Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

No i po co Pani te kwiaciarnie otwiera jak mamy już jedna we

Witam, u mnie remont trwa, przewidziany dzień otwarcia 1 marzec. No i jak to w wsi bywa "ludziska" zaglądają, dzis mnie zaszczelili doslownie hasłem "po co Pani te kwiaciarnie otwiera jak mamy już jedna we wsi" :teeth:
Ale mam to w nosie ❗ choć teraz potrafiłabym coś mądrego powiedzieć po czasie, a tak to mnie jednym słowem zastrzelili tych hasłem.
Jeszcze zobaczą ze dam z siebie wszystko, będą się zachwycać...a co :naughty:
Buzki kochane..musiałam to wyrzucić 😉 😉 z siebie.

trzymam kciuki :smileyflower: głowa do góry :thumbupleft:

Pokażesz im,że nie mieli racji.Jeszcze będą do Ciebie przychodzić i zadziwiać się 😯 jakie to piękne rzeczy robisz 😀 .
Ja również miałam podobną sytuację niedawno,tyle że nie z klientami,ale jako klientka.Otóż podjechałam do miejscowej hurtowni kwiatów sztucznych rozejrzeć się i zorientować co proponują.Po pierwszych uprzejmościach padło pytanie od Pani właścicielki gdzie otwieramy kwiaciarnie-ja na to,że tu u nas w mieście więc będę często zaglądać,bo będę miała blisko itp.A ona na to,że chyba żartuję bo nie ma to najmniejszego sensu ,że nikt nie będzie kupował u mnie sztucznych kwiatów i jak szybko otworzymy tak szybko zamkniemy,bo nikt w tym mieście kwiatów nie potrzebuje.... 😯 nie powiem zaniemówiłam i gdyby nie to,że naprawdę mają bardzo dobrej jakości kwiaty moja noga więcej tam by nie stanęła.

u mnie też kwiaciarnia we wsi 1300 ludzików 🙂 i jest miejsce dla nas dwóch ...............
czy trzech ............................... gdyby policzyć też te co po cichu działają to może nawet czterech 😕 😕 czy pięciu 😯 😯 😯 może kiedyś dojrzeją te ciche do biznesów swoich, będą rozwijać te biznesy uczciwie i nie będą "robić" we florystyczne gniazdo

trzymam Jakość przez duże "J", robię swoje od wielu już lat, nigdy nie podkładam świni innym, nie obgaduję konkurencji nawet tej nielegalnej... 😐 , ZAWSZE jeśli zrobią coś fajnego potrafię wyraźnie pochwalić..... traktuję innych tak, jakbym sama chciała być traktowana....
.
ze strony klientów mojej pracy towarzyszą głównie słowa uznania ....... i to dla mnei najważniejsze 🙂

Agnes :takaemotka: u mnie takiego czegoś nie usłyszysz więc zapraszam :naughty: :naughty:

Jessi wybiorę się do Ciebie na pewno 😀 masz piękny towarek,jeszcze będziesz mnie miała dość 😀

och - musiałabyś u mnie zamieszkać żebym cię dość miała :takaemotka:

Kochane..kochane..kochane :kisscheek: ja im pokaże :rockon: :upup: raz jeszcze dziękuje ze jesteście 😉

Sirod ja tez przymierzam się do otworzenia działalności na wsi, właściwie to w lesie 8) . Na wsi działa pani, która swoją kwiaciarnię ma na bazarach w Kielcaach, a po godzinach obsługuje wszystkie potrzeby mieszkańców. Też się nasłuchałam, że wystarczy jedna, bo ładnie robi i tanio. No i dobrze. To ja zaczęłam jeszcze łądniej i bedzie drogo - taka różnica 8) . Nie sprzedaję jescze swoich prac, na razie udzielam sie społecznie. Moje dziecko było bierzmowane, więc jako rodzic stanęlam na spotkaniu [rzy :takaemotka: :takaemotka: mównicy i powiedziałam (do dziś jestem dumna jak to zabrzmiało : jestem florystką i dla naszych dzieci zrobię najpiekniejszą dekorację). Rodzicom gance ryba kto, a jak powiedziałam, że żadnych koron pleść nie będa musieli i w ogóle nic nie beda musieli, to już miałam wolną ręke całkiem. Jeszcze dwa tygodnie po uroczystości ludzie mnie za rekaw łapali i piali z zachwytu. A ksiądz na kolędzie jeszcze się rozczulał 😉 Tak, że myślę powoli, kroczkami... Cała wieś u ciebie nie była, więc przyjmij, że ta druga część to twoi potencjalni klienci. Dobrze tylko pogłówkuj, jak do nich wyjść z propozycją... Uff, alem się rozpisała 😯

SIROD !!!!!!!!!!!!

HANUSIA !!!!!!!!!

Z okazji PIERWSZEJ ROCZNICY Waszej działalności życzę Wam d u ż o BOGATYCH KLIENTÓW.

no to ja też 🙂 100 lat kwiatkowej pracy , przynoszącej dochody i mnóstwo satysfakcji!!

facebook