Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

mszyca

hehe.. w tym roku miałam do czynienia z mszycą...
i napisze jak Go domowym sposobem zwalczyłam....
otóż.. jeżeli jesteś osoba palącą papierosy..
albo ktoś ze znajomych pali wystarczy, że zbierzesz kilka petów 😉
(dziwnie to może brzmi - hihi) włożysz do np. słoika, zalejesz wodą... odstawisz na kika godz....
i specyfik gotowy!!! takim roztworem spryskaj rosliny iiii..... wkońcu pozbędziesz się mszycy 😆

Tak to prawda,tanio i skuteczne,a jeszcze bardzo dobre popiół z ogniska,posypać krzak róży zaatakowany mączniakiem i masz z głowy problem!!

Ja w tym roku pozbyłam się mszyc preparatem z dzikiego bzu. 0,5 kg świeżych liści i kwiatów czarnego bzu zalałam 5 litrami wody. Zostawiłam na ponad tydzień. Pryskałam tym porzeczkoagrest i pomidory prawie w ogóle nie rozcieńczając. Ten preparat strasznie śmierdzi, więc radzę pryskać w gumowych rękawiczkach, bo trudno potem pozbyć się smrodu:) Pozdr:DDD

działa też roztwór z rozmoczonych papierosów(bez filtrów): 4-5 do litrowego słoika zalać wodą odczekać przynajmniej 2 dni spryskać- uwaga środek silnie trujący , trzymać poza zasięgiem dzieci. :mrgreen:

Polecam również olejek lawendowy-zdecydowanie ładniej pachnie niż specyfiki z papierosów.
Pozdrawiam
Wojtek

facebook