joa - Studio Kwiatowe AKANT - Ogrodzieniec i okolice
Cytat z joa data 7 czerwca, 2013, 07:10Dziękuję za tyle pozytywnych komentarzy.Storczyk w bukiecie to oczywiście phalenopsis 😀
Daga ornitogalum ostatnio jak sie miało rozwijać to w słonecznym oknie przy szybie,a kiedyś nawet przy kaloryferze otwierałam...a swoja droga to o mało co zawału bym przez Ciebie nie dostała :takaemotka: :buziak:
Dziękuję za tyle pozytywnych komentarzy.Storczyk w bukiecie to oczywiście phalenopsis 😀
Daga ornitogalum ostatnio jak sie miało rozwijać to w słonecznym oknie przy szybie,a kiedyś nawet przy kaloryferze otwierałam...a swoja droga to o mało co zawału bym przez Ciebie nie dostała :takaemotka: :buziak:
Cytat z Janka data 7 czerwca, 2013, 08:32:bangin: sorry dziewczyny ,ja jakaś chyba niedouczona i ślepa!! myślałam, że to na bank wandzia jest :imsorry:
:bangin: sorry dziewczyny ,ja jakaś chyba niedouczona i ślepa!! myślałam, że to na bank wandzia jest :imsorry:
Cytat z viki data 7 czerwca, 2013, 21:36Joa....śliczne :loveit: :loveit: :bravojs: :bravojs:
Nic więcej nie napiszę... żeby nie "słodzić" :smileyflower: :smileyflower:Ale się zapytam....najprawdopodobniej będę miała zamówienie na goździka z "czymś".... i zastanawiam się nad ornitogalum.
Młoda w sumie nie wie co chce.... chce goździka i jakiś delikatny akcent innych kwiatków....
Mi się bardzo ornitogalum podoba, ale....szczerze.... jeszcze go nigdy nie wklejałam i nie wiem jak się zachowuje......Powiedzcie mi czy ornitogalum mogę dzień wcześniej dokleić - czy "wklejanki" w dniu ślubu robicie?
Jak jest z jego trwałością bez wody?
Jakiś specjalnych zabiegów potrzebuje?
Joa....śliczne :loveit: :loveit: :bravojs: :bravojs:
Nic więcej nie napiszę... żeby nie "słodzić" :smileyflower: :smileyflower:
Ale się zapytam....najprawdopodobniej będę miała zamówienie na goździka z "czymś".... i zastanawiam się nad ornitogalum.
Młoda w sumie nie wie co chce.... chce goździka i jakiś delikatny akcent innych kwiatków....
Mi się bardzo ornitogalum podoba, ale....szczerze.... jeszcze go nigdy nie wklejałam i nie wiem jak się zachowuje......
Powiedzcie mi czy ornitogalum mogę dzień wcześniej dokleić - czy "wklejanki" w dniu ślubu robicie?
Jak jest z jego trwałością bez wody?
Jakiś specjalnych zabiegów potrzebuje?
Cytat z Janka data 8 czerwca, 2013, 08:05viki ja doklejanki robie zawsze w dzień ślubu wtedy jestem spokojniejsza 😀 Ja lubie ornitogalum i często go używam do wianków komunijnych, wiązanek ślubnych, bransoletek, do zwykłych wiązanek doklejam,więc osobiście z czystym sumieniem polecam. Jeśli jest świeży oczywiście. 😀 Nie miałam nigdy problemów.
viki ja doklejanki robie zawsze w dzień ślubu wtedy jestem spokojniejsza 😀 Ja lubie ornitogalum i często go używam do wianków komunijnych, wiązanek ślubnych, bransoletek, do zwykłych wiązanek doklejam,więc osobiście z czystym sumieniem polecam. Jeśli jest świeży oczywiście. 😀 Nie miałam nigdy problemów.
Cytat z joa data 8 czerwca, 2013, 17:15Bukiety zawsze robię dzień wcześniej,ale to co doklejam to w dzień ślubu,ten bukiet ze zdjęcia z gożdzika i ornito ,był na ślub kuzynki męża i widziałam go w poprawiny ,czyli na drugi dzień po wklejeniu,po całej dobie na dość ciepłej sali (początek września)nie było zmian,wiec chyba można by dzień wcześniej...
Bukiety zawsze robię dzień wcześniej,ale to co doklejam to w dzień ślubu,ten bukiet ze zdjęcia z gożdzika i ornito ,był na ślub kuzynki męża i widziałam go w poprawiny ,czyli na drugi dzień po wklejeniu,po całej dobie na dość ciepłej sali (początek września)nie było zmian,wiec chyba można by dzień wcześniej...