Kredyt umarł,zabili go klienci...
Cytat z malgorzata roszczak data 9 grudnia, 2013, 19:27Do mnie przyszedł młody mężczyzna i poprosił mnie czy mu sprzedam na kreche bukiet za 35zł dla mamy, a on w piątek odda, ponieważ jego mama jest moją klientką zgodziłam się. chłopak się nie pokazywał chyba z tydzień. Przyszła jego mama po kwiaty, no przecież jej nie powiem żeby sobie za bukiet zapłaciła. Zapytałam czy u syna wszystko dobrze i że ma pozdrowienia ode mnie, podziękowała i gościu przyszedł tego samego dnia i oddał pieniądze i wszystko jest ok.
Innym razem babka mi poprostu zwiała z kwiaciarni z bukietem i to drogim. Zamówiła ja zrobiłam i czeka przydrzwiach, i zerka na ulice, i zagaduje " no gdzie ten mój mąż" i tak parę razy( bo on miał ponoć kase). Przyszła inna klientka moment i tamta zwiała, myślałam że poszła po tego męża ... do dzisiaj go chyba szuka, a to było ze 4 lata temu.
samo życie dziewczyny, nie wiadomo co może się stać i jak zareagujemy w danej chwili.
Do mnie przyszedł młody mężczyzna i poprosił mnie czy mu sprzedam na kreche bukiet za 35zł dla mamy, a on w piątek odda, ponieważ jego mama jest moją klientką zgodziłam się. chłopak się nie pokazywał chyba z tydzień. Przyszła jego mama po kwiaty, no przecież jej nie powiem żeby sobie za bukiet zapłaciła. Zapytałam czy u syna wszystko dobrze i że ma pozdrowienia ode mnie, podziękowała i gościu przyszedł tego samego dnia i oddał pieniądze i wszystko jest ok.
Innym razem babka mi poprostu zwiała z kwiaciarni z bukietem i to drogim. Zamówiła ja zrobiłam i czeka przydrzwiach, i zerka na ulice, i zagaduje " no gdzie ten mój mąż" i tak parę razy( bo on miał ponoć kase). Przyszła inna klientka moment i tamta zwiała, myślałam że poszła po tego męża ... do dzisiaj go chyba szuka, a to było ze 4 lata temu.
samo życie dziewczyny, nie wiadomo co może się stać i jak zareagujemy w danej chwili.
Cytat z KasiaGda data 10 grudnia, 2013, 12:57Naczytałam się o Waszych dłużnikach i aż się włosy na głowie jeżą :screaming:
Problemu z byciem asertywną nie mam ale... przyszedł znajomy klient upatrzył sobie storczyka, śpieszył się - zabrakło mu 5zł miał donieść za 3h i tyle go widziałam od 2miesięcy. Niby to tylko 5zł ale ja musiałam do kasy dołożyć ze swoich co w tamtym dniu było dla mnie problemem... 🙁 🙁Wszyscy dłużnicy wstydźcie się! Po małych kwotach ale oddawać, a nie unikać. To wam powinno być głupio, a nie NAM !!
Naczytałam się o Waszych dłużnikach i aż się włosy na głowie jeżą :screaming:
Problemu z byciem asertywną nie mam ale... przyszedł znajomy klient upatrzył sobie storczyka, śpieszył się - zabrakło mu 5zł miał donieść za 3h i tyle go widziałam od 2miesięcy. Niby to tylko 5zł ale ja musiałam do kasy dołożyć ze swoich co w tamtym dniu było dla mnie problemem... 🙁 🙁
Wszyscy dłużnicy wstydźcie się! Po małych kwotach ale oddawać, a nie unikać. To wam powinno być głupio, a nie NAM !!
Cytat z kascok data 10 grudnia, 2013, 14:55Oj z nieuczciwymi ludźmi zawsze tak jest... u nas (nie kwiaciarnia :-)) niestety jest tak, że jeżeli taki delikwent coś "wisi" to u nas już się nie zjawia, ale za to do konkurencyjnej firmy ochoczo zagląda i tam robi zakupy. Człowiek wpada w takie błędne koło, bo myśli, że jak pójdzie klientowi na rękę (czasami ze zwykłej dobroci) to ktoś to doceni. Ale rzeczywistość jest inna. Niektórzy nie mają wstydu.
Oj z nieuczciwymi ludźmi zawsze tak jest... u nas (nie kwiaciarnia :-)) niestety jest tak, że jeżeli taki delikwent coś "wisi" to u nas już się nie zjawia, ale za to do konkurencyjnej firmy ochoczo zagląda i tam robi zakupy. Człowiek wpada w takie błędne koło, bo myśli, że jak pójdzie klientowi na rękę (czasami ze zwykłej dobroci) to ktoś to doceni. Ale rzeczywistość jest inna. Niektórzy nie mają wstydu.
Cytat z oliwia data 10 grudnia, 2013, 17:52:smileyflower: u mnie klient wziął bukiet a 20zł ponad miesiąc temu i tyle go widziałam klient którego znam często przychodził , znajomy mojej koleżanki 20 zł to nie majątek , ale nie fajnie bo tak się nie robi czy to 2 zł czy 20 powinien odnieść i podziękować , ale cóż ..............
:smileyflower: u mnie klient wziął bukiet a 20zł ponad miesiąc temu i tyle go widziałam klient którego znam często przychodził , znajomy mojej koleżanki 20 zł to nie majątek , ale nie fajnie bo tak się nie robi czy to 2 zł czy 20 powinien odnieść i podziękować , ale cóż ..............