pojemniki do transportu kwiatów ciętych???
Cytat z parviflora data 18 listopada, 2010, 22:45ja kupiłam "po znajomości"
ja kupiłam "po znajomości" 
Cytat z jolka data 19 listopada, 2010, 18:28ee.. no 1 hala jest prawie pusta na Broniszach a druga - gdzie są kwiaty cięte, doniczkowe jest cała zapełniona..
fakt że ostatnio dużo firm.. zmyło się... co mnie bardzo zastanawiało i zdziwiło..
no ale wiadomo nasz rynek jest cięzki.. ech..
co do hoboków.. ja kupiłam za kaucja u Berdowskiego 🙂
u większości też można kupić.. ale muszą Ciebie znać 😉
stawka liczona jest w euro..
więc wszystko zależy w jakiej jest cenie w danym dniu...
ale z nastawka zapłaciłam ok. 50 zł
ale ja wiem czy te pojemniki są fajne?
latem może tak...
ale ja jestem zwolenniczkę grubych kartonów.. takich po margaretkach
więcej zmieści się w samochodzie 😉
a u mnie to jest bardzo ważne 😀 hehe..
ee.. no 1 hala jest prawie pusta na Broniszach a druga - gdzie są kwiaty cięte, doniczkowe jest cała zapełniona..
fakt że ostatnio dużo firm.. zmyło się... co mnie bardzo zastanawiało i zdziwiło..
no ale wiadomo nasz rynek jest cięzki.. ech..
co do hoboków.. ja kupiłam za kaucja u Berdowskiego 🙂
u większości też można kupić.. ale muszą Ciebie znać 😉
stawka liczona jest w euro..
więc wszystko zależy w jakiej jest cenie w danym dniu...
ale z nastawka zapłaciłam ok. 50 zł
ale ja wiem czy te pojemniki są fajne?
latem może tak...
ale ja jestem zwolenniczkę grubych kartonów.. takich po margaretkach
więcej zmieści się w samochodzie 😉
a u mnie to jest bardzo ważne 😀 hehe..
Cytat z 4kwiaty data 19 listopada, 2010, 23:15Dziwne, że tak trudno kupić te pojemniki, z tego co wiem są one jak butelki szklane - opakowaniem zwrotnym. Hurtownicy kupując kwiaty w Holandii nie przepakowują ich przecież tylko biorąc pełne zwracają odpowiednią ilość pustych lub dopłacają różnicę gdy mają mniej. Na Bakalarskiej w Warszawie można je kupić w kilku miejscach, a raczej bez problemu pełne - z kwiatami
tylko tak jak pisała Jola bywają czasem "zjechane".
Dziwne, że tak trudno kupić te pojemniki, z tego co wiem są one jak butelki szklane - opakowaniem zwrotnym. Hurtownicy kupując kwiaty w Holandii nie przepakowują ich przecież tylko biorąc pełne zwracają odpowiednią ilość pustych lub dopłacają różnicę gdy mają mniej. Na Bakalarskiej w Warszawie można je kupić w kilku miejscach, a raczej bez problemu pełne - z kwiatami
tylko tak jak pisała Jola bywają czasem "zjechane".
Cytat z jonsonbaker data 26 listopada, 2010, 09:35znajomy miał trochę w magazynie jeśli ktoś chętny mogę się dowiedzieć
znajomy miał trochę w magazynie jeśli ktoś chętny mogę się dowiedzieć