MÓJ PIERWSZY RAZ .......teraz juz musi byc tylko lepiej
Cytat z sanvitalia data 18 czerwca, 2012, 18:53żeby każdego pierwszy raz był taki 😀
Gratulacje 😀
małe ale: czyli to co już zostało napisane wyżej:
-bukiet nie koresponduje z resztą - samochód (jak są uparci to się mówi 'zrobić można wszystko, jak najbardziej mogą być białe róże, ALE proszę mi wierzyć, ....i tu mówisz co chcesz' 😀 )
- szmatex z samochodu weg
- kompozycja na stół - albo lejce albo gładkie liście. Jeśli lejce to dużo i grubo, no i z jakimś przełożeniem na deko stołów gości
- bukiet klasyka, ale super 😀A diademik boski!
żeby każdego pierwszy raz był taki 😀
Gratulacje 😀
małe ale: czyli to co już zostało napisane wyżej:
-bukiet nie koresponduje z resztą - samochód (jak są uparci to się mówi 'zrobić można wszystko, jak najbardziej mogą być białe róże, ALE proszę mi wierzyć, ....i tu mówisz co chcesz' 😀 )
- szmatex z samochodu weg
- kompozycja na stół - albo lejce albo gładkie liście. Jeśli lejce to dużo i grubo, no i z jakimś przełożeniem na deko stołów gości
- bukiet klasyka, ale super 😀
A diademik boski!
Cytat z Jadwiga data 18 czerwca, 2012, 20:47Gratulacje ! Wspaniały pierwszy raz.
Wiem, jak trudno przekonać PM, która sobie wymyśli bukiet ze storczyków, na samochodzie róże a kościele lilie i żadne argumenty nie docierają.
Jeśli mogę Ci coś doradzić na przyszłość - zawsze drutuj dzwonka irlandzkiego, bo lubi stawać jak po viagrze, i potrafi zepsuć najlepszą kompozycję.
Życzę kolejnych zamówień.
Gratulacje ! Wspaniały pierwszy raz.
Wiem, jak trudno przekonać PM, która sobie wymyśli bukiet ze storczyków, na samochodzie róże a kościele lilie i żadne argumenty nie docierają.
Jeśli mogę Ci coś doradzić na przyszłość - zawsze drutuj dzwonka irlandzkiego, bo lubi stawać jak po viagrze, i potrafi zepsuć najlepszą kompozycję.
Życzę kolejnych zamówień.
Cytat z adusia data 19 czerwca, 2012, 10:03Ja również gratuluję:-) :thumbupleft:
"Mój pierwszy raz"jak to brzmi:)hm....
Plumosus,no cóż ja go nie lubię ale jak ci pasuje to ok:)
Ja również gratuluję:-) :thumbupleft:
"Mój pierwszy raz"jak to brzmi:)hm....
Plumosus,no cóż ja go nie lubię ale jak ci pasuje to ok:)
Cytat z Adi240 data 20 czerwca, 2012, 19:57bardzo serdecznie dziekuję....wszystkie sugestie przyjęłam i myślę, że będę doskonały znakiem drogowym na przyszłośc....plumozus już sama bym wyrzuciła , rzeczywiście mógłby byc ruskus....ponadto tyle zrobiłam na ile mi pozwolono...sugerowałam jakieś dodatki na stoły, ale PM ( cudowni ludzie, niesamowici) zażyczyli sobie tylko tyle, tylko a dla mnie aż tyle...i Bogu dziekuje za to ....pozdrawiam
bardzo serdecznie dziekuję....wszystkie sugestie przyjęłam i myślę, że będę doskonały znakiem drogowym na przyszłośc....plumozus już sama bym wyrzuciła , rzeczywiście mógłby byc ruskus....ponadto tyle zrobiłam na ile mi pozwolono...sugerowałam jakieś dodatki na stoły, ale PM ( cudowni ludzie, niesamowici) zażyczyli sobie tylko tyle, tylko a dla mnie aż tyle...i Bogu dziekuje za to ....pozdrawiam
Cytat z viki data 20 czerwca, 2012, 21:15Bardzo ładnie Ci wyszedł ten "pierwszy raz" !!!! :clap:
Co bym zmieniła - wyrzuciła plumozus .... może dlatego że ja go praktycznie nie używam.... kupuję tylko na WŚ i sprzedaję na gałązki ...... po prostu nie go nie lubię.... ale jak Ty i PM go lubią - to ok
Zamiast plumozusu do tej kompozycji dałabym bluszcz - ładnie by "zwisał" a ponadto można by było go jeszcze bardziej "wyciągnąć" - przedłużyć delikatnie kompozycję na stole i podoklejać santini....Naprawdę gratuluję - "pierwszy raz" :takaemotka: :takaemotka: no nie mogę... jakieś kosmate myśli mam... :takaemotka:
ale ...."pierwszy raz" "zaliczony" :takaemotka: :tease: :smileyflower: :smileyflower: :bravojs: :bravojs:
Bardzo ładnie Ci wyszedł ten "pierwszy raz" !!!! :clap:
Co bym zmieniła - wyrzuciła plumozus .... może dlatego że ja go praktycznie nie używam.... kupuję tylko na WŚ i sprzedaję na gałązki ...... po prostu nie go nie lubię.... ale jak Ty i PM go lubią - to ok
Zamiast plumozusu do tej kompozycji dałabym bluszcz - ładnie by "zwisał" a ponadto można by było go jeszcze bardziej "wyciągnąć" - przedłużyć delikatnie kompozycję na stole i podoklejać santini....
Naprawdę gratuluję - "pierwszy raz" :takaemotka: :takaemotka: no nie mogę... jakieś kosmate myśli mam... :takaemotka:
ale ...."pierwszy raz" "zaliczony" :takaemotka: :tease: :smileyflower: :smileyflower: :bravojs: :bravojs:
Cytat z Waniliowa75 data 25 czerwca, 2012, 20:11Ja również uważam, że jak na "pierwszy raz" to super. Oby "wszystkie "pierwsze razy' "tylko" tak wyglądały, to dobrze rokuje florystyka w naszym kraju 😀
Ja również uważam, że jak na "pierwszy raz" to super. Oby "wszystkie "pierwsze razy' "tylko" tak wyglądały, to dobrze rokuje florystyka w naszym kraju 😀
Cytat z anielina data 26 czerwca, 2012, 10:15Wymądrzać się nie będę, bo wszystkie znające się na rzeczy kobietki już wszystko powiedziały...mam podobne zdanie w kwestii - czego za mało a czego za dużo...myślę, że każdy popełnia błędy - szczególnie pierwszy raz...teraz już tylko może być lepiej...
i tego życzę!!! 😉
Wymądrzać się nie będę, bo wszystkie znające się na rzeczy kobietki już wszystko powiedziały...mam podobne zdanie w kwestii - czego za mało a czego za dużo...myślę, że każdy popełnia błędy - szczególnie pierwszy raz...teraz już tylko może być lepiej...
i tego życzę!!! 😉