić doniczkę, że może ją być widać, a papier folk idealnie pasuje do wstążki w fioletowe ciapki (zrozumiałabym, żeby nie było materiałów do wyboru by to wszystko dopasować... ale było mnóstwo wszystkiego!).
Bukieciki komunijne... no cóż...
a właśnie - skoro na pokazie mistrz pokazuje, jak wygląda bukiecik komunijny, to ja już się przestaję dziwić zdjęciom z "Kiedy fachowiec...". Co tam widoczna gąbka, co tam klej na wierzchu... widać - MOŻNA. Sorry ale ja mam wyższe oczekiwania. Jeśli ktoś czuje się zmęczony - to może pora pomyśleć o innym zajęciu?
Pokazy w Plastiflorze były zawsze na wysokim poziomie; wychodziłam stamtąd naładowana pomysłami, zadowolona, chętnie wracam do zdjęć... O tym pokazie wolę zapomnieć niż wbijać sobie, że można byle jak osłonić doniczkę, że może ją być widać, a papier folk idealnie pasuje do wstążki w fioletowe ciapki (zrozumiałabym, żeby nie było materiałów do wyboru by to wszystko dopasować... ale było mnóstwo wszystkiego!).