Forum

Musisz się zalogować jeżeli chcesz umieszczać wpisy i zakładać tematy.

kosmos czekoladowy

Ja miałam nieprzyjemnośc pracować z kosmosem w ubiegłym roku we wrześniu. Zamówiłam 200 kwiatów, czyli całe pudełko. Zapłaciłam za to badziewie kilka stówek. Flora przywiozła mi cosmosa w piątek koło południa. Odebrałam i pojechałam na dekor. Ja weszłam wieczorem do pracowni...myslałam, ze mnie trafi. WSZYSTKIE kwiatki szlag trafił. Płatki obleciały i zostały same koszyczki. Młoda odbierała bukiet o 21 w piątek....myślałam, że umrę. No i niestety...oszukałam klientke, ponieważ potraktowałam moje własne działkowe cynie miniaturki najpierw farbą do kwiatów ceglana a potem czarną...wyszła idealna czekolada. Potem na koniec spryskałam całośc czekoladową wodą do prasowania z rossmana. Klientka była zachwycona, szczególnie, że bukiet wytrzymał do nastepnego czwartku, kiedy miała plener....wiem, podła jestem, ale nic innego wtedy nie przyszło mi do głowy.
Nigdy wiecej kosmosa !!!

Hahaha,Gratuluję kreatywności :rockon:

Też słyszałam, że jest nietrwały (ale piekny!) i że trzeba kupić duuuzo wiecej, żeby wybrać "ładne" kwiaty. Moja klientka bardzo chciała bukiet "Kożuchowskiej", ale Pan Młody kręcił nosem. Dzisiaj myślę, że dobrze się stało, bo pewnie z niepokoju, czy kwiaty przetrwały, byłabym sinozielona. Jeśli jednak zdecydujesz się zaryzykować, napisz proszę nam o tym!!! 🙂

Dodawałam w zeszłym roku (w październiku) ten kosmos do bukietu i klejony w mikrofonie zachował się całkiem fajnie. Co nie zmienia faktu że całego bukietu z tych kwiatków chyba bym się nie podjęła...no może gdyby pm wcześniej podpisała oświadczenie że zdaje sobie sprawę z nietrwałości kwiatów 😉

Kosmos, w niektórych regionach kraju zwany warszawianką, jest rośliną jednoroczną, ale jak raz posiejesz, masz samosiejki do końca życia w ogrodzie.

Napisałaś "kosmos czekoladowy" iw pierwszej chwili zrozumiałam, że chodzi Ci o kolor czekoladowy, właśnie taki miała w bukiecie p. Kożuchowska, dalej piszesz jednak, że chodzi o zapach czekoladowy.
Przyznam się, że ten zapach jest chyba słabo wyczuwalny, a rośliny w kolorze czekoladowym w ogrodzie będzie będzie trudno wyhodować, bo nasiona są zazwyczaj mieszanką kolorów, nawet jak na etykietce jest napisane inaczej.

Do bukietu pani Kożuchowskiej kwiaty sprowadzane były z Holandii , jednak nie wytrzymały do końca ceremonii w kościele.

Ja bym zrobiła wszystko, aby PM odradzić bukiet z kosmosu, bo nie wiem, czy ktoś zna sposób na przedłużenie jego żywota po ścięciu.

Kwitnie do mrozów, więc w ogrodach będzie z pewnością. Przeważają kolory biały i różne odcienie różowego.

Z kosmosem nie miałam do czynienia, ale pojawił się kiedyś jeden bukiet więc z pewnością się da :smileyflower:

patrzac na bukiet p. Kożuchowskiej który nie wytrzymał ceremonii slubnej z trwałoscią nie jest najlepiej :smokingjoint:

Dziewczyn, skąd wiecie, że bukiet Kozuchowskiej nie przetrwał nawet mszy? Wiem, ze do zdjęć pozowała juz z innym (róże), ale może to było juz w innym dniu?

Gdzieś na forum było zdjęcie, na którym widać, że kwiatki już mają zwieszone główki

No to faktycznie lepiej nie eksperymentować z tym kosmosem 🙄

facebook