Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

Nowe pomysły na wiązanki pogrzebowe

Kochani szukam nowych nowatorskich pomysłów na wykonanie wiązanek pogrzebowych.Coś nowego pomysłowego aby być innym na rynku. Może macie jakieś pomysły i podzielicie się nimi.A może podsuniecie mi jakieś pomysły ,które są już sprawdzone-choćby w doborze kwiatów,wstążki, dodatków itp.

u mnie bardzo podoba sie gdy dodam to takiej skromnej wiazanki ratan np.naturalny. nie wiem czy to nowosc czy nie ale jeszcze nigdzie na stronkach nie widzialam. co o tym myslicie? moze to nie pasuje?
pozdrawiam :friends:

Witam ja też daje ratan barwiony, skręcam w okręgi, spirale a ten w paski daje w poprzek ,na skos przez całą wiązankę
Dodaje też organze i wstążki ze złotej grubej siatki, albo z surowego sznurka, zależy od tego w jakim stylu robię wiązankę

moi klienci lubią jak dokłądam cokolwiek z suszków - czy to jakieś baśki czy kulki rattanowe, matsumatę a nawet sizal...

PIĘKNE :loveit: i też z organzą
Zapomniałam o kulkach ratanowych ,też je daje i u mnie to lubią jak się im coś świeci , więc czasami liście cziko albo pietruchy [nie wiem czy dobrze nazwałam bo to potoczne określenia tych mądrzejszych łacińskich nie znam 😳 ] prysne na złoto i jak dam je na boki ,to robi wrażenie dwa razy większej.I się moje sroczki cieszą

Super ja też sie cieszę bo ten pomysł z pietruchą pomalowaną na złoto jest genialny i oczywiście sprubuje przy okazji popryskać złotym sprajem liść sztuczny paproci-chyba też powinien wyglądać oryginalnie.

Ciesze się że się przydałam 😀 Żywe pryskam oazisem, a sztuczne zwykłym sprejem, bo taniej i na zewnątrz tak szybko nie zejdzie ,fajnie wyglądają sztuczne lancety takie długie wąskie można je potem wyginać .

Ta pierwsza z różami bez jodły jak z bajki.
Chyba by mi było szkoda ją oddać

Dzięki dziewczyny!

@Kwiat_Jabloni napisał/a:

Parvi... to cudo nie ma nic jodły prawda?

nic a nic, zresztą ja sporo wiązanek pogrzebowych we florecie - czyli dużych trwałych i ciężkich - robię bez jodły 🙂 Klienci płacą za takie coś od 120zł w górę.

A to wiązanka, która powielałam już chyba z 10 razy...

Super osobiście lubię takie wiązanki i takich uczono nas na kursie.Cenowo też -wyceny i tak 1 kwiat żywy liczy się tu 10 zł.W moim rejonie takie wiązanki są nie do przyjęci ze względu na cenę.U konkurencji wiązanka pogrzebowa jest robiona z pęczków i ona kosztuje od 50 zł więc ja też muszę się dostosować.Wiązanki zazwyczaj są na żywym stroiszu lecz z kwiatów sztucznych stąd ta cena.Robię tak jak sobie życzy klient.Zazwyczaj stosuje gąbkę na sucho lub floret na sucho bo wtedy wychodzi mniej jodły i wiązanka jest lekka.Wymyślam różne ustawienia kwiatów dodaje różne dodatki aby moje wiązanki wyglądały atrakcyjnie.Między innym dlatego tu na forum otworzyłam ten temat.Działam na rynku kwiaciarskim 1,5 roku i jestem w swoim żywiole a moja córka twierdzi ,że kwiaty to moje dzieci.Obecnie u nas jest totalny kryzys i o klienta należy walczyć aby utrzymać się na rynku ale nie poddaje się.Pogrzebów jak na lekarstwo a jeżeli są to klienci są wybredni i czasami nie wiem co szukają.W mojej mieścinie jest też zakład pogrzebowy połaczony z kwiaciarnią i to oni zbierają klientów z najbliższej rodziny.Pozostałe kwiaciarnie mogą liczyć na reszte.

facebook