POCZTA KWIATOWA
Cytat z agak data 16 czerwca, 2008, 12:40witam,
proszę sobie wyobrazić ślub przyjaciółki, brak możliwości uczestnictwa w ceremonii i skorzystanie w tym przypadki z poczty kwiatowej.
Euroflorist jako firma pośrednicząca ok, ale BUKIECIARNIA DORA Z ULICY ZDROJOWEJ 33 W KUDOWIE ZDRÓJ TO PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!! nie dość że nie doręczyła kwiatów to jeszcze dzwoniła do panny młodej kilkakrotnie przesuwając termin dostarczenia kwiatów, więc zamiast w sobotę kwiaty miała para młoda dostać już w czwartek następnego tygodnia.KPINA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
witam,
proszę sobie wyobrazić ślub przyjaciółki, brak możliwości uczestnictwa w ceremonii i skorzystanie w tym przypadki z poczty kwiatowej.
Euroflorist jako firma pośrednicząca ok, ale BUKIECIARNIA DORA Z ULICY ZDROJOWEJ 33 W KUDOWIE ZDRÓJ TO PORAŻKA!!!!!!!!!!!!!! nie dość że nie doręczyła kwiatów to jeszcze dzwoniła do panny młodej kilkakrotnie przesuwając termin dostarczenia kwiatów, więc zamiast w sobotę kwiaty miała para młoda dostać już w czwartek następnego tygodnia.KPINA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Cytat z aforka data 17 czerwca, 2008, 17:15Ale to był bukiet gratulacyjny, czy może bukiet panny młodej, hi,hi...Ale to świadczy oprócz braku profesjonalizmu(niestety w każdej dziedzinie się w Polsce to zdarza), również o braku wyobraźni konkretnej osoby , która to zamówienie przyjęła...klapa...
Ale to był bukiet gratulacyjny, czy może bukiet panny młodej, hi,hi...Ale to świadczy oprócz braku profesjonalizmu(niestety w każdej dziedzinie się w Polsce to zdarza), również o braku wyobraźni konkretnej osoby , która to zamówienie przyjęła...klapa...
Cytat z jolka data 5 lipca, 2008, 21:39hmn... no właśnie zastanawia mnie jedno czy opłaca się przyłaczyć swoją kwiaciarnię
do usług poczty kwiatowej? 😕 czy to jest opłacalne? czy ktoś współpracuje z pocztą kwiatową? 🙄
i mógłby przybliżyć informacje na ten temat? m.in. czy warto? (na zasadzie wady - zalety)
hmn... no właśnie zastanawia mnie jedno czy opłaca się przyłaczyć swoją kwiaciarnię
do usług poczty kwiatowej? 😕 czy to jest opłacalne? czy ktoś współpracuje z pocztą kwiatową? 🙄
i mógłby przybliżyć informacje na ten temat? m.in. czy warto? (na zasadzie wady - zalety) 
Cytat z waniliowa_mgla data 6 lipca, 2008, 17:20Nie wiem jak "Poczta kwiatowa", ale generalnie wygląda to tak, że dzwonią do Ciebie, składają zlecenie, Ty je wykonujesz, wysyłasz im f-vat, i czeeeeekkkkkaaaasz na pieniądze. Każdej kwiaciarni radzę negocjować cenę zlecenia, dodawać do ceny zleconej przynajmniej 20%. Stać ich.
Ja współpracuję z dwoma kwiaciarniami intrernetowymi bez żadnej umowy i ciekawa jestem czy taka ewentualna umowa obejmuje wyłączność...?
Zalety - zawsze to nowy klient, który być może wróci jeśli będzie zadowolony (i ten który zamawia kwiaty, i ten, który je otrzymuje).
Nie wiem jak "Poczta kwiatowa", ale generalnie wygląda to tak, że dzwonią do Ciebie, składają zlecenie, Ty je wykonujesz, wysyłasz im f-vat, i czeeeeekkkkkaaaasz na pieniądze. Każdej kwiaciarni radzę negocjować cenę zlecenia, dodawać do ceny zleconej przynajmniej 20%. Stać ich.
Ja współpracuję z dwoma kwiaciarniami intrernetowymi bez żadnej umowy i ciekawa jestem czy taka ewentualna umowa obejmuje wyłączność...?
Zalety - zawsze to nowy klient, który być może wróci jeśli będzie zadowolony (i ten który zamawia kwiaty, i ten, który je otrzymuje).
Cytat z dzeq data 19 września, 2008, 21:18Tak, podpisujesz umowę, że nie będziesz współpracować z inną siecią (w sensie nie podejmiesz partnerstwa - jakby nie było masz oklejoną kwiaciarnię ich reklamami, przyjmujesz zlecenia tylko do ich sieci). W praktyce to nie wiem na ile to jest wiążące, można przecież wykonać zlecenie dla innej firmy nie podpisując z nimi jednocześnie umowy partnerskiej... Myślę coraz częściej żeby nie popisać do coraz częściej otwierających się kwiaciarni/sieci internetowych na pewno przydałoby im się więcej punktów a zamówień nigdy za mało;) Za przyjmowane zlecenia dostajesz prowizję 10-20 % w zależności od kwoty. W sumie to kasę na pewno z tego mają niezłą, z tego co ja obserwuję około 30-40%... No a dla kwiaciarzy cóz... po prostu dodatkowa forma sprzedaży i wykonywanie zleceń któych nigdy by się nie dostało... Czasem zamówienia to dar z nieba, czasem udręka bo trzeba specjalnie po coś jechać na giełdę i praktycznie zysk żaden... wolę wtedy jak takie zamówienie przyjdzie na kilka godzin przed terminem realizacji można wtedy użyć "najbliższy odpowiednik" 😆 Coraz więcej ludzi którzy często zamawiają kwiaty osobiście szuka najbliższej kwiaciarni z dowozem kwiatów poprzez zumi, panoramy firm itd bo wiedzą jakie są ceny w sieciach....
Tak, podpisujesz umowę, że nie będziesz współpracować z inną siecią (w sensie nie podejmiesz partnerstwa - jakby nie było masz oklejoną kwiaciarnię ich reklamami, przyjmujesz zlecenia tylko do ich sieci). W praktyce to nie wiem na ile to jest wiążące, można przecież wykonać zlecenie dla innej firmy nie podpisując z nimi jednocześnie umowy partnerskiej... Myślę coraz częściej żeby nie popisać do coraz częściej otwierających się kwiaciarni/sieci internetowych na pewno przydałoby im się więcej punktów a zamówień nigdy za mało;) Za przyjmowane zlecenia dostajesz prowizję 10-20 % w zależności od kwoty. W sumie to kasę na pewno z tego mają niezłą, z tego co ja obserwuję około 30-40%... No a dla kwiaciarzy cóz... po prostu dodatkowa forma sprzedaży i wykonywanie zleceń któych nigdy by się nie dostało... Czasem zamówienia to dar z nieba, czasem udręka bo trzeba specjalnie po coś jechać na giełdę i praktycznie zysk żaden... wolę wtedy jak takie zamówienie przyjdzie na kilka godzin przed terminem realizacji można wtedy użyć "najbliższy odpowiednik" 😆 Coraz więcej ludzi którzy często zamawiają kwiaty osobiście szuka najbliższej kwiaciarni z dowozem kwiatów poprzez zumi, panoramy firm itd bo wiedzą jakie są ceny w sieciach....
Cytat z violeta data 4 grudnia, 2008, 18:47Chcialam bym sie podzielic swoimi doswiadczeniami , dotyczcej wspolpracy z poczta kwiatowa , a mianowicie tu gdzie mieszkam tj. w Hiszpanii bez tej formy sprzedazy wlasciwie ie funkcjonujesz , mieszka tu bardzo duzo cudzoziemcow , ktorzy bardzo czesto wysylaja kwiaty . Ja wspolpracuje z FLORA QUEEN i praca z nimi jest bardzo prosta , nie wymagaja wylacznosci , zlecenie przychodzi meilem lub faxem , jest albo na po poludniu albo przed godzina 13-ta . Dostaje adres , telefon i zdjecie bukietu , po realizacji wysylam wiadomosc ze bukiet dostarczono , nastepnie po 4 dniach sama realizuje zapate -udostepniono mi konto , kiedy klient chce wyslac kwiaty do innego panstwa czy miasta , realizuje to szybko katalogu internetowego , pobieram kase i 10 procent z tej operacji nalezy do kwiaciarni . Tak wiec z nimi nie jest zle , gorzej z INTERFLORA bo od szesciu miesiecy czekam na kontrakt i nie moge sie doczekac a ciekawostka jest to ze wymagaja JEDNIODNIOWEGO kursu florystycznego , nie iwm czego mozna sie nauczyc w jeden dzien , kurs jest wprawdzie bezplatny ale to smiech na sali bo tak naprawde to ja mogla bym ich czegos nauczyc , pisze tu nie skromnie ale w hiszpani glownie sa florysci po takich kursach .....
Chcialam bym sie podzielic swoimi doswiadczeniami , dotyczcej wspolpracy z poczta kwiatowa , a mianowicie tu gdzie mieszkam tj. w Hiszpanii bez tej formy sprzedazy wlasciwie ie funkcjonujesz , mieszka tu bardzo duzo cudzoziemcow , ktorzy bardzo czesto wysylaja kwiaty . Ja wspolpracuje z FLORA QUEEN i praca z nimi jest bardzo prosta , nie wymagaja wylacznosci , zlecenie przychodzi meilem lub faxem , jest albo na po poludniu albo przed godzina 13-ta . Dostaje adres , telefon i zdjecie bukietu , po realizacji wysylam wiadomosc ze bukiet dostarczono , nastepnie po 4 dniach sama realizuje zapate -udostepniono mi konto , kiedy klient chce wyslac kwiaty do innego panstwa czy miasta , realizuje to szybko katalogu internetowego , pobieram kase i 10 procent z tej operacji nalezy do kwiaciarni . Tak wiec z nimi nie jest zle , gorzej z INTERFLORA bo od szesciu miesiecy czekam na kontrakt i nie moge sie doczekac a ciekawostka jest to ze wymagaja JEDNIODNIOWEGO kursu florystycznego , nie iwm czego mozna sie nauczyc w jeden dzien , kurs jest wprawdzie bezplatny ale to smiech na sali bo tak naprawde to ja mogla bym ich czegos nauczyc , pisze tu nie skromnie ale w hiszpani glownie sa florysci po takich kursach .....
Cytat z maly kwiatek data 9 czerwca, 2009, 09:57witam ja współpracuję z POcztą Kwiatową interflora wcale nie jest tak jak piszecie niepotrzeba żadnego kursu z każdego realizowanego zadania masz 70% wartości a jak tylko przyjmujesz zlecenie to masz 20% jest tylko wyłączność ale to żadna tragedia zleceń jest przynajmniej 10 w miesiącu jeśli chodzi o wykonanie to czasami przysyłają z dwutygodniowym wyprzedzeniem także spokojnie można się przygotować a co do płatności to rozliczasz się na koniec miesiąca ze wszystkich zleceń i na przyszły miesiąc otrzymujesz kasę przelewem na konto
witam ja współpracuję z POcztą Kwiatową interflora wcale nie jest tak jak piszecie niepotrzeba żadnego kursu z każdego realizowanego zadania masz 70% wartości a jak tylko przyjmujesz zlecenie to masz 20% jest tylko wyłączność ale to żadna tragedia zleceń jest przynajmniej 10 w miesiącu jeśli chodzi o wykonanie to czasami przysyłają z dwutygodniowym wyprzedzeniem także spokojnie można się przygotować a co do płatności to rozliczasz się na koniec miesiąca ze wszystkich zleceń i na przyszły miesiąc otrzymujesz kasę przelewem na konto
Cytat z violeta data 9 czerwca, 2009, 19:36Witam ,ja nie opisywałam jak funkcjonuje inter flora w Polsce bo nie mam zielonego pojecia ,natomiast w Hiszpanii jest niestety zupełnie inaczej ...ja już mam ich dość ,zdecydowanie wole flora qeen.Violetta
Witam ,ja nie opisywałam jak funkcjonuje inter flora w Polsce bo nie mam zielonego pojecia ,natomiast w Hiszpanii jest niestety zupełnie inaczej ...ja już mam ich dość ,zdecydowanie wole flora qeen.Violetta
Cytat z Iguana data 10 czerwca, 2009, 11:57To jakie konkretnie wymagania mają w Polsce? Czy tylko stacjonarne kwiaciarnie wchodza w gre?
To jakie konkretnie wymagania mają w Polsce? Czy tylko stacjonarne kwiaciarnie wchodza w gre?
Cytat z jolka data 25 lipca, 2009, 16:55wydaje mi się, że tylko kwiaciarnie stacjonarne wchodzą w grę...
hmn.. z drugiej strony dziwni mnie dlaczego 3ba mieć już założoną kwiaciarnię
(NIP, Regon.. itp) a dopiero mogę uzyskać informacje na temat współpracy.
No ok? muszą się zabezpieczyć przed konkurencją i w ogóle..
ale dla mnie osoby która chce współpracować z pocztą kwiatową to jest
nie na rękę..
wiadomo muszę zrobić rozeznanie rynku..tzn. porównać, która poczta ma lepsze warunki...
hmn... 😕
wydaje mi się, że tylko kwiaciarnie stacjonarne wchodzą w grę...
hmn.. z drugiej strony dziwni mnie dlaczego 3ba mieć już założoną kwiaciarnię
(NIP, Regon.. itp) a dopiero mogę uzyskać informacje na temat współpracy.
No ok? muszą się zabezpieczyć przed konkurencją i w ogóle..
ale dla mnie osoby która chce współpracować z pocztą kwiatową to jest
nie na rękę..
wiadomo muszę zrobić rozeznanie rynku..tzn. porównać, która poczta ma lepsze warunki...
hmn... 😕