Nietrwałe róże..
Cytat z kascok data 26 marca, 2014, 08:08A ja mam pytanko do Parvi :-):-)
hm... woda przegotowana? wg mnie to zabójstwo... przeciez oprócz tego, że zbijane są związki szkodliwe - taka woda ma strasznie mało tlenu!
Jak to jest właściwie z tym tlenem? Nas uczyli, że pęcherzyki tlenu zatykają wiązki przewodzące w łodydze... czyli wniosek z tego taki, że im ich mniej tym lepiej dla kwiatów ciętych. Twoja wypowiedź mnie bardzo zainteresowała, bo nigdy nikt nie wspominał o korzyściach jakie płyną z większej ilości tlenu w wodzie. A chętnie bym się dowiedziała 😀 Widzę, że różne szkoły i różne informacje. Może znajdziemy jakiś złoty środek 😆
A ja mam pytanko do Parvi :-):-)
hm... woda przegotowana? wg mnie to zabójstwo... przeciez oprócz tego, że zbijane są związki szkodliwe - taka woda ma strasznie mało tlenu!
Jak to jest właściwie z tym tlenem? Nas uczyli, że pęcherzyki tlenu zatykają wiązki przewodzące w łodydze... czyli wniosek z tego taki, że im ich mniej tym lepiej dla kwiatów ciętych. Twoja wypowiedź mnie bardzo zainteresowała, bo nigdy nikt nie wspominał o korzyściach jakie płyną z większej ilości tlenu w wodzie. A chętnie bym się dowiedziała 😀 Widzę, że różne szkoły i różne informacje. Może znajdziemy jakiś złoty środek 😆
Cytat z oliwia data 27 marca, 2014, 05:56myślę że róże były zachlapane wodą , że płatki pogniły.....miałam tak już kilka razy całe paczki szły do wywalenia....
ja zawsze mam problem z kondycją róż .... nawet jak widzę że jest świeża liście jak sałata piękne trzeszczące to róża u mnie w wazonie stoi słabiutko.... szybko więdnie wodę zmieniam co dziennie , wazony przed wlaniem wody myje lub wycieram do sucha papierem żeby wytrzeć osad .... wyparzanie wazonów i moczenie w domestosie i ACE aby zabić to co tam się naplęgło też nie pomaga .... czasem czuje dziwny zapach wody.... nie chlor ... ale tj wiatrem by śmierdziała może to jest przyczyna ???
myślę że róże były zachlapane wodą , że płatki pogniły.....miałam tak już kilka razy całe paczki szły do wywalenia....
ja zawsze mam problem z kondycją róż .... nawet jak widzę że jest świeża liście jak sałata piękne trzeszczące to róża u mnie w wazonie stoi słabiutko.... szybko więdnie wodę zmieniam co dziennie , wazony przed wlaniem wody myje lub wycieram do sucha papierem żeby wytrzeć osad .... wyparzanie wazonów i moczenie w domestosie i ACE aby zabić to co tam się naplęgło też nie pomaga .... czasem czuje dziwny zapach wody.... nie chlor ... ale tj wiatrem by śmierdziała może to jest przyczyna ???
Cytat z SzuSzu data 9 kwietnia, 2014, 11:46@kascok napisał/a:
😀 Widzę, że różne szkoły i różne informacje. Może znajdziemy jakiś złoty środek 😆
takowego chyba nie ma, każda z nas ma inny mikroklimat w swojej kwiaciarni, u jednej ta odmiana
stoi jak wryta a u drugiej pada na drugi dzień. Możemy mieć podobne spostrzeżenia, ale co do trwałości kwiatów to każda indywidualnie.Z reguły jets tak, ze jesli kwiaty gniją w środku to są zalane woda, ale równie dobrze przyczyna może być inna.
Masa kwiatów przed tobą, która trafi do kubła zanim "je wyczujesz"
@kascok napisał/a:
😀 Widzę, że różne szkoły i różne informacje. Może znajdziemy jakiś złoty środek 😆
takowego chyba nie ma, każda z nas ma inny mikroklimat w swojej kwiaciarni, u jednej ta odmiana
stoi jak wryta a u drugiej pada na drugi dzień. Możemy mieć podobne spostrzeżenia, ale co do trwałości kwiatów to każda indywidualnie.
Z reguły jets tak, ze jesli kwiaty gniją w środku to są zalane woda, ale równie dobrze przyczyna może być inna.
Masa kwiatów przed tobą, która trafi do kubła zanim "je wyczujesz"